października 09, 2016

HUGO BOSS - FEMME

   Czy tylko ja mam od jakiegoś czasu wrażenie, że kobiety prześcigają się w drapieżności? Czy każda kobieta, która twardo stąpa po ziemi musi wyrażać to poprzez dobór perfum? Słodkie, intensywne, ciężkie.. a co z naszą romantyczną stroną? W końcu każda z nas ma w sobie nutę romantyzmu.



   Od producenta:
   Nowa interpretacja kobiecości, zapach stworzony dla kobiety - romantyczki. Delikatny, czuły, bardzo zmysłowy bukiet tworzy atmosferę czaru i namiętności. Na romantyczne okazje. Zapach wprowadzony w 2006 r.


   Typ zapachu: kwiatowo-owocowy

   Nuty zapachowe:
   Nuty szczytowe: mandarynka, czarna porzeczka, frezja
   Nuty serca: jaśmin, lilia, bułgarska róża
   Nuty bazy: morela, drzewo cytrynowe


   Hugo Boss Famme to bardzo bezpieczny wybór na prezent. Są przyjemne i bardzo delikatne. Niby lekkie i ulotne jednak dość trwałe. Nie dodadzą nam pazura czy pewności siebie, to zdecydowanie perfumy na dni, kiedy szukamy spokoju i chcemy się wyciszyć, ale nie chcemy być nijakie. Zapach z pewnością doda nam kobiecości i dopełni romantyczne samopoczucie. Sprawdzą się zarówno na dzień jak i na wieczór. To zdecydowanie kwiatowy zapach wzbogacony lekko owocową nutą.


   Na przestrzeni lat jest to maja druga buteleczka. Bardzo rzadko wracam do zapachów, bo w tej dziedzinie wolę odkrywać coś nowego. Do tych perfum wróciłam raczej z czystego sentymentu. Obecnie czuję, że z nich wyrosłam ale w chłodniejsze, deszczowe dni gdy nachodzi mnie melancholia i jedyne co jest w stanie pomóc to kubek ciepłej herbaty i gruby koc, lubię się otulić zapachem z którym czuję się bezpiecznie. Zapachem który wyprostuje skłębione myśli, ugłaska zszargane nerwy i wydobędzie resztki romantyzmu gdzieś sponiewierane i schowane w odmętach codzienności. 

   To zdecydowanie romantyczny zapach dla romantycznej kobiety na romantyczny wieczór... jak romantycznie. 


Copyright © 2014 Kosmetyczny Fronesis , Blogger