Z okazji przeglądu moich lakierów, tym razem postanowiłam być bezwzględna. Część z nich z pewnością wyląduje w najbliższym denku jednak są takie, które który nic nie brakuje poza.. moją miłością.
Z pewnością każda z nas ma kilka takich lakierów, które kupiła pod wpływem impulsu. Z czasem okazuje się, że kolor który wybrałyśmy nie do końca współgra z naszym gustem lub był prezentem nie do końca trafionym.
Oto lakiery które chcę oddać:
Catrice - efekt kawioru
Catrice - 780 Welcome To Roosywood
Golden Rose - 38
Essence - 127 I love bad boys
Sally Hansen - Emerald express
Catrice - 600 After Eight
Essence - 135 I'm bluetiful
oraz kuleczki dające efekt kawioru i pyłek dający efekt zamszu (na zdjęciu)
Catrice - 900 Steel My Heart
Catrice - 060 Bloody Mary To Go
Catrice - Top Coat Frosting - lakier nawierzchniowy dający efekt szronu
Essence - ultra gloss nails shine lakier nawierzchniowy nadaje niesamowity połysk, utrwala lakier na pomalowanych paznokciach
Essence - allround talent - lakier wielofunkcyjny. Użyty jako lakier bazowy lub nawierzchniowy, nadaje połysk, wygładza płytkę, utrardza i optycznie rozjaśnia
Essence - lakier nawierzchniowy - efekt żelowych paznokci
Jest ktoś kto przygarnie cały zestaw? Całość wyślę pierwszej osobie, która się zgłosi.
