lutego 28, 2021

SZAMPON Z MORSKIN CHITOZONEM I SOLĄ Z MORZA MARTWEGO OD FITOCOSMETIC

SZAMPON Z MORSKIN CHITOZONEM I SOLĄ Z MORZA MARTWEGO OD FITOCOSMETIC

Czasem brakuje mi już pomysłów na kolejne szampony. Staram się unikać szamponów, które w składzie mają Cocamidopropyl Betaine, a to dość drastycznie minimalizuje mi możliwość wyboru. Do tego dochodzą preferencje mojego męża, który pod kątem szamponów jest strasznie wybredny. W dodatku nie potrafi precyzyjnie określić co w danym szamponie mu nie pasuje. Zazwyczaj słyszę, że "włosy jakieś dziwne są po nim". Za to hitem jest stwierdzenie, że szampon jest fajny ale kiedy pytam, czy kupić go ponowie to słyszę "nie". Po prostu.. świetnie!

Z tych właśnie względów rozszerzyłam poszukiwania szamponów o te z Cocamidopropyl Betaine ale zwracam uwagę na to aby składnik nie występował wysoko w składzie. Jest wówczas spora szansa na to, że składniki występujące przed nim zminimalizują działanie detergentu, a moja skóra głowy zostanie łagodniej potraktowana.

Na szampon z morskim chitozonem i solą morką od Fitocosmetic natrafiłam na Instagramie Co kręci Anulę. Pamiętam zdjęcie zakupów z kilkoma szamponami Fitocosmetic i liczne pochwały. Utkwiło mi to w głowie na tyle, że po kilku miesiącach po publikacji wciąż pamiętałam, a kiedy zapasy szamponów zmalały niemal do zera.. złożyłam zamówienie. 

Od producenta:

Innowacyjna formuła szamponu na bazie soli z Morza martwego wzbogacona chitozanem morskim, wyciągiem z alg i białkami pereł intensywnie odżywia i nadaje gładkość, sprężystość, naturalny połysk i objętość.

Dla włosów wypadających i osłabionych.

Lecznicza sól z Morza Martwego posiada unikalną kompozycję minerałów i pierwiastków śladowych, które wzmacniają korzenie włosów i eliminują ich wypadanie, regenerują strukturę i przyśpieszają wzrost.

Sposób użycia: Nanosimy szampon na wilgotne włosy. Masujemy do spienienia. Zmywamy ciepłą wodą.

(opis pochodzi ze strony sklepu Lawendowa Szafa, gdzie kupiłam szampon) 

Co do obietnic producenta odnośnie wzmacniania i eliminacji wypadania. Wciąż mam na dywanie pełno włosów, które wyciągam z dywanów.. w tym temacie raczej nie widzę poprawy ale również na nic szczególnego nie liczyłam. Dla mnie szampon przede wszystkim ma oczyszczać skórę głowy i nie powodować podrażnień, swędzenia, nie wpływać na szybsze przetłuszczanie się skóry głowy i przede wszystkim nie powodować łupieżu. Zupełnie nie wierzę w działanie szamponu na wypadanie włosów, bo ma on zbyt krótki kontakt aby móc cokolwiek zrobić.

Szampon okazał się świetnym produktem oczyszczającym. Świeżość włosów i skóry głowy czuć wyraźnie i potrafi towarzyszyć przez jakiś czas. To szczególnie fajna opcja na lato. Szampon używałam jednak w okresie zimowym i jedyny problem jaki mi doskwierał to notoryczne przesuszenie włosów. Nieco częściej niż w okresie letnim byłam zmuszona do sięgania po maseczki (z pozostawieniem na minimum 15 minut) ale winą nie obarczam szamponu lecz podkręcone ogrzewanie i suche powietrze w domu. Z pewnością produkt w tym temacie nie pomagał ale zdecydowanie szampony powinno się dobierać do skory głowy, a nie do włosów.. od tego mamy odżywki i maski.

Sam szampon nieco mnie zaskoczył pod względem konsystencji. Spodziewałam się nieco lejącej i przepływającej przez palce, a otrzymałam całkiem przyjemną i fajną w użytkowaniu nieco żelową o niebieskim zabarwieniu konsystencję. Ostatecznie szampon okazał się zaskakująco wydajny i pomimo pojemności 270ml towarzyszył nam całkiem długo.

Skład (INCI): Aqua, Salvia Officinalis Flower Water, Equisetum Arvense Extract, Laminaria Digitata Extract, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Coco Glucoside, Sodium Laureth-5 Carboxylate, Glycerin, Glycereth-2 Cocoate, Deed Sea Salt, Arcitium Lappa (Burdock) Seed Oil, Chitosan, Hydrolyzed Pearl Power, Parfum, Lactic Acid, Benzyl Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Styrene/Acrylates Copolymer, CI 42090, CI 61570.

Zapach tego szamponu potrafi urzec. To typowy aromat produktów z hasłem "morze martwe" ale w połączeniu z nutą szałwii lekarskiej. Jest bardzo świeży i lekki.. i nic, a nic nie trąci produktami do wc.

Jesteśmy zadowoleni z szamponu chociaż jest pewne ale. Przy częstym stosowaniu u mnie zaczynało dokuczać mi swędzenie co oznacza, że jednak Cocamidopropyl Betaina dała o sobie znać. Byłam zmuszona używać szamponu zamiennie z innym i traktować go jako produkt oczyszczający. Mąż również był zadowolony ale na pytanie czy kupić ponowie usłyszałam "a może coś innego?" 

Cóż.. z całą pewnością do tej wersji szamponu będziemy wracać i pokuszę się o sprawdzenie innych ale nie jest to dla nas szampon systematycznego stosowania.

lutego 21, 2021

UOGA UOGA - TRUSKAWKOWE MYDEŁKO CIAO STRAWBERRY

UOGA UOGA - TRUSKAWKOWE MYDEŁKO CIAO STRAWBERRY

Nie wiem czy podałam własnym planom ogarnięcia zaległych recenzji. O ile notatki są na tyle porządne, że bez problemu mogę stworzyć post produktu którego już nie posiadam, to motywacja do tego z każdym kolejnym tygodniem słabnie. Zapewne nie każdy zaległy produkt doczeka tego zaszczytu ale są jednak produkty, które na to zasługują.. a zasługa nie koniecznie jest pozytywna.

Marka Uoga Uoga od dawna widniała na mojej liście chciejstw. Piękne naturalne składy, oryginalne składniki i dość różne przedziały cenowe. Nigdy szczególnie po drodze nam nie było ale od czego ja mam Gosię (kryty kosmetyczny)! Nasza instagramowa krytyczna zawsze odnajdzie coś co chciałam chociaż jeszcze o tym nie wiedziałam lub wiedziałam podświadomie. Tak właśnie za sprawą Gosi trafiło do mnie mydełko Ciao Strawberry.

Od producenta:

Mydło nie musi być tylko mydłem. Musi być dobrej jakości. Również miłe w zapachu. I ładne!Ważne jest, aby mydło nie wysuszało Twojej skóry i dlatego używany tylko naturalnych olejków z oliwek, kokosów, masła  shea, słonecznika i rycyny. Produkujemy je metodą zimną, podczas której mydło dojrzewa przez co najmniej miesiąc, aby zachować swoje dobre cechy. Dlatego wpływ na skórę jest wyjątkowo łagodny. My perfumujemy nasze mydła wyłącznie kombinacjami olejków eterycznych, ponieważ tylko w ten sposób można odkryć autentyczność naturalnych zapachów i zrozumieć, że syntetyczne zapachy są zbyt silne i zbyt agresywne dla Twojego nosa.

Ciao Strawberry - najlepsza przyjaciółka, ułożona tak delikatnie jak panna cotta z pokruszonymi truskawkami... pachnąca miękko i słodko jak przyjemna pokusa.. delikatna dla Twojej twarzy, ale najbardziej odpowiednia dla Twoich  rąk i idealna, jeśli chcesz stracić kilka niepotrzebnych kilogramów: myjesz ręce i czujesz, jakbyś już miała deser! Idealny prezent dla Twojej najlepszej przyjaciółki.

Stosowanie:

Uwaga! Mydło jest rozpuszczalne w wodzie, dlatego w przeciwieństwie do mydeł syntetycznych zaleca się, aby po użyciu pozostawały suche. Unikać kontaktu z oczami.

Opis pochodzi ze sklepu Ekodrogeria

Dwukolorowe mydełko Ciao Strawberry przywidzi na myśl puszysty deser z tryskawkami na wierzchu. Brzmi pyszne, wygląda przyjemnie.. i nic z tego nie wynika. Trudno mi tu doszukać się zapachu obiecanych truskawek, a tym bardziej deseru z truskawkami. Zaciągam się kostką na sucho i mokro, w dni pochmurne i słoneczne, przy cieplejszym prysznicu i chłodniejszym, przy ekspresowym odświeżeniu i przy dłuższej kąpieli.. ni hu hu nie czuję truskawki.. nawet takiej zielonej i niedojrzałej. Po takim opisie producenta największe oczekiwania miałam co do zapachu.. a wyszło nijak. Dla mnie to zapach zwykłego szarego mydła.

Sama kostka jest dość twarda, przez co byłam sceptycznie nastawiona do jej użytkowania. Zazwyczaj takie kostki mają nikłą pianę i trudniej się ją uzyskuje ale tu niemałe zaskoczenie. Kremowa piana tworzy się szybko i jest całkiem stabilna. 

Z czasem zauważyłam, że kolory czerwonego ubywa ciut szybciej niż białego, a gdzieś w połowie użytkowania mydło się rozdzieliło na dwie części. Mimo wszystko starałam się użytkować obie części jednocześnie.

W użytkowaniu mydło dało o sobie znać w postaci nieprzyjemnie ściągniętej skóry. To z miejsca wyklucza użytkowanie w pielęgnacji twarzy, czy w codziennym myciu rąk. Ostatecznie kostka zadomowiła się pod prysznicem ale nie przy codziennej kąpieli. W efekcie jej zużycie mi się ciągnęło, bo gdy trafiała do koszyka po kąpieli, to już przy kolejnym prysznicu w ruch chętniej szedł żel.. lub cokolwiek innego.

Skład (INCI): Sodium Olivate, Sodium Cocoate, Sodium Shea Butterate, Sodium Sunflowerate, Sodium Ricinoleate, Parfum, Citrus Grandis Peel Oil, Citrus Aurantium Duclis Peel Oil, Limonene, Mica: CI 77019, Titanium Dioxide: CI 77891, Iron Oxides: CI 77492, CI 77491

  • Sodium Olivate (oliwian sodu) - składnik pianotwórczy i gruntownie oczyszczający skórę oraz włosy. Stosowany w kosmetykach do mycia, a także żelach pod prysznic, szamponach, płynach do kąpieli, oczyszczających emulsjach. Ma także właściwości emulgujące, tworzy konsystencję i pełni funkcję spoiwa regulującego lepkość. Substancja drażniąca dla oczu (Alergia: skala 1 na 5)
  • Sodium Cocoate (kokosan sodu) - składnik pianotwórczy i gruntownie oczyszczający skórę oraz włosy. Ma także właściwości emulgujące, tworzy konsystencję. Pochodzenia roślinnego. Może wysuszać skórę wrażliwą (Alergia: skala 1 na 5)  

  • Sodium Shea Butterate (mydło sodowe z masłem shea) - składnik odżywczy, nie ulega całkowitej saponifikacji, dzięki czemu zapewnia delikatną pielęgnację skory szczególnie suchej
  • Sodium Sunflowerate - zmydlony olej słonecznikowy
  • Sodium Ricinoleate - substancja emulgująca i oczyszczająca
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil (olejek grejpfrutowy) - wytłaczany ze skórki owoców hamuje wydzielanie łoju, normalizuje procesy rogowacenia, zapobiega zaburzeniom rogowacenia mieszków włosowych. Oczyszcza pory skórne, zapobiega zaskórnikom, likwiduje plamy, chroni przed cellulitis i rozstępami skóry. Wymiata wolne rodniki, hamuje procesy starzenia i degeneracji. Ma działanie tonizujące i antyseptyczne. Chętnie wykorzystywany w przemyśle perfumeryjnym. Alergia: skala 3 na 5)
  • Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil (olejek eteryczny pomarańczowy) - działa antyspetycznie, bakteriobójczo, odmładza skórę, nawilża,reguluje wydzielanie sebum, odżywia, eliminuje toksyny. Ma właściwości ściągające i aromaterapeutyczne
  • Limonene (limonen) - substancja zapachowa lub składnik kompozycji zapachowej. Znajduje się na liście groźnych alergenów. Obecność tej substancji musi być uwzględniona w wykazie składników INCI, gdy jej stężenie przekracza 0,001% w produkcie niespłukiwanym lub 0,01% w produkcie spłukiwanym (Alergia: skala 5 na 5)
  • Mica (CI 77019, Mika) - pigment kosmetyczny, jako kolorant w różnego rodzaju kosmetykach do makijażu oraz dający efekt rozjaśnienia lub opalenizny, np. w kremach, balsamach rozświetlających lub brązujących. Występuje w wielu kolorach i wykończeniach. Ma właściwości odbijające światło, dzięki czemu po aplikacji skóra jest optycznie wygładzona, rozświetlona, a zmarszczki i rozszerzone pory mniej widoczne. Znajduje zastosowanie jako substancja zmętniająca zbyt przejrzyste konsystencje, odbija promieniowanie UV, dzięki czemu kosmetyk dłużej zachowuje świeżość
  • Titanium Dioxine (CI 77891, dwutlenek tytanu) - stosowany w kosmetykach, które wymagają nadania białej barwy, czy rozjaśnienia, biały pigment. Jest również fizycznym filtrem mineralnym o szerokim spektrum ochrony UV. Zabezpiecza częściowo kosmetyki przed utlenianiem się składników wrażliwych na światło. Może podrażniać błony śluzowe, oczy oraz drogi oddechowe. Pomimo dopuszczenia w kosmetykach naturalnych, jako naturalnej alternatywy dla filtrów chemicznych i barwników syntetycznych, nie jest do końca przebadana, podejrzewana o potencjalną rakotwórczość w zastosowaniu jako filtr przeciwsłoneczny (Alergia: skala 2 na 5)

  • CI 77492 (wodorotlenek żelaza) - pigment występujący w przyrodzie, żółty tlenek żelaza, Żółto-brązowy, pigment. Substancja nierozpuszczalna w wodzie. barwnik, nadaje kolor, stosowany w różnego rodzaju kosmetykach
  • CI 77491 (tlenek żelaza) - pigment występujący w przyrodzie, czerwień żelazowa, czerwonobrązowy pigment, minerał trudno rozpuszczalny. Nadaje kolor kosmetykom kolorowym. (Alergia: skala 1 na 5)

Mydła nie mogą zaliczyć do grona ulubionych. Uczucie ściągnięcia skóry jest zbyt irytujące, a do tego brak mi tu istotnego punktu zaczepienia aby cokolwiek pozytywnego opisać. Mimo wszystko cieszę się z jego obecności w mojej pielęgnacji, bo z automatu straciłam zainteresowanie pozotałymi mydłami Uoga Uoga. Tym bardziej, że do tanich nie należą. Na szczęście ciekawość co do pozostałych produktów marki mam wciąż niezachwianą. 

Jeśli chcesz bliżej poznać markę to odsyłam do Anuli z bloga Co kręci Anulę. Znajdziesz tam sporo recenzji produktów Uoga Uoga m.in:

i jeszcze kilka innych 💗

stycznia 18, 2021

DELIKATNE OCZYSZCZANIE Z NATURALNYM ŻELEM MYJĄCYM DO TWARZY Z EKSTRAKTEM Z BRZOSKWINI OD RESIBO

DELIKATNE OCZYSZCZANIE Z NATURALNYM ŻELEM MYJĄCYM DO TWARZY Z EKSTRAKTEM Z BRZOSKWINI OD RESIBO

 

Mało jest tradycyjnych żeli do oczyszczania twarzy o których mogę powiedzieć cokolwiek dobrego, a jeszcze mniej takich do których chcę i wracam. Na dzień dzisiejszy jestem w stanie wymienić zaledwie trzy żele, które moja skóra naprawdę lubi. Są to żele marek: Babo, Avalon (z witaminą C) oraz dzisiejszy bohater Resibo.

Żel Resibo, a właściwie "Naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini" poznałam w 2020 roku i w tym też roku byłam w posiadaniu trzech jego opakowań z rzędu. Nie ukrywam, że ogromnym plusem jest łatwy dostęp, ponieważ żel kupuję przy okazji wizyty w drogerii Hebe. Z pozostałymi żelami wiążą się zakupy internetowe, a w ostatnim czasie nie miałam szczególnie większych potrzeb.

Od producenta:

W żelu zawarliśmy delikatne, naturalne, pozyskiwane z roślin, takich jak np. kokos, substancje powierzchniowo czynne, które skutecznie usuwają zanieczyszczenia, a jednocześnie są świetnie tolerowane przez skórę i nie naruszają jej bariery lipidowej. Pro składnik, czyli ekstrakt z miąższu brzoskwini, to całe bogactwo substancji bioaktywnych, dzięki którym odżywia i nawilża skórę, zapobiegając przeznaskórkowej utracie wody. Ponadto oczyszcza skórę, odświeża, odmładza i regeneruje naskórek.

- betaina roślinna nawilża oraz chroni skórę przed podrażnieniem i nadmiernym wysuszeniem wywołanym działaniem środków powierzchniowo czynnych

- ekstrakt z owsa zawiera proteiny i węglowodany, które kondycjonują skórę, zapobiegając jej wysuszeniu i tworząc na niej nawilżający film, dodatkowo roślinne glikozydy zawarte w ziarnach owsa mają delikatne działanie oczyszczające

- skrobia z tapioki łagodzi działanie środków powierzchniowo czynnych i tworzy "kremową" formę żelu

 

Nie kojarzę aby kiedykolwiek miała do czynienia z tak dziwną konsystencją żelu. W zasadzie trudno tu mówić o typowej konsystencji "żelu". To coś na pograniczu musu z galaretką w lekkiej formie. Produkt nie ma lejącej się konsystencji, za to jest przyjemnie.. śliska.

Żel ma dość specyficzny zapach.Chociaż marka Resibo kojarzy się z naturalnymi produktami to zapach żelu jest temu dość daleki. Niestety pachnie chemicznie i to dość intensywnie. Chemiczny zapach nie koniecznie wynika z nienaturalnego chemicznego składu, bo równie dobrze kompozycja naturalnych składników może nie być dla odbiorcy szczególnie przyjemna. Mi to w tym przypadku szczególnie nie przeszkadza. Żel na twarzy mam jedynie przez chwilę zdarza mi się wymazać z pamięci ten aromat.


Żel okazał się niezwykle łagodny i delikatny zarówno dla podrażnionej skóry jak i dla oczu. Ani razu nic niepokojącego nie zwróciło mojej uwagi. Sięgam po niego bez obaw i bez uważania na okolicę oczu. Zmywanie makijażu przychodzi dość łatwo i przyjemnie.. ale.. przez ostatni czas bazuję na naturalnych podkładach, które nie mają szczególnych właściwości zastygających czy kryjących. Odnoszę wrażenie, że podkłady które posiadam dość szybko i bezproblemowo poddają się zmywaniu i trudno mi się odnieść do podkładów bardziej trwałych. Podejrzewam, że jedno podejście do żelu może okazać się niewystarczające. Z drugiej stroni w zwyczaju mam stosowanie oczyszczania wieloetapowego więc żel ma raczej z górki. 

Ostatnio zdradziłam moje ulubione maskary marki Courel Caramel i dobrałam się do leżącej w koszyczku z zapasami maskary Catrice. Jeśli danego dnia swój demakijaż oprę wyłącznie na żelu Resibo to jedno podejście do zmycia maskary okazuje się niewystarczające.. drugie również. Maskara Catrice nie wydawała mi się nigdy specjalnie trwała, a już z pewnością nie jest wodoodporna. Mimo to żel sobie nie radzi z jej zmycie.

Skład (INCI): Aqua, Caprylyl/Capryl Glucoside, Glycerin, Sodium Cocoamphoacetate, Topioca Starch, Betaine, Xanthan Gum, Disodium Cocoyl Glutamate, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Cocoyl Glutamate, Citric Acid, Prunus Persica Fruit Extract, Avena Sativa Kernel Extract, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Hexyl Cinnamal.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Caprylyl/Capryl Glucoside - naturalny detergent, niejonowy środek powierzchniowo czynny, uzyskany z surowców odnawialnych:alkohole tłuszczowe i glukoza roślinna. Posiada wysoką wartość spieniającą i oczyszczającą. Jest łagodny dla oczu i dobrze tolerowany przez skórę
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. Kosmetyki z dużą zawartością gliceryny są zwykle nieco lepkie na skórze. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Sodium Cocoamphoacetate (mieszanina soli sodowych glicynianów kwasów tłuszczowych oleju kokosowego) - to czysty, delikatny i łagodny, amforyczny detergent. Może być stosowany dla bardzo wrażliwej skóry, nie powodując podrażnień ani zaczerwienień, jednocześnie usuwa zanieczyszczenia 
  • Topioca Starch (skrobia z tapioki) - otrzymywana z korzenia manioku jadalnego. jest to biały puder stosowany w produktach kosmetycznych dla poprawy ich konsystencji
  • Betaine (betaina) - naturalny aminokwas (pochodna gliceryny) o właściwościach wiążących wodę w naskórku oraz chroniących błony komórkowe. Ma działanie łagodniejsze niż czysta woda. Badania wykazały, że już niewielki dodatek betainy do formulacji produktu kosmetycznego skutecznie redukuje drażniące działanie detergentów. Ponadto ma działanie antyseptyczne, łagodzące, przeciwzapalne, koi skore wrażliwą i podrażnioną
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa, E415) - substancja pochodzenia naturalnego. Lekki zagęstnik substancji, podnosi lepkość i stabilizuje produkt. Często wykorzystywany do produkcji kosmetyków o przejrzystej formule, żelowych, lekkich. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Disodium Cocoyl Glutamate (kokoiloglutaminiam dwusodu) - składnik o właściwościach myjących, odżywczych i zmiękczających wodę. Stosowany również jako emulgator w celu nadania i utrwalenia konsystencji w produktach myjących oraz wiązania zanieczyszczań ze skory i zmycia ich wraz z wodą bez naruszania bariery ochronnej skory. Odżywia skórę i włosy, a także łagodzi potencjalne drażniące działanie silnych detergentów anionowych
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - konserwuje, chroni przed rozwojem drożdzy, pleśni, drobnoustrojów, bakterii masłowych i octowych. Reakcje alergiczne są niezwykle rzadkie, ale może podrażniać oczy. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Potassium Sorbate (sorbinian potasu) - łagodny konserwant, chroni kosmetyk przed pleśnią, hamuje rozwój drożdży i pleśni, wykazuje aktywność w produktach o pH 3-6, w pH >7 jego aktywność drastycznie maleje. Hamuje rozwój większości bakterii, oprócz bakterii kwasu mlekowego (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Sodium Cocoyl Glutamate (sól sodowa kokosowych alkoholi tłuszczowych i kwasu glutaminowego) - substancja myjąca, pianotwórcza. Łagodna dla skóry (Alergia: skala 1 na 5)
  •  Citric Acid (Kwas cytrynowy)- regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • Prunus Persica Fruit Extract (wyciąg z owoców brzoskwini) - działa nawilżająco, tonizuje i zmiękcza skórę. Poprawia koloryt, wygładza i odżywia skórę, ściąga pory. Odświeża, oczyszcza, wygładza zmarszczki.
  • Avena Sativa Kernel Extract (wyciąg z nasion owsa) - posiada działanie antyalergiczne, wzmacnia skórę i jest bardzo łagodny. Na skórę działa zmiękczająco i nawilżająco, sprzyja regeneracji i łagodzi podrażnienia, świąd, egzemę, trądzik i oparzenia słoneczne
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate - substancja chelatująca, surowiec pochodzenia roślinnego, antyoksydant (działa przeciwstarzeniowo)
  • Hexyl Cinnamal - składnik kompozycji zapachowej
 

Test na zmycie nieco "trwalszej" maskary oblany.. ale czy to skreśla go z listy żeli do których chętnie wracam? Absolutnie nie, bo nie to jest dla mnie najważniejsze. Zdecydowanie mniej problemów sprawi mi sięgnięcie po wacik z płynem micelarnym i dokończenie demakijażu łagodnym dla skóry żelem Resibo niż stosowanie mocniejszych żeli, które będą systematycznie pogarszać stan mojej skóry poprzez jej wysuszanie. 

To czego moja skóra nie jest w stanie znieść, to bicie niepotrzebnej piany silnymi detergentami. Takie rzeczy pozostawiam dobie do mycia garów i wc.. a nie do skóry. 

W efekcie nieco kuleje wydajność żelu.. nawet u mnie, gdzie chyba słynę ze strasznego gramolenia się ze zużywaniem produktów. Zazwyczaj spotykam się ze stwierdzeniem, że żel wystarczy na jeden miesiąc codziennego używania. U mnie oczywiście czas ten wydłużony jest o kolejny miesiąc.. ale przypominam, że zazwyczaj stosuję wieloetapowe oczyszczanie co również przekłada się na używanie niewielkiej ilości produktu.

Czy wrócę do niego? Tak, ale nie zaraz. W tej chwili żel Resibo wydał już ostatnie tchnienie, a w zapasach czekał na mnie żel Babo. Co po nim? Nie wiem, bo dalszych żelowych zapasów brak. Być może pojawi się coś nowego z fajnym delikatnym składem, który moja skóra pokocha? 

Poniżej recenzje moich pozostałych dwóch ulubionych żeli:


stycznia 16, 2021

NAWILŻAJĄCA MASECZKA DO SKÓRY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ Z EKSTRAKTEM Z RÓŻY MARKI COSLYS. PIERWSZA MASECZKA, KTÓRA FAKTYCZNIE NAWILŻA SKÓRĘ?

NAWILŻAJĄCA MASECZKA DO SKÓRY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ Z EKSTRAKTEM Z RÓŻY MARKI COSLYS. PIERWSZA MASECZKA, KTÓRA FAKTYCZNIE NAWILŻA SKÓRĘ?

 

W teorii maseczki kojarzą się z produktami o działaniu nawilżającym, odżywiającym lub oczyszczającym. Z reguły nie mam większych problemów z odnalezieniem dobrej jakości maseczek o działaniu odżywczym lub oczyszczającym, co innego z działaniem nawilżającym. Odnoszę wrażenie, że o wiele efektywniej moją skórę nawilży sesja z hydrolatem w ręku niż maseczka o przeznaczeniu nawilżającym. Z drugiej strony należy mieć świadomość, że dobrze nawilżona skóra to efekt dobrze nawodnionego organizmu, a kosmetykami jesteśmy w stanie zadziałać jedynie na wierzchnie warstwy naskórka. Zatem, jeśli masz przesuszone usta to jeden z symptomów odwodnienia organizmu. Dlatego warto sięgnąć po wodę przez najbliższe kilka dni, uzupełnić braki, a przy okazji wyrobić sobie zdrowy nawyk picia. To jednak nieco odrębny temat.. ale co z tym powierzchniowym nawilżeniem skóry?

 

Jedną z maseczek, które są stricte nawilżające jest maseczka z ekstraktem z róży marki Coslys. Przeznaczona do skory suchej i wrażliwej, czyli nie do końca do mojego typu skóry. W składzie odnalazłam kilka substancji potencjalnie komedogennych ale z uwagi na to, że to nie jest krem, który aplikuje na kilka godzin, a kilkuminutowa maseczka, nie szczególnie podejrzewałam ją o działanie zapychające.. i miałam rację. 

Maseczka Coslys pojawiała się najczęściej w odpowiedziach koleżanek, kiedy pytałam o typowo nawilżające maseczki do twarzy. Międzyczasie przeczytałam kilka jej pozytywnych recenzji, aż w końcu trafiła na listę moich chciejstw, a ostatecznie otrzymałam ją w prezencie!

Od producenta:

Nawilżająca maseczka do skóry suchej i wrażliwej z ekstraktem z róży

Koi i nawilża suchą i wrażliwą skórę. Dzięki połączeniu zmiękczających wód kwiatowych i odżywczych olejów roślinnych, ta nawilżająca maseczka natychmiast po zastosowaniu przywraca skórze uczucie elastyczności i komfortu. Nałożyć na czystą skórę twarzy pomijając okolice oczu. Odczekać 10 minut, a następnie usunąć pozostałości maseczki czystą chusteczką lub wacikiem. Czynność powtarzać 2 x w tygodniu.


Pod względem aplikacji, noszenia, zmywania, zapachu.. nie mam się do czego przyczepić. Wszystko pod tymi względami jest niemalże perfekcyjne. Uwielbiam delikatnie słodko-różany zapach, który jest pięknie wyważony i towarzyszy mi jedynie podczas aplikacji. W trakcie noszenia zapach się ulatnia więc w tym czasie mogę jeść, pić czy zapalić świecę bez zakłócania aromatów zapachem maseczki.

Konsystencja kremowa i bardzo lekka. Idealnie rozprowadza się po skórze ale również z łatwością mogę nadbudować warstwę maseczki. To akurat się sprawdza, bo maseczka z czasem się wchłania i z kremowo białej konsystencji na skórze pozostaje bezbarwna powłoczka. Ponadto przez cały proces noszenia maseczka nie ześlizguje się, nie przemieszka, nie kapie. Od początku do końca skóra pozostaje w pełnym komforcie, a o maseczce łatwo zapomnieć. 

Skład (INCI): Aqua, Glycerin, Spiraea Ulmaria Flower Water, Caprylic/Capric Trigliceride, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate SE, Sorbitan Oleate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Anthemis Nobilis Flower Water, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Gossypium Hirsurum (Cotton) Extract, Prunus Armeniaca (Apricot) kernel Oil, Rosa Damascena Flower Extract, Laminaria Ochroleuca Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Parfum, Bisabolol, Cera Alba (beeswax), Hydrogenated Castor Oil, Glycine Soja (Soyben) Oil, Tocopherol, benzyl Alcohol, Sodium Stearoyl Glutamate, Xantan Gum, Stearic Acid, Lactic Acid, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Linalool, Limonene, Benzyl Salicylate, Citronellol, Geraniol.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Spiraea Ulmaria Flower Water (hydrolat z wiązówki błotnej) - posiada działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Działa również łagodząco, tonizująco i odświeżająco.
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trigliceryd kaprylowo-kaprynowy) - emolient tłusty. Tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Poprawia konsystencję preparatu, powoduje wzrost lepkości kosmetyków. Jest to substancja tłuszczowa, która ułatwia poślizg przy aplikacji. Naturalna roślinna substancja zmiękczająca i ułatwiająca rozpuszczanie. Stosowany na skórę w stanie czynnym, może być komedogenny. (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Cetyl Alcohol (alkohol cetylowy) - tworzy na powierzchni skóry i włosów warstwę okluzyjną (film), który zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę oraz włosy. Ułatwia wprowadzenie do kosmetyku substancji konserwujących, barwiących, wybielających i biologicznie aktywnych. Produkty bez niego są bardziej tępe. Stosowany jest w ilości do 30%. (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Glyceryl Stearate (monostearynian glicerolu) - stosowany jako substancja re-natłuszczająca w kosmetykach kąpielowych. Stosowany w emulsjach spłukiwanych - ułatwia spłukanie np. odżywek do włosów. W produktach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, czyli działa pośrednio nawilżająco )zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody). Ma właściwości wygładzające. Stosowany w stanie czystym na skórę może być komedogenny (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Sorbitan Oleate (oleinian sorbitolu) - substancja myjąca, natłuszczająca i nawilżająca. Ma właściwości emoliujące, zapobiega przez naskórkowej utracie wody oraz przesuszeniom od wody i silnie odtłuszczających detergentów (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło Shea) - zwane masłem życia, intensywnie odżywia i regeneruje skórę, pozostawiając na niej ochronny płaszcz lipidowy. Pomaga zachować wilgoć i zmniejszyć utratę wody, zapobiegając przesuszeniu i łuszczeniu się skóry, a tym samym poprawia jej elastyczność. Pomaga redukować zmarszczki wywołane m.in. przesuszeniem naskórka
  • Anthemis Nobilis Flower Water (hydrolat z kwiatu rumianku rzymskiego) - wykazuje właściwości łagodzące podrażnienia. Bezpieczny dla wrażliwej i delikatnej skóry. Działa przeciwzapalnie i łagodząco, ma silne właściwości regenerujące i nawilżające. Wzmacnia włosy, nadaj im połysk
  • Persea Gratissima (Avocado) Oil (olej z awokado) - dzięki zawartości lecytyny wykazuje lekkie działanie emulgujące. Działą natłuszczająco, regenerująco, silnie odżywczo i ochronnie. Olej zbliżony w budowie do lipidów skóry, dlatego jest wysoce tolerowany, polecany do skóry dojrzałej, suchej i wrażliwej. Głęboko się wchłania, nie nabłyszcza, jest lekko gęsty. Wzmacnia i uelastycznia skórę oraz włosy. Stosowany zbyt często oraz w dużych dawkach może nasilać problemy trądzikowe. (Komedogenność: skala 3 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Gossypium Hirsurum (Cotton) Extract (wyciąg z bawełny) - działa kojąco i skutecznie łagodzi podrażnienia. Wpływa osłaniająco na naskórek oraz chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Doskonale nawilża skórę.
  • Prunus Armeniaca Kernel Oil (olej z pestek moreli) - wykazuje bardzo delikatne działanie, raczej wspomagające inne składniki w kosmetykach, niż jako substancja czynna. Nie uczula i nie podrażnia. Tworzy na skórze i włosach bardzo cienki film, delikatnie natłuszcza, napina, wygładza i odżywia. Jako dodatek do mydeł sprawia, że sa miększe i łagodniejsze, a także wolniej się zużywają 
  • Rosa Damascena Flower Water (woda z róży damasceńskiej) - wiąże wodę w naskórku, nawilża, działa lekko ściągająco, antybakteryjnie, przeciwzapalnie i łagodząco. Wspomaga gojenie skaleczeń, poparzeń, łagodzi podrażnienia i obrzęki. Wzmacnia naczynia krwionośne oraz zapobiega zmarszczkom i utracie jędrności, wygładza i odżywia skórę
  • Laminaria Ochroleuca Extract (ekstrakt z Laminaria ochroleuca) - biologiczny czynnik ochronny z algi brunatnej. Wzmacