czerwca 25, 2018

MALEŃSTWO O WIELKIEJ MOCY I PIĘKNYM AROMACIE, CZYLI PEELING Z KORUNDEM I ARONIĄ Z BYDGOSKIEJ WYTWÓRNI MYDŁA

MALEŃSTWO O WIELKIEJ MOCY I PIĘKNYM AROMACIE, CZYLI PEELING Z KORUNDEM I ARONIĄ Z BYDGOSKIEJ WYTWÓRNI MYDŁA

Sama nie wiem czy bardziej cieszy mnie dawanie prezentów czy ich otrzymywanie. Kiedyś z pewnością ani jedno ani drugie.. a teraz! Uwielbiam robić ludziom wodę z mózgu.. dopytywać tak aby moja "ofiara" nie wiedziała w którym kościele biją dzwony 😅 Równie wiele ekscytacji kosztuje mnie otwieranie prezentów.. nawet zaczynam rozważać branie jakiś specyfików na uspokojenie przed otwieraniem takiej paczki.. zdecydowanie zbyt wiele emocji się we mnie budzi 😅


Dziś mowa o jednym z podarowanych produktów.
Darczyńca: Monika zwana Mama z różową torebką
Okazja: Zupełnie bez okazji.. chyba 😅
Produkt: nieziemsko pachnący peeling z Bydgoskiej Wytwórnia Mydła

Od producenta:
Przeznaczony tylko do użytku zewnętrznego. Należy unikać kontaktu z oczami. Na oczyszczoną i wilgotną skórę twarzy należy nanieść peeling i wmasowywać okrężnymi  ruchami przez około 1-3 minut, następnie spłukać wodą. Uwaga: przed nałożeniem peelingu należy zmieszać jego wszystkie warstwy.

Głównym zadaniem peelingu jest pozbycie się obumarłego naskórka, pobudzenie nowego do odbudowy, dotlenienie skóry i zwiększenie wchłanialności substancji czynnych. Korund to drobny krystaliczny proszek działający jak mikropeeling. Peeling drobiowy bogaty jest w witaminy (C, B2, B6, PP, P, E) mikroelementy oraz błonnik.


Malutki słoiczek wygląda jak próbka czy odlewka.. chociaż od moich dziewczyn czasem nawet odlewki są większe 😂 Pojemność 30g termin do zużycia 11.2018 czyli dobre ponad pół roku od kiedy otrzymałam maleństwo. To maleństwo jednak potrafi zaskoczyć, bo towarzyszyło mi przez półtora miesiąca! Kto by się spodziewał!

W słoiczku wyraźnie oddzielają się poszczególne warstwy.. olejowa od.. hmm.. sypkiej? Do peelingu dołączony patyczek "po lodach" aby całość wymieszać i obowiązkowo należy to robić za każdym razem.

Przed jego użyciem oczyszczam twarz, mieszam wszystkie warstwy peelingu i na wilgotna skórę nakładam. Niestety nie jest to super milusi i łatwy w aplikacji produkt. Nie ważne jak wysoki poziom kocich ruchów ze sobą reprezentujesz, to i tak jego część przy rozprowadzaniu się osypie dlatego trzeba to robić nad umywalką.. dosłownie z twarzą nad umywalką. Wykonanie peelingu również jest trochę problematyczne, bo robi się jeszcze większy bałagan. Dlatego ostatecznie zaczęłam go używać wyłącznie, gdy wchodzę pod prysznic. Peeling aplikuje nad umywalką przy lustrze aby w miarę dobrze to rozprowadzić. Biorę prysznic, na koniec zwilżam dłonie i wykonuje masaż peelingujacy pod prysznicem. Międzyczasie wszelkie jego dobroczynne właściwości mogą sobie działać, a ja relaksuje się jego cudownym zapachem.


Oj tak.. zapach to coś co go mocno wyróżnia. Jest bardzo aromatyczny, ciepły, słodki i bardzo relaksujący.. absolutnie genialny!

Aromat roznosi się migiem po całej łazience zaraz po odkręceniu wieczka. Za każdym razem ten zapach mnie zachwyca i napawa wewnętrzną radością.. tak! Jest aż tak piękny!

Głównymi składnikami peelingujacymu jest korund oraz owoce aronii. Drobinki aronii są dość ostre szczególnie na etapie nakładania. Wyraźnie czuć olejową bazę.. oraz masę malutkich drobinek, czyli korund. Korund jest bardzo mocnym zdzierakiem dlatego z peelingiem nie warto przesadzać. Ta zalecana 1 minuta lub 3 to naprawdę delikatny masaż.. żadnych szybkich, niekontrolowanych ruchów i mocnego pocierania.. tu pierwszeństwo ma relaks i delikatność. Dlatego zapomnij jeśli nie masz czasu, jeśli Ci się spieszy, jeśli mąż czy dzieci walą Ci do drzwi łazienki, bo gdy wyjdziesz mogę Cię nie poznać 😅



Skład (INCI): Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil,  Alumina, Aronia Melanocarpa, Aroma.
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów) - łagodny dla skóry olej zalecany do pielęgnacji każdego rodzaju skory, zwłaszcza dziecięcej i alergicznej, podrażnionej, suchej i atopowej. Natłuszcza, odżywia, reguluje, wygładza i chroni. Wzmacnia płaszcz lipidowy skóry, Wzmacnia płaszcz lipidowy skóry, polecany w cely zapobiegania rozstępom i tzw. pajączkom. Stosowany zbyt często i w dużych stężeniach może nasilać problemy trądzikowe (Komedogenność: skala 3 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Alumina (korund, tritlenek diglinu) - dozwolony do stosowania w kosmetykach naturalnych i organicznych. Znajduje zastosowanie w produktach matujących i przeciwpotnych. Ma właściwości przeciwzapalne. W postaci grubszej ziarnistości ma silne właściwości ścierne. (Alergia: skala 1 na 5)
  • Aronia Melanocarpa (owoce aronii) - wykazuje działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, antygrzybicze, uelastyczniające i uszczelniające naczynia krwionośne oraz lekko ściągające
  • Aroma (Aromat) - określenie substancji zapachowej lub smakowej, najczęściej będącą substancją spożywczą. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały. (Alergia: skala 5 na 5)
Prosty.. wręcz banalny skład i absolutnie nie do podrobienia zapach.

Za to sam peeling genialnie spełnia swoją funkcję. Używany systematycznie minimum raz na tydzień jest w stanie z łatwością zadbać o usunięcie martwego naskórka, odświeżyć skórę, a przy okazji ją pielęgnować. Po zmyciu na skórze pozostaje lekki film olejowy. Z uwagi na to, że moja skóra jest wyjątkowo podatna na zapychanie staram się tej warstewki zbyt długo (w sensie na całą noc) nie pozostawiać. Dwie lub trzy godziny w zależności od tego o której godzinie wykonuję peeling jest wystarczające w w pełni korzystne dla mojej skóry. Nie zauważyłam aby peeling miał jakikolwiek negatywy wpływ na moją skórę. Nie podrażnia jej, nie wysusza, nie uczula ani nie zapycha.



