listopada 24, 2016

L'OCCITANE - MIGDAŁOWY KONCENTRAT DO CIAŁA

   Każda z nas ma prawo do prawdziwego relaksu. W zależności od okoliczności, nastroju oraz osobowości relaksują nas różne rzeczy. Pieczenie babeczek, wyjście do kina czy restauracji, kieliszek wina czy ciepła herbata z wielkim ciepłym kocem i dobrą książką, ćwiczenia czy też godzina spędzona na basenie. Jednak najprostszą formą relaksu jest wieczorna kąpiel. Sięgamy wówczas po ulubione produkty, palimy zapachowe świeczki i na tę krótką chwilę odcinamy się od świata. W takich chwilach moim wyborem staje się Migdałowy koncentrat do ciała od L'Occitane.


   Od producenta:
   Kremowy i jedwabisty koncentrat wzbogacony o ekstrakt migdałowy, mleko migdałowe przenika w głąb skóry, aby uczynić ją jędrną i gładką, zapewniając 48-godzinne nawilżenie.
   Połączenie mleka migdałowego i olej migdałowy nawilża skórę, odżywia i zmiękcza oraz nadaje jej świeży wygląd. Nowa kompozycja stanowi połączenie nasion z orzechów i ekstraktu migdałowego, przyczynia się do poprawy elastyczności skóry i sprzyja odnowie komórek. Skóra jest bardziej jędrna i gładka.
   Po miesiącu stosowania poprawia się kontur ciała, a skóra jest bardziej napięta i satynowo gładka.
   Orzech migdała ma miękką, aksamitną, zieloną skorupę i jest znany ze swoich zdolności do zmiękczenia i wygładzenia skóry. L'Occitane jest zobowiązana do zakupu migdałów od producentów z południowej Francji, aby drzewa migdałowe, które już dawno zostały zapomniane w regionie, po raz kolejny stały elementem krajobrazu Prowansji.



   Producent umieścił koncentrat w szklanym i dość ciężkim słoiczku. Przezroczyste szkło z wybitą nazwą marki i linią  kosmetyków Amande oraz metalowe wieczko sprawia, że w dłoniach czuć jakość z najwyższej półki. Oczywiście tego typu opakowania nie grzeszą higienicznością.. i na ogół wolę wersje z pompką. Jednak w tym wyjątkowym przypadku jestem w stanie tę drobną niedogodność wybaczyć.



   Pierwszy raz spotkałam się z taką konsystencją. Krem jest niezwykle delikatny i lekki, niczym rzadki budyń, który jeszcze nie zgęstniał. Bardzo przyjemnie rozprowadza się po skórze i bardzo szybko wchłania. To co mnie najbardziej urzekło i skłoniło do zakupu pełnowymiarowego opakowania to zapach. Niezwykle przyjemny i relaksujący. Migdałowy koncentrat w zapachu jest lekko słodki ale intensywni, jednak bardzo pięknie wyważony. Już po odkręceniu wieczka czuć migdałowy aromat, jednak nie jest ani trochę duszący czy zbyt nachalny. To sprawia, że sięgam po niego z największą przyjemnością.


   Mimo wszystko koncentratu nie używam codziennie. Nie dlatego, że doszukałam się w nim takich wad, że nie mam ochoty się nim smarować codziennie.. wręcz przeciwnie. Gdyby było to możliwe, to mógłby to być mój jedyny produkt nawilżający do ciała. Powodem dla którego tego nie robię jest jego cena. To zdecydowanie najdroższy produkt do ciała jaki miałam okazję używać. Za 200 ml pojemność aktualnie (bez ceny promocyjnej) należy zapłacić 185 zł. Jest jeszcze możliwość zamówienia mniejszej wersji 50 ml w cenie 55,00 zł. Ta cena naprawdę potrafi zaboleć, tym bardziej, że to tylko produkt do ciała.


   Po koncentrat sięgam wyłącznie w chwilach, gdy potrzebuję poczuć się jak w najdroższym na świecie SPA. Gdy mam wszystkiego dosyć i potrzebuję wieczorem dłuższej chwili dla siebie aby naładować baterie, czy gdy w moim życiu wydarzyło się coś wyjątkowego, a zakończenie takiego dnia zasługuje na chwilę celebracji.. sięgam po produkty Migdał od L'Occitane. To prawdziwe ukojenie i czysta przyjemność dla zmysłów ale także dla ciała. Skóra po jego użyciu pozostaje miękka i bardzo dobrze nawilżona. Efekt utrzymuje się jeszcze na drugi dzień, choć aromat jest już znacznie mniej wyczuwalny.Absolutnie uwielbiam ten produkt od momentu otwarcia wieczka do wielu godzin po jego użyciu. Zbędne staje się palenie świec zapachowych czy nakładanie perfum. Prawdziwa rozkosz.


   Skład (INCI): Aqua/Water, Isononyl Isononanoate, Cyclomethicone, Glicerin, Ceteryl Alcohol, Methylsilanol Mannuronate, Caprylic/Capric Triglyceride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Protein, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Extract, Juglans Regia (Walnut) Seed Extract, Perfum/Fragrance, Cetearyl Glucoside, PPG-26-Buteth-26, Carbomer, Sodium Polyacrylate, Phenosyethanol, Chlorphenesin, Mannitol, Ethylhexylglycerin, PEG-40 Hydrogenated Castrol Oil, Menthyl Lactate, Sodium Lauryl Sulfate, Glyceryl Stearate SE, Xanthan Gum, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Polyaminopropyl Biguanide, Tocopherol, Limonene, Linalool, Coumarin.


   Skład niestety może nieco rozczarować. Mamy tutaj mnóstwo konserwantów, na szczęście nie znajdziemy tu alkoholu, BHA, BHT, EDTA, formaldehydu, olejów mineralnych, parabenów, syntetycznych barwników, triklosanu czy ftalenów. Brak składników, które mogą wpływać na zaburzenia gospodarki hormonalnej są dla mnie dość istotne. Dlaczego jest to istotne dowiesz się z dość szokującego  posta, który oparłam na naukowych badaniach laboratoryjnych:
   Chociaż jestem zachwycona produktem, to mimo wszystko nie jestem w stanie znaleźć usprawiedliwienia dla tak wysokiej ceny. Więc jeśli jesteś w stanie przełknąć cenę, to mimo wszystko sugeruję wypróbować w pierwszej kolejności mniejszą pojemność lub poprosić w sklepie o próbkę.
   Migdałowy koncentrat do ciała to prawdziwa dawka luksusu. Cała seria migdałowa od L'Occitane skradła moje serce i jestem jej ogromną fanką. Nie jestem pewna czy jeszcze kiedyś wrócę do tego konkretnego produktu.. wyłącznie ze względu na jego cenę. Na szczęście tak się składa, że z tej serii mam jeszcze coś co minimalnie bardziej skradło moje serce, a przy tym jest tańsze.

   Są tu jeszcze jakieś fanki migdałów?


Copyright © 2014 Kosmetyczny Fronesis , Blogger