Czy ktoś jeszcze pisze recenzje zwykłych lakierów do paznokci? Ja mam silne postanowienie, że dopóki mam te zwyklaczki to nie kupię lakierów hybrydowych. Wiem, że gdy tylko w moje ręce wpadną hybrydy to cała kolekcja zwykłych lakierów pójdzie w zapomnienie, a z czasem wylądują w koszu. Nie po to je kupowałam... nie taki los im chcę zgotować. Zatem używam i zużywam.
Dzisiejszy zwyklaczek pochodzi z Essence z ich standardowej kolekcji lakierów Colour & Go. Lakiery te są mi dość dobrze znane, bo kiedyś niemal każde wejście do Natury kończyło się zakupem nowego koloru. W zależności od koloru możemy mieć do czynienia z bardziej gęstą lub lejącą konsystencją, różnią się wówczas także trwałością.
Opakowanie jest całkiem ładne i dość poręczne. Lakier ma pojemność 7
ml. To co wyróżnia kolor 136 o nazwie Love's recipe to wykończenie
glassfleck. Szaro - beżowy kolor nie każdemu może przypaść do gustu.
Jednak efekt jaki daje na paznokciach sprawia, że dość niepowtarzalny.
Lakier zawsze kładę w dwóch warstwach. Wówczas uzyskuję bardzo mocne krycie. onsystencja lakieru jest nieco bardziej gęsta od typowych lakierów. Jednak ten lakier mam już około 5 lat i wciąż bez problemu maluję nim paznokcie. Szeroki pędzelek z lekkimi wyokrągleniami bardzo dobrze się spisuje.