Niestety nie jestem przekonana czy ten peeling jest dla każdego. Wymaga od użytkownika ciut więcej niż zwykła gotowa papka. Natomiast nie każdy gotowy peeling kosztuje 15zł, nie każdy ma prosty i naturalny skład oraz nie każdy tak rewelacyjnie pachnie. U mnie przez te techniczne trudności nie zasłużył sobie na miano ulubieńców. Gdy potrzebowałam czegoś na szybko ten peeling szedł w odstawkę. W kwestie "slow beauty" wpisuje się perfekcyjnie ale ja chyba w tej kategorii najbardziej lubię maseczki, a peelingi to raczej z tych enzymatycznych. Cóż.. jeśli kręcisz się wokół naturalnej pielęgnacji to zdecydowanie warto sprawdzić ten produkt. Jeśli jednak jesteś z tych co "natural beauty" jest obojętne i wolisz gotowe, szybsze i łatwiejsze produkty to ten być może Cię pokona pod względem technicznym. Ostateczna decyzja jak zawsze należy do Ciebie 😙


Zdecydowanie Bydgoska Wytwórnia Mydła zasługuje na uwagę. Wśród asortymentu znajdziesz nie tylko mydła (chociaż warto im się przyjrzeć) ale także peelingi na sznurku! olejki czy hydrolaty. Dzięki Moni czeka na mnie w zapasach genialnie zapowiadający się peeling kawowy na sznurku.

Monia (Mama z różową torebką) miała już okazję używać i zużyć peeling ale międzyczasie trafił do jej ulubieńców: Ulubieńcy marca 2018 

Z peelingu kawowego na sznurku miała już okazję korzystać największa entuzjastka i pochłaniaczka peelingów wszelkiej maści, czyli Ania z bloga Aneczkablog. Jej opinię o tym zdzieraku poznasz w poście Peeling kawowy na sznurku - Bydgoska Wytwórnia Mydła

Zachęcam również do poznania bliżej samej manufaktury jak i produktów w poście: Bydgoska Wytwórnia Mydła i moja codzienna pielęgnacja czyli przyjemne z pożytecznym, a przede wszystkim naturalne! na blogu Taniki, czyli Dobre dla Urody. 


czerwca 23, 2018

MANUFAKTURA DOBRYCH KOSMETYKÓW - SÓL DO STÓP Z KWASAMI AHA, MAGNEZEM I NAGIETKIEM, CZYLI PORA ODSŁONIĆ STOPY!

MANUFAKTURA DOBRYCH KOSMETYKÓW - SÓL DO STÓP Z KWASAMI AHA, MAGNEZEM I NAGIETKIEM, CZYLI PORA ODSŁONIĆ STOPY!

Uwielbiam nasze Polskie marki i manufaktury. Kibicuję każdemu pojedynczemu produktowi i każdy chciałabym sprawdzić na sobie. Nie wiem do końca czy przez to jestem mniej obiektywna w stosunku do oceny.. chyba nie, przynajmniej tak mi się wydaje. W końcu nawet mi zdarza się zjechać produkt z dobrym i fajnym składem, bo w końcu nie wszystko mojej skórze czy włosom będzie odpowiadać. Dziś pierwszy post z czterech z produktem Manufaktury Dobrych Kosmetyków. Czy rzeczywiście są takie dobre?


Od producenta:
To nawilżająca i zmiękczająca skórę oraz rozluźniająca mięśnie i likwidując obrzęki stóp mieszanka nieoczyszczonej soli kamiennej z dodatkiem kwasów AHA, ekstraktu z bagietka, magnezu oraz oliwy z oliwek i masła shea.  Dzięki zawartości magnezu kąpiel z dodatkiem tej soli doskonale odpręża zmęczone stopy i likwiduje obrzęk. Zawarte w soli kwasy jabłkowy i cytrynowy zmiękcza, nawilża, wygładza i regeneruje uszkodzony naskórek. Posiadają również właściwości antybakteryjne. Ekstrakt z nagietka zwiększa regenerację naskórka, a oliwą z oliwek i masło shea wspaniałe nawilżają suchą i popękaną skórę.

Sposób użycia:
Do miski z ciepłą wodą wysypać 3-4 łyżki soli. Pumeksem lub tarka usunąć suchy i zrogowaciały naskórek, a następnie wymoczyć stopy ok 20 minut. Czynność tę powtórzyć 2-3 krotnie. Wysuszyć stopy i wetrzeć regeneracyjny krem do pękających pięt. Zabieg należy wykonywać wieczorem, przed snem, a następnie założyć bawełniane skarpetki. Pod wpływem ciepła, aktywne substancje zawarte w kremie łatwiej wnikną w skórę.


Lubię stylistykę opakowań Manufaktury Dobrych Kosmetyków. Etykiety są proste, estetycznie, a opakowania bezbarwne. Widać co kryje się w środku i już sam ten fakt potrafi zachęcić do zakupu. Nawet w przypadku tak prozaicznego produktu jak sól do moczenia stóp.. można się zatrzymać na chwilę i stwierdzić, że od dziś chcę w takiej soli moczyć stópki.. nawet jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłam.

Opakowanie zawiera 350g produktu o piaskowym zabarwieniu. Nie jest to typowa sól.. przynajmniej wcześniej z taką się nie spotkałam. Zaskoczyła mnie tym, że jest delikatnie wilgotna. Nie mam specjalnie doświadczenia z tego typu produktami ale z czymś takim spotkałam się po raz pierwszy. Zaskoczeniem był również zapach.. no w końcu coś co nie wali po nosie i nie jest miętowe czy mentolowy 😂

Zapach wyraźny ale bardzo subtelny i delikatny.. jak suszone płatki nagietka z nutą jeszcze czegoś słodkiego. Bardzo polubiłam ten aromat. Jest niezwykle odprężający. Łazienka szybko wypełnia się aromatem i długu jeszcze towarzyszy.


Gdy sól się rozpuszcza, na powierzchni wody widać bardzo delikatną tłustawą powłoczkę. To oczywiście olej kokosowy, oliwa z oliwek, masło shea i inne dobroczynne składniki zawarte w produkcie. Towarzyszą temu pływające płatki suszonego nagietka. Nie jest ich, aż tak dużo aby miały szansę zapchać odpływ.. są tu jedynie w postaci subtelnego umilacza.

Sól rzeczywiście przyjemnie zmiękcza skórę, przez co stópy znacznie łatwiej poddaję się dalszej obróbce. Jednak nie byłam w stanie oprzeć się aromatowi i działaniu soli.. dlatego kilka razy udało mi się skorzystać z dobrodziejstw wanny rodziców i tam zanurzyć się po szyję w nagietkowej wodzie. Sól stworzona jest do stóp ale jej działanie i odprężający zapach nie pozwoliły mi na wyłącznie takie użytkowanie. Efekty.. a raczej wrażenia są równie pozytywne. Skóra zmiękczona, odżywiona, a umysł.. gdzieś odpłynął..  może kiedyś wróci.

Skład (INCI): Rock Salt, Magnesium Sulfate Heptahydrate, Citric Acid, Malic Acid, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Olea Europaea (Extra Virgin) Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Calendula Officinalis Flower Extract , Calendula Officinalis Flower, Tocopheryl Acetate, Prunus Domestica Seed Oil, Amyris Balsamifera Oil.

  • Rock Salt, Sodium Chloride (chlorek sodu) - poleruje, ściera i redukuje nieprzyjemny zapach. Wpływa na konsystencję kosmetyków. Może wysuszać skórę i włosy lub działać drażniąco
  • Magnesium Sulfate Heptahydrate (siarczan magnezu, Epsomit) - bardzo dobrze działa na organizm wchłaniając się przez skórę, działa odtruwająco, oczyszczająco, wyciąga toksyny, obrzęki, zmęczenie, odmładza, relaksuje. Dzięki zawartości siarki działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie, przeciwłojotokowo, przeciwpotliwie, antygrzybicznie, pomaga na bóle mięśni, stawów, bóle głowy, opuchnięte stopy
  • Citric Acid (Kwas cytrynowy) - regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • Malic Acid (kwas jabłkowy) - jeden z najpopularniejszych naturalnie występujących kwasów AHA. Widocznie rozjaśnia i wygładza cerę, hamuje nadmiar rogowacenia naskórka, wyraźnie zmiękcza i nawilża suchą skórę, przeciwdziała tworzeniu się zaskórników, koi i łagodzi zapalenie mieszków stosowych, regeneruje i rozjaśnia plamy pigmentacyjne
  • Cocos Nucifera (Coconut) Oil (olej kokosowy) - tworzy na powierzchni skóry silnie natłuszczającą, nabłyszczającą, zmiękczającą i odżywczą powłokę, która chroni skórę i włosy. Przynosi ulgę ściągniętej i wysuszonej skórze. Nadaje połysk i zmiękcza włosy. Ma również właściwości przeciwpróchnicze i wybielające zęby. Silnie komedogenny, nie zalecany do skóry tłustej, trądzikowej, skłonnej do wyprysków i stanów zapalnych. (Komedogenność: skala 5 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Olea Europaea Oil (oliwa z oliwek) - posiada działanie odżywcze, nawilżające oraz regenerujące skórę. Opóźnia objawy starzenia oraz wygładza skórę. Witaminy w niej zawarte przenikają w głąb skóry. Witamina F zawarta w oliwie chroni skórę przed nadmierną utratą wilgoci. Wzmacnia naturalną odporność skóry. Łagodzi objawy trądziku, wspomaga leczenie ran, atopowego zapalenia skóry, łagodzi objawy łuszczycy i łupieżu. Zapobiega niedrożności mieszków włosowych
  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło Shea) - zwane masłem życia, intensywnie odżywia i regeneruje skórę, pozostawiając na niej ochronny płaszcz lipidowy. Pomaga zachować wilgoć i zmniejszyć utratę wody, zapobiegając przesuszeniu i łuszczeniu się skóry, a tym samym poprawia jej elastyczność. Pomaga redukować zmarszczki wywołane m.in. przesuszeniem naskórka
  • Calendula Officinalis Flower Extract (wyciąg z kwiatów nagietka lekarskiego) - posiada właściwości gojące, łagodzące i antyseptyczne. Wykazuje działanie przeciwzapalne, łagodzi oparzenia, odmrożenia, wypryski, liszaj, stłuczenia, obrzęki po ukąszeniu owadów, przyśpiesza proces gojenia ran. Działa ściągająco, oczyszcza skórę, chroni przed podrażnieniami, przeciwdziała nadmiernemu złuszczaniu się naskórka, pielęgnuje skórę szorstką, popękaną i zniszczoną. W dużych stężeniach i często stosowany może nasilać trądzik, powodować wypryski i zaskórniki. (Komedogenność: skala 2 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Calendula Officinalis Flower (płatki nagietka lekarskiego) - napary z kwiatu nagietka stosuje się pomocniczo w stanach zapalnych skory i błon śluzowych oraz wspomagająco w leczeniu niewielkich ran. 
  • Tocopheryl Acetate (octan tokoferylu, witamina E) - ma właściwości konserwujące, przedłuża świeżość kosmetyków,zapobiega utracie koloru i zmianie zapachu. Opóźnia poroces utleniania substancji. Na skórę działa przeciwzmarszczkowo, silnie antyoksydacyjnie, odżywczo, wzmacniająco i ochronnie.Sklasyfikowany jako potencjalny alergen. Może pochodzić z genetycznie modyfikowanych upraw GMO. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Prunus Domestica Seed Oil (olej z pestek śliwki) - wyjątkowo łatwo wnika w naskórek, nie pozostawia tłustej warstwy. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Regeneruje zniszczoną skórę i paznokcie. Bogaty w kwasy nienasycone (oleinowy i linolowy) oraz witaminę E. Reguluje proces gruczołów łojowych i regeneruje zmęczoną skórę
  • Amyris Balsamifera Bark Oil (olejek eteryczny amyris) - amyris to drzewo z rodziny cytrusowców. Olejek stosowany jest do przygotowywania balsamów. Ma działanie rozluźniające i udrażniające mięśnie i naczynia krwionośne. Zapachopodobny do zapachu olejku z drzewa sandałowego. Ma właściwości odprężające i poprawiające koncentracje

Stopy przy regularnym używaniu (raz w tygodniu) stały się mniej wymagające. Zazwyczaj męczę się z suchą skórą stóp ale w zamian nie mam najmniejszego problemu z ich poceniem. Nawet przy wysokich temperaturach moje stopy są suche. Na ogół bez większego problemu wystarczy tarka ale zdecydowanie odczuwam korzystny wpływ po użytkowaniu soli. To akurat bardzo mi odpowiada. Dzięki soli mam mniejszy kontakt ze stopami, które są koszmarnie wrażliwe na dotyk.. ehh te łaskotki, a po drugie sezon sandałkowy już się rozpoczął więc lepiej być nie mogło !

Jak tak Twoje stópki?
Sandałki czy wciąż skarpetki?
U mnie dzisiaj wyjątkowo skarpetki.. ziiimnoo jest 🙀

czerwca 21, 2018

ODŚWIEŻAJĄCY I TERAPEUTYCZNY SZAMPON Z OLEJKIEM Z DRZEWA HERBACIANEGO OD DESERT ESSENCE. IDELANA OPCJA NA LATO I ŚWIEŻE, ROZWIANE WŁOSY

ODŚWIEŻAJĄCY I TERAPEUTYCZNY SZAMPON Z OLEJKIEM Z DRZEWA HERBACIANEGO OD DESERT ESSENCE. IDELANA OPCJA NA LATO I ŚWIEŻE, ROZWIANE WŁOSY


Anula z bloga Co kręci Anulę potrafi nieźle namieszać. Czasem wystarczy próbka produktu aby chwilę później zasiąść przed komputerem i kliknąć "kup teraz".. a czasem sama recenzja jest wystarczająca. Szampon Desert Essence miał ciut trudniejszą drogę aby do mnie trafić. Przede wszystkim dlatego, że nie jestem fanką zapachu olejku z drzewa herbacianego.. ale jak najbardziej doceniam jego niesamowite właściwości. Jednak w tym przypadku.. to było coś więcej.. jakoś inaczej.. zapach też wcale nie taki oczywisty.. i to działanie.


Od producenta:
Szampon z drzewa herbacianego Tea Tree. Terapeutyczny szampon z miętą, juką i olejkiem z drzewa herbacianego - odbudowuje zniszczone włosy, oczyszcza i pomaga w zwalczaniu łupieżu. W przeciwieństwie do agresywnie oczyszczających produktów, pomaga przywrócić równowagę skóry głowy, usunąć łupież bez uczucia szorstkości i suchości. Włosy nabierają blasku i zdrowego wyglądu.

Sposób użycia: niewielką ilość szamponu należy wmasować w skórę głowy i włosy, aż do momentu powstania piany, następnie spłukać zimną wodą


Przede wszystkim.. wielka butla. Może nie jakaś gigantyczna ale 382 ml produktu to całkiem sporo jak na szampon. Charakterystyczna dla marki grafika i wygląd opakowań w zasadzie nie ma dla mnie większego znaczenia. To jedna z marek, której produkty mogłabym kupować w ślepo. Może kiedyś jakiś produkt nie spełni moich oczekiwać ale póki co dobra passa trwa, a zaufanie do marki mam wyjątkowo wysokie.

Duża pojemność opakowania okazała się na szczęście dość poręczna w użytkowaniu. Zawartość produktu bez przeszkód spływała do dozownika dzięki czemu nie musiałam czekać z mokrą głową na aplikację szamponu.. nawet pod koniec opakowania. Jednak sama konsystencja wcale nie była taka rzadka. Szampon jest dość gęsty, nie ucieka pomiędzy palcami i nie spływa z włosów.

Zaskoczeniem okazał się zapach. Tu wciąż oczywiście pierwszeństwo ma olejek z drzewa herbacianego ale w połączeniu z zapachem mięty pieprzowej, juki, eukaliptusa nabywa ciekawego i zupełnie innego zapachu niż bym się spodziewała. Zapach nie bije po nosie chociaż jest dość wyraźni, ziołowy i bardzo odświeżający.. ale ładny. Jeśli lubisz zapach olejku z drzewa herbacianego to ten z pewnością również przypadnie Ci do gustu, a jeśli nie lubisz to ten specjalnie nie powinien Ci przeszkadzać. Chyba lepiej ująć się tego nie da.


Od jakiegoś czasu używam wyłącznie szamponów z łagodniejszym składem i w tej kwestii największym problemem z jakim można się spotkać to poziom wytwarzania piany. Co by się nie mówiło to jednak umyć włosy szamponem o słabych zdolnościach do wytwarzania piany jest ciężko. Jednak częściej jest to kwestia przyzwyczajenia i podświadomego przekonania, że jak coś się nie pieni to nie myje. To błąd. Wystarczy przecież, że produkt dotrze do obszarów które chcemy umyć i powinien to zrobić. W tym przypadku wcale nie trzeba iść na kompromisy. Jest to jeden z lepiej pieniących się szamponów z jakim miałam styczność. Gdybym zaraz po wykończeniu szamponu typowo SLS-owego trafiła na Desert Essence nie poczułabym specjalnej różnicy. Szampon z łatwością się pieni, odczuwanie dociera tam gdzie powinien i z łatwością się rozprowadza. Ja jednak zawsze włosy myję dwa razy, a drugie mycie niesie za sobą to, że mniej produktu muszę użyć aby uzyskać podobny efekt. Takie mycie to prawdziwa przyjemność.


Skład (INCI): Water (Aqua), Coco-Glucoside (Coconut Derived), Sodium Coco-Sulfate (Coconut Derived), Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Callitris Intratropica Wood Oil(Blue Cypress), Mentha Piperita (Peppermint) Oil, Hydrolyzed Wheat Protein, Mentha Arvensis Leaf Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Opuntia Vulgaris Extract (Nopal Cactus), Yucca Schidigera Extract (Yucca Cactus), Citric Acid, Glyceryl Oleate (Vegetable Derived), Glyceryl Caprylate (Vegetable Derived), Glycerin (Vegetable Derived), Menthol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Chloride, Sodium Benzoate.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Coco-Glucoside (glukozyd kokosowy) -  naturalna substancja myjąca. Jest stosowana w produktach organicznych, ponieważ jest wyjątkowo łagodna dla skóry. Wzmacnia pianę w produktach pieniących. Poprawia konsystencję. Umożliwia połączenie z wodą substancji nierozpuszczalnych lub trudno rozpuszczalnych w wodzie. (Alergia: skala 1 na 5)
  • Sodium Coco-Sulfate (sól sodowa siarczanu alkoholi tłuszczowych z oleju kokosowego) - anionowa substancja powierzchniowo czynna. Ma dobre właściwości pianotwórcze. Średnio drażniący i wysuszający skórę. Stosowany głównie w szamponach i preparatach do kąpieli. Osoby z bardzo wrażliwą skórą powinny go unikać
  • Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil (olejek z drzewa herbacianego) - działa silnie natybakteriobójczo, wirusobójczo i przeciwgrzybicznie. Jest antyseptykiem, odkaża i działa przeciwzapalnie, a także odświeżająco i chłodząco. Wykorzystywany w leczeniu oraz w produkcji kosmetyków do skóry trądzikowej, tłustej, przeciw potliwości, w żelach pod prysznic, produktach do stóp itd. Działa leczniczo na opryszczkę. jest naturalną substancją zapachową. Może być nakładany bezpośrednio na skórę ale należy wówczas stosować wysoką ochronę UV (Alergia: skala 2 na 5)
  • Callitris Intratropica Wood Oil (Blue Cypress) (olejek niebieski cyprys) - polepsza krążenie i zwiększa przepływ tlenu do mózgu stymuluje migdałki, szyszynkę, przysadkę mózgową oraz podwzgórze
  • Mentha Piperita Oil (olejek z mięty pieprzowej) - posiada właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne, antyseptyczne, odświeżające, przeciwbólowe, regenerujące i pobudzające. Jest jednym z najczęściej stosowanych olejków eterycznych. Działa chłodząco i ściągająco na skórę, rozjaśnia, zwęża pory, pomocny przy trądziku. Stymuluje krążenie krwi, dzięki czemu likwiduje obrzęki, a także pobudza cebulki włosów do wzrostu. Olejek nie powinny stosować osoby uczulone na mentol. Przed użyciem należy rozcieńczyć. Chronić przed dziećmi. Po użyciu chronić skórę przed słońcem (Alergia: Skala 2 na 5)
  • Hydrolyzed Wheat Protein (hydrolizowane białka pszenicy) - pomagają utrzymać wilgoć w skórze i włosach oraz zmniejszyć linie i zmarszczki. Ma właściwości liftingujące i napinające. Pokrywają zniszczone włosy filmem, wygładzając je, nadając elastyczność i wzmacniając (Komedogenność: skala 1 na 5, Alergia: skala 1 na 5)
  • Mentha Arvensis Leaf Oil (olejek z liści mięty polnej) - posiada właściwości antyseptyczne, przeciwzapalne, ściągające, a także lekko rozjaśniające skórę. Zastosowany na skórę daje uczucia chłodu i odświeżenia. Zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry głowy, przedłuża świeżość, nautralizuje swędzenie skóry głowy i przeciwdziała łupieżowi. Zbyt długie i nadmierne zażywanie mięty może spowodować zakłócenia snu i bezsenność. Nie stosować bez rozcieńczenia. (Alergia: skala 3 na 5)
  • Eucalyptus Globulus Leaf Oil (olejek z liści eukaliptusa) - działa antybakteryjnie i przeciwwirusowo. Zastosowany na skórę działa chłodząco, antyseptycznie oraz niweluje wykwity skórne. Emulsja z 2% olejku eukaliptusowego zabija do 70% bakterii tlenowych. Nie należy stosować bezpośrednio na skórę w postaci nie rozcieńczonej
  • Opuntia Vulgaris Extract (wyciąg z opuncji) - wykazuje silne działanie nawilżające i odświeżające zarówno naskórek jak i głębsze warstwy skóry, zapobiega utraty wody z naskórka. Chroni skórę, ma delikatne działanie oczyszczające, odżywia i regeneruje skórę. Działa przeciwzapalnie, łagodząco, przeciwalergicznie, pobudza regenerację i gojenie naskórka. Zwiększa odporność i pobudza naturalne procesy naprawcze skóry
  • Yucca Schidigera Extract (Yucca Cactus) (wyciąg z juki) - bogaty w sapoiny, stosowany w kosmetykach jako środek pieniący. Posiada delikatne właściwości czyszczące
  • Citric Acid (Kwas cytrynowy) - regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • Glyceryl Oleate (monogliceryd kwasu oleinowego) - emulgator. Dobrze nawilża, utrzymuje wilgoć skory. Stosowany m.in. w kosmetykach naturalnych. Tworzy na powierzchni skóry i włosów film, który zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje skórę i włosy. Nadaje połysk.  (Komedogenność: skala 3 na 5)
  • Glyceryl Caprylate (monogliceryd kwasu kaprylowego) - tworzy ochronny i natłuszczający film na powierzchni włosów i skóry, kondycjonuje, zmiękcza i wygładza powierzchnię oraz nadaje połysk. Jest substancją myjącą oraz zdolną do tworzenia miceli w produktach z anionowymi sulfaktantami. Poprawi konsystencję produktów myjących. (Komedogenność: skala 1 na 5, Alergia: skala 1 na 5)
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. Kosmetyki z dużą zawartością gliceryny są zwykle nieco lepkie na skórze. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Menthol (mentol) -posiada właściwości znieczulające, antyseptyczne, odkażające, odświeżające i chłodzące. Mentolu nie należy stosować na okolice oczu. (Alergia: skala 3 na 5)
  • Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride - składnik pochodzenia roślinnego (z gumy guar). Substancja antystatyczna tworzy na włosach ochronną powłokę. Posiada właściwości odżywcze, wygładza, wzmacnia włosy oraz ułatwia rozczesywanie
  • Sodium Chloride (chlorek sodu) -poleruje, ściera i redukuje nieprzyjemny zapach. Wpływa na konsystencję kosmetyków. Może wysuszać skórę i włosy lub działać drażniąco
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - konserwuje, chroni przed rozwojem drożdży, pleśni, drobnoustrojów, bakterii masłowych i octowych. Reakcje alergiczne są niezwykle rzadkie, ale może podrażniać oczy. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)

Szampon z olejkiem z drzewa herbacianego to dla mnie idealna opcja na lato. Mam długie i ciężkie włosy, które w okresie letnim znacznie szybciej tracą świeżość. O ile w okresie jesienno zimowym mycie co 3 dni to norma, to w okresie wysokich temperatur schodzę do mycia co drugi dzień. Szampon Desert Essence zdecydowanie wpływa na to, że moje włosy zachowują świeżość. Wręcz czuć jak przy cebulkach hula halny wiatr. Włosy oraz skóra głowy są bardzo dobrze oczyszczone, a jednocześnie nie przesuszone. Włosy się nie puszą, nie plączą, nie kołtunią, nie są oblepione.. nawet gdy jedyną ich pielęgnacją staje się szampon. Mąż który posiada włosy delikatne i cienkie również z szamponu bardzo chętnie korzystał.. jedynie pod sam koniec opakowania zwrócił uwagę, że szampon trochę obciąża mu włosy. Dlatego nie jestem w stanie przewidzieć jak szampon sprawdzi się na długich i cienkich włosach ale po inną opinię odsyłam do Anuli i postu Desert Essence - Szampon Tea Tree.


Uwielbiam świeżość oraz uczucie chłodu jaką daje ten szampon. Jest przy tym zaskakująco wydajny i niestety słabo dostępny. Na produkty Desert Essence poluję w sklepie Iwos. Na zmianę są wyprzedawane ale zaraz pojawia się kolejna dostawa więc warto obserwować. Przy okazji zakupu tego szamponu w parze kupiłam szampon Avalon Organics z olejkiem z drzewa herbacianego i obiecałam małe porównanie. Porównanie bardziej szczegółowe pojawi się przy okazji recenzji szamponu Avalon Organics ale już teraz zdradzam, że minimalnie wygrywa Desert Essense, chociażby za lepszą (bardziej gęstą) konsystencję, większą wydajność i minimalnie przyjemniejszą wersję zapachu.

Znasz markę Desert Essence?
Lubisz zapach olejku z drzewa herbacianego?


czerwca 19, 2018

MICELARNA EMULSJA DO DEMAKIJAŻU Z OLEJEM BABASSU I EKSTRAKTEM Z ORCHIDEI OD BISHOJO

MICELARNA EMULSJA DO DEMAKIJAŻU Z OLEJEM BABASSU I EKSTRAKTEM Z ORCHIDEI OD BISHOJO

Lubię testować różne konsystencje produktów myjących. Tego typu produkt zazwyczaj jest dość łatwo zużyć nawet gdy okaże się bublem. Na chwilę obecną mam swoich dwóch wielkich ulubieńców do których wracam z wielką przyjemnością (żel z witaminą C od Avalon Organics oraz rumiankową esencje micelarną Polny Warkocz) co nie znaczy, że nie poszukuję dalej. W przypadku emulsji micelarnej historia jest krótka. Otrzymałam od Ani z bloga aneczkablog, a marki nigdy wcześniej nie spotkałam.. czasem jedynie na blogach coś się przewinęło. Zatem.. karta czysta.


Od producenta:
Skutecznie usuwa makijaż oraz inne zanieczyszczenia. Głęboko oczyszcza pory. Zawarty w preparacie olej Babassu nawilża skórę, ekstrakt z Orchidei wygładza drobne niedoskonałości. Nie wysusza skóry, nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka.
Sposób użycia: wycisnąć preparat na dłonie, wmasować delikatnie w skórę, wykonując masaż twarzy. Zmyć letnią wodą, następnie płynem micelarnym, aż do uzyskania czystego płatka kosmetycznego.


Opakowanie z miejsca przypadło mi do gustu. Poręczne, wygodne i ładne. Pompka to duże ułatwienie w codziennym użytkowaniu. Nie byłam jednak pewna co myśleć o haśle "emulsja micelarna". Miałam nadzieję, że mimo wszystko konsystencja będzie przypominać bardziej płyny micelarne niż mleczko do demakijażu.. ale niestety. Nie jestem fanką typowego użytkowania mleczek, czyli na wacik i trzemy ewentualnie wacikiem tylko ściągamy produkt. Jeśli już się jednak coś takiego trafi to używam zupełnie tak samo jak olejki do demakijażu czy balsamy. Producent w zasadzie nic nie pisze o wacikach. Emulsję nakładamy na dłonie, masujemy do rozpuszczenia makijażu i spłukujemy wodą.. to mi odpowiada.


Niestety.. pierwsze użyciu i już nie zaskoczyło. O ile problemów na twarzy nie zauważyłam.. chociaż może dlatego, że przyćmiły doświadczenia z oczętami. Chwilę po kontakcie w emulsją oczy zwyczajnie zaczęły mnie piec.  W zasadzie nie ma tu informacji czy jest to produkt, którym można zmywać makijaż oczu.. ale nie ma też informacji aby unikać kontaktu z oczami. Zatem chyba logiczne jest założenie, że makijaż oczu powinien produkt zmyć i być przy tym łagodny.. no więc nie jest. Zwykły tusz.. chociaż nie! Nie zwykły tusz drogeryjny tylko naturalny tusz.. nie jakiś super trwały.. ani żaden wodoodporny.. tusz, który byłam w stanie rozpuścić samą wodą (nie micelarną wodą tylko wodą z kranu) czyli mój poprzednik z Lily Lolo sprawiał problemy. Zanim zdążyłam tusz rozpuścić do głosu duszy oczy.. ekspresowo zdobyłam ruchów uderzając głową w kran. Nawet lekkie zamroczenie nie było w stanie wybić mnie z niewyobrażalnej chęci przemycia gałek ocznych wodą i  sprawdzenia czy moja tęczówki nie nabrały odmiennego koloru np czerwieni.. fioletu, szarości 😅 oj.. nie.. to nie jest produkt do demakijażu oczu.. nie moich, a przecież za szczególnie wrażliwe nie uchodzą.


To było pierwsze i ostatnie spotkanie produktu z oczami.. nigdy więcej się nie przydarzyło. Niestety w pielęgnacji twarzy również szybko mnie rozczarował. Skóra po jego użyciu była rozdrażniona i odwodniona. Znam to dość dobrze z produktów które zawierają w składzie Cocamidopropyl Betaine.. tylko dlaczego dopiero po tych atrakcjach pokusiłam się o sprawdzenie co w składzie piszczy? A piszczało. Mój ulubieniec, którego kategorycznie unikam w pielęgnacji twarzy i skóry głowy jest.. i szyderczo się do mnie uśmiecha. Więcej styczności z twarzą produkt nie miał. Emulsja powędrowała pod prysznic gdzie służyła jako produkt do golenia i mycia nóg. Przy goleniu dawał bardzo fajny poślizg.. i tyle. Zużyty ekspresowo przy 3-4 kąpielach.


Skład (INCI): Aqua, Glicerin, Sodium Cocoamphoacetate, Cetyl Alcohol, Cocamidopropyl Betaine, Ethyl Palmitate, Polysorbate 20, Cetearyl Alcohol, Orbignya Oleifera Seed Oil, Orchis Maculata Flower Extract, Allantoin, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Parfum.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. Kosmetyki z dużą zawartością gliceryny są zwykle nieco lepkie na skórze. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Sodium Cocoamphoacetate (mieszanina soli sodowych glicynianów kwasów tłuszczowych oleju kokosowego) - to czysty, delikatny i łagodny, amforyczny detergent. Może być stosowany dla bardzo wrażliwej skóry, nie powodując podrażnień ani zaczerwienień, jednocześnie usuwa zanieczyszczenia
  • Cetyl Alcohol (alkohol cetylowy) - tworzy na powierzchni skóry i włosów warstwę okluzyjną (film), który zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę oraz włosy. Ułatwia wprowadzenie do kosmetyku substancji konserwujących, barwiących, wybielających i biologicznie aktywnych. Produkty bez niego są bardziej tępe. Stosowany jest w ilości do 30%. (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Cocamidopropyl Betaine (kokamidopropylbetaina) - Substancja myjąca, pianotwórcza stosowana w produktach do mycia twarzy, ciała, włosów. Łagodzi potencjalne działanie drażniące anionowych substancji myjących np. SLS. Składnik uznawany za bezpieczny w produktach przeznaczonych do spłukiwania. Może przesuszać skórę wrażliwą. W 2004 roku substancja otrzymała tytuł alergena roku. (Alergia: skala 1 na 5)
  • Ethyl Palmitate - naturalnie występujący ester kwasów tłuszczowych. Obecny w różnych owocach: morelach, wiśniach, grejpfrutach. melonach, ananasach a także w pieczywie chrupkim, winach, otrębach. Wykazuje działanie lecznicze stanów zapalnych. Może powodować długotrwałe szkodliwe skutki dla organizmów wodnych
  • Polysorbate 20 (polioksyetylenowane 20 moli tlenku etylenu estry tłuszczowe sorbitanu) - emulgator. Stabilizuje emulsję i zapobiega rozwarstwianiu faz, jest dobrym nośnikiem substancji nierozpuszczalnych w wodzie, pomaga je wprowadzić do roztworów wodnych. Ma także właściwości oczyszczające. Może być zanieczyszczony szkodliwym dioksanem. Nie należy stosować na uszkodzoną skórę (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetylostearylowy, alkohol cetearylowy) - zagęszcza oraz wpływa na właściwości aplikacji produktu, daje poślizg. Tworzy okluzyjny film na skórze i włosach, działa natłuszczająco, zmiękczająco, kondycjonująco i ochronnie. Zapobiega odparowaniu wilgoci. (Komedogenność: skala 4 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Orbignya Oleifera Seed Oil (olej z orzechów babassu, olej babassu) - podobny w składzie do oleju kokosowego. Olej babassu bardzo szybko topi się na skórze i łatwo w nią wnika, nie pozostawiając uczucia tłustości. W produktach do pielęgnacji włosów wnika w strukturę włosa i wygładza go, ułatwia rozczesywanie i zabezpiecza przed rozdwajaniem końcówek. Zmiękcza skórę i zabezpiecza przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych
  • Orchis Maculata Flower Extract (ekstrakt ze storczyka męskiego) -  działa nawilżająco i zmiękczająco na włosy. Hamuje działanie wolnych rodników, przyczyniając się do dłuższego zachowanie młodości włosów. Dla skóry ekstrakt ma właściwości wygładzające, kojące i ochronne. Relaksuje skórę oraz wygładza zmarszczki
  • Allantoin (alantoina) - substancja aktywna. Działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, wspomaga proces regeneracji i odbudowy naskórka, stymuluje proces gojenia się ran. Działa silnie nawilżająco, przez co wywołuje uczucie gładkości skory. Zmniejsza drażniące działanie anionowych substancji powierzchniowo czynnych. Wygładza i zmiękcza skórę
  • DMDM Hydantoin (1,3-dihydroksymetylo-5,5-dimethylohydrantoina) - substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetwarzanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu. Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Może uwalniać formaldehyd. (Alergia: skala 4 na 5)
  • Iodopropynyl Butylcarbamate (butylokarbaminian jodopropynylu) - konserwuje, przedłuża trwałość kosmetyków, zapobiega namnażaniu drobnoustrojów, bakterii, pleśni i grzybów. Substancja toksyczna. (Alergia: skala 4 na 5)
  • Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer (kopolimer kwasu akrylowego i alkilometakrylanu o długości łańcuch C12-22) - substancja zagęszczająca i żelująca, stosowana w kosmetykach ochronnych i wodoodpornych. Zapobiega odparowaniu wody, tworzy okluzję, mocno wygładzając i przylegając do powierzchni. Nabłyszcza i nadaje aksamitną powłokę. W dużych stężeniach może zatykać pory. Może uwalniać szkodliwy kwas metakrylowy. (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Triethanolamine (trietanoloamina, TEA) - regulator pH, stosowany w kosmetykach do dostosowania pH produktu. Może powodować reakcje alergiczne, podrażniać oczy, przyczyniać się do wysuszenia skóry i włosów. Może być toksyczny jeśli jest wchłaniany przez ciało przez dłuższy okres czasu. Szczególnie niebezpieczny z substancjami nitryzującymi
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały


Coś mi nieustannie świta, że Bishojo jest marką naturalną ale żadnej takiej informacji nie znalazłam. To prawdopodobnie wyłącznie moje złudzenie pokierowane estetyką opakowań i poniekąd opisem produktu. Skład oczywiście całkowicie temu przeczy. Nie brak tu substancji toksycznych, mogących uwalniać formaldehyd czy szkodliwy kwas metakrylowy. Z uwagi na to, że systematycznie staram się całkowicie wykluczyć z mojej pielęgnacji szkodliwe substancje i kroczyć drogą głównie naturalnej pielęgnacji.. marka jest dla mnie całkowicie skreślona. Jednak spotkałam się już z pozytywnymi opiniami na temat tego produktu.. w końcu każda z nas jest inna i ma inne potrzeby 😉

Moi ulubieńcy wciąż niezagrożeni 😀

czerwca 17, 2018

AROMATYCZNY I AKSAMITNY BALSAM POD PRYSZNIC KNEIPP. KWIAT MIGDAŁA

AROMATYCZNY I AKSAMITNY BALSAM POD PRYSZNIC KNEIPP. KWIAT MIGDAŁA

Balsam pod prysznic Kneipp trafił do mnie w wyniku spotkania blogerek. Samą markę kojarzę z Rossmanna oraz z produktów do kąpiele, jednak nie z takich produktów.Kneipp to dla mnie przede wszystkim aromatyczne umilacze do kąpieli w formie olejków czy perełek. Niestety moja styczność z takimi produktami jest znikoma, bo wanny się pozbyłam na rzecz prysznica już jakiś czas temu. Balsam pod prysznic chociaż nie zachwyca mnie składem to jednak ze mną został, a wszystko za sprawą uwielbienia do zapachu migdałów.. ale czy to wystarczyło aby mi zaimponować?


Od producenta:
Łagodnie oczyszczający i intensywnie pielęgnujący balsam pod prysznic wspiera utrzymanie płaszcza ochronnego skóry już podczas kąpieli pod prysznicem. Opracowana przez Zespół Kompetencyjny ds. Skóry Kneipp naturalna roślinna formuła pielęgnacyjna zauważalnie minimalizuje utratę wilgoci. Podczas i po kąpieli pod prysznicem obserwujemy wyraźną poprawę odczucia skóry.
Balsam pod prysznic składa się z kompozycji wartościowych składników roślinnych i wysokowartościowych olejków: czysty olejek migdałowy, nawilżający olejek jojoba i bogate masło shea trwale chronią skórę przed wysuszeniem.

Kneipp działa. Naturalnie!
- roślinne czynniki pielęgnacyjne
- tolerancja skóry potwierdzona przez badania dermatologiczną klinikę uniwersytecką
- bez substancji konserwujących
- bez olejów parafinowych, silikonowych i mineralnych
-opracowane przez specjalistów nauk przyrodniczych
- oczywiście nie testowane na zwierzętach
- Kneipp stawia na zrównoważony rozwój

Nie zawiera mydeł alkalicznych, pH neutralne dla skóry.
Sposób użycia: nałożyć na zwilżoną skórę, umyć i spłukać


Miękką tuba, lekka konsystencja.. w zasadzie nic na początku nie wskazuje na to aby miał być to "balsam".. cokolwiek to znaczy. To raczej żel i to typowo drogeryjny. Zaaplikowany na mokre skórę daje znać, że jednak jestem poniekąd w błędzie. Poziom piany jest tu niewielki, ale nie jest to ani mleczko, ani balsam.. to wciąż jakby żel tylko delikatnie pieniący się.

W składzie znajdują się mocne detergenty dlatego zaskoczyło mnie to jak słabo produkt się pieni. Detergenty  są  przyhamowane przez substancje które mają zapobiegać tworzeniu się piany. Gdybym nie zwróciła uwagi wcześniej na skład, a jedynie przeczytała opis byłabym niemal pewna, że skład może być niemal naturalny o ile nie całkowicie naturalny. Niestety nie jest.


Skład (INCI): Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Glicerin, Cocamidopropyl Betaine, Coco0Glucoside, PEG-40 Sorbitan Peroleate, PEG-18 Glyceryl Oleate/Cocoate, Glyceryl Oleate, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil,  Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Flower Extract, Amyris Balsamifera Bark Oil, Pogostemon Cablin Oil, Bulnesia Sarmientoi Extract (Guaiacwood Oil), Benzyl Benzoate, Limonene, Linalool, Coumarin, Alpha-Isomethyl Ionone, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Parfum (Fragrance), Helianthus Annuus Hibrid Oil, Glycol Distearate, Hydroxypropyl Methylcellulose, PEG-14M, Sodium Hydroxide, Silica, Tocopherol.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Sodium Laureth Sulfate (sól sodowa siarczanu alkoholu laurylowego) -substancja myjąca. Stosowana głównie w kosmetykach spłukiwanych, które mają krótkotrwały kontakt ze skórą. Stosowany w mieszaninach z substancjami łagodzącymi jego drażniące działanie
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. Kosmetyki z dużą zawartością gliceryny są zwykle nieco lepkie na skórze. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Cocamidopropyl Betaine (kokamidopropylbetaina) - Substancja myjąca, pianotwórcza stosowana w produktach do mycia twarzy, ciała, włosów. Łagodzi potencjalne działanie drażniące anionowych substancji myjących np. SLS. Składnik uznawany za bezpieczny w produktach przeznaczonych do spłukiwania. Może przesuszać skórę wrażliwą. W 2004 roku substancja otrzymała tytuł alergena roku. (Alergia: skala 1 na 5)
  • Coco-Glucoside (glukozyd kokosowy) -  naturalna substancja myjąca. Jest stosowana w produktach organicznych, ponieważ jest wyjatkowo łagodna dla skóry. Wzmacnia pianę w produktach pieniących. Poprawia konsystencję. Umożliwia połączenie z wodą substancji nierozpuszczalnych lub trudno rozpuszczalnych w wodzie. (Alergia: skala 1 na 5)
  • PEG-40 Sorbitan Peroleate (polioksyetylenowany 40 molami tlenku etylu perizostearynian sorbitolu) - substanacja oczyszczająca i emulgująca stosowana w kosmetykach myjących. Poprawia właściwości myjące, pieniące oraz konsystencję, ułatwia rozprowadzanie i spłukiwanie kosmetyków. Potencjalny alergen. Może uwalniać szkodliwy dioksan (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 3 na 5)
  • PEG-18 Glyceryl Oleate/Cocoate - emulgator
  • Glyceryl Oleate (monogliceryd kwasu oleinowego) - emulgator. Dobrze nawilża, utrzymuje wilgoć skory. Stosowany m.in. w kosmetykach naturalnych. Tworzy na powierzchni skóry i włosów film, który zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje skórę i włosy. Nadaje połysk.  (Komedogenność: skala 3 na 5)
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów) - łagodny dla skóry olej zalecany do pielęgnacji każdego rodzaju skory, zwłaszcza dziecięcej i alergicznej, podrażnionej, suchej i atopowej. Natłuszcza, odżywia, reguluje, wygładza i chroni. Wzmacnia płaszcz lipidowy skóry, Wzmacnia płaszcz lipidowy skóry, polecany w cely zapobiegania rozstępom i tzw. pajączkom. Stosowany zbyt często i w dużych stężeniach może nasilać problemy trądzikowe (Komedogenność: skala 3 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba) - Tworzy na powierzchni skóry dobrze przywieralną, niezbyt tłustą warstwę, która chroni przed czynnikami zewnętrznymi (wiatr, mróz). Wykazuje działanie łagodzące, uelastyczniające, wzmacniające cement międzykomórkowy, zmiękczające i lekko nawilżające. Rekomendowany w produktach dla kobiet w ciąży, zapobiega powstawaniu rozstępów. W dużych stężeniach może nasilić problemy trądzikowe, powodować wypryski i zaskórniki (Komedogenność: skala 3 na 5)
  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło Shea) - zwane masłem życia, intensywnie odżywia i regeneruje skórę, pozostawiając na niej ochronny płaszcz lipidowy. Pomaga zachować wilgoć i zmniejszyć utratę wody, zapobiegając przesuszeniu i łuszczeniu się skóry, a tym samym poprawia jej elastyczność. Pomaga też redukować zmarszczki wywołane m.in. przesuszeniem naskórka
  • Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Flower Extract (wyciąg z kwiatów słodkiego migdałowca) - wykorzystywany w produkcji mydła tworzy lekką pianę. Znajduje zastosowanie jako olej bazowy w kosmetykach. Posiada zdolność nawilżania i wygładzania skory. Stosowany w leczeniu egzemy, łuszczycy oraz do skóry suchej, swędzącej i podrażnionej.
  • Amyris Balsamifera Bark Oil (olejek eteryczny amyris) - amyris to drzewo z rodziny cytrusowców. Olejek stosowany jest do przygotowywania balsamów. Ma działanie rozluźniające i udrażniające mięśnie i naczynia krwionośne. Zapachopodobny do zapachu olejku z drzewa sandałowego. Ma właściwości odprężające i poprawiające koncentracje
  • Pogostemon Cablin Oil (olejek eteryczny patchouli) - ma właściwości antyseptyczne i przeciwzapalne. Działa tonizująco i uspokajająco. Poprawia nastrój, działa pobudzająco na zmęczony organizm, pomaga odzyskać spokój i równowagę psychiczną. Polecany przy trądziku, pęknięciach skóry, egzemie, łupieżu, stanach zapalnych skóry
  • Bulnesia Sarmientoi Extract (Guaiacwood Oil) (olejek eteryczny z gwajakowca) - posiada właściwości uspokajające, przeciwzapalne, obkurczające i łagodzące stres. Stosowany powszechnie w świecach, mydłach, perfumach i kadzidłach
  • Benzyl Benzoate (benzoesan benzylu) - Składnik kompozycji zapachowej. Może być rozpuszczalnikiem innych substancji zapachowych, działa również antybakteryjnie i chroni kosmetyk przed zepsuciem. Składnik sklasyfikowany jako potencjalnie groźny alergen (Alergia: skala 4 na 5). Niebezpieczny dla kobiet w ciąży.
  • Limonene (limonen) - substancja zapachowa lub składnik kompozycji zapachowej. Znajduje się na liście groźnych alergenów. Obecność tej substancji musi być uwzględniona w wykazie składników INCI, gdy jej stężenie przekracza 0,001% w produkcie niespłukiwanym lub 0,01% w produkcie spłukiwanym (Alergia: skala 5 na 5)
  • Linalool (linalol)- substancja zapachowa lub składnik kompozycji zapachowej. Ma właściwości bakteriobójcze, przeciwdziała nieprzyjemnym zapachom. Jako dodatek do kosmetyków może wywoływać reakcje alergiczne. Uważany za groźny alergen. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 4 na 5)
  • Coumarin (kumaryna) - składnik kompozycji zapachowej (Alergia: skala 5 na 5)
  • Alpha-Isomethyl Ionone - składnik kompozycji zapachowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów
  • Sodium Levulinate (sól sodowa kwasu lewulinowego) - stabilizator pH i naturalny konserwant. Wykazuje wysoką skuteczność mikrobiologiczną i zmniejsza ryzyko rozwoju i infekcji o podłożu bakteryjnym. Bezpieczny dla skóry
  • Sodium Anisate (sól sodu kwasu anyżowego) - bezpieczny konserwant antybakteryjny, który wykazuje właściwości antyseptyczne
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Helianthus Annuus Hybrid Oil (Hybrydowy olej słonecznikowy) - tworzy na skórze ochronny, natłuszczający film. Wzmacnia skórę. W dużych stężeniach może nasilić problemy trądzikowe, powodować wypryski i zaskórniki (Komedogenność: skala 3 na 5)
  • Glycol Distearate (distearynian glikolu etylenowego) - emolient, tworzy wygładzający i ochronny film na skórze i włosach. Kondycjonuje, zmiękcza i natłuszcza, również w kosmetykach myjących, jest pianotwórczy. Nadaje kosmetykom perłową barwę i ułatwia aplikację, zmniejsza lepkość. Istnieje ryzyko zanieczyszczenia szkodliwym dioksanem. Nie należy stosować na uszkodzoną skórę (Komedogenność: skala 2 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Hydroxypropyl Methylcellulose (hipromelaza) - pochodna celulozy, zagętnik, zwiększa lepkość preparatu
  • PEG-14M - emulgator
  • Sodium Hydroxide (Wodorotlenek sodu) - utrzymuje odpowiednie pH w kosmetyku. Związek dopuszczony przez organizacje certyfikujące naturalne kosmetyki (Alergia: skala 1 na 5)
  • Silica (krzem, dwutlenek krzemu) - znajduje zastosowanie w kosmetykach przeciwłojotokowych, przeciwtrądzikowych, do cery mieszanej i tłustej, w kosmetykach do makijażu, pudrach. Ma zdolność rozpraszania światła. Wzmacnia włosy i paznokcie. Pochłania wilgoć, pot i sebum ze skóry, matuje. W dużych stężeniach może pogarszać stan skóry suchej. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Tocopherol (tokoferol, witamina E) - ma właściwości konserwujące, przedłuża świeżość kosmetyków,zapobiega utracie koloru i zmianie zapachu. Ma silne działanie antyoksydacyjnie, ujędrnia, działa odżywczo i przeciwstarzeniowo na skórę, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, poprawia ukrwienie skóry, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, przyśpiesza regenerację skóry. Może pochodzić z genetycznie modyfikowanych upraw GMO. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)

Dłuuugi i nudny skład, który pisało się wieczność 😴 Kilka ciekawych rzeczy ale większość przemawia na.. nie. Jednak balsam został ze mną z uwagi na zapach. Tu właśnie tu utkwił mały szarlatan, który zmusił mnie do zatrzymania produktu. To czego produktom Kneipp zdecydowanie nie można odmówić to zapachu. O żadnym z produktów nie można powiedzieć, że są nijakie albo słabe. Te zapachy zawsze są intensywne i wyraziste. Oczywiście nie każdemu musi przypaść do gustu sam rodzaj zapachu.. to zawsze jest kwestia indywidualna ale tego faktu przeoczyć się nie da. 

Początkowo liczyłam, że kwiat migdała będzie przypominać mi olejek do kąpieli L'Occitane, który pod względem zapachowym uwielbiam. Niestety.. zapach jest zupełnie inny ale to nie znaczy, że zły. Intensywny zapach kwiatów migdała.. mocno perfumeryjny, nieco słodki ale bardziej w kierunku kwiatów. Zapach po łazience roznosi się momentalnie. Od początku do końca kąpieli intensywnie wyczuwalny i jeszcze długo po kąpieli towarzyszący.


Dość niespotykane jest również to jak zachowuje się na skórze. Tuż pod jego dotykiem skóra staje się aksamitna w dotyku. Sam produkt otula ją niczym jedwab i można się tak miziać godzinami. Ten efekt nie znika po spłukaniu wodą, a skóra nie wydaje się przesuszona mimo, że w składzie znajdują się silne detergenty. Miałam cichą nadzieję, że przy systematycznym użytkowaniu skóra się na mnie wyprze.. ale nic z tych rzeczy. Ostatecznie każdy prysznic z tym balsamem stawał się przyjemnością i tym samym dobijał mnie. To jak niezdrowa pokusa.. wiesz, że nie jest do końca dobre ale używanie sprawia radość 😈


Z uwagi na skład zdecydowanie nie wrócę, bo SLS-y całkowicie wykluczyłam ze swojej pielęgnacji i co by się nie działo nie chcę wracać, a już na pewno nie będę kupować świadomie. Za to jeśli chodzi o działanie, zapach i towarzyszący temu relaks, odprężenie, ukojenie.. czysta przyjemność. 

Normalnie mam przez niego rozdwojenie jaźni 😂 Kocha i nie kocha w jednym


Copyright © 2014 Kosmetyczny Fronesis , Blogger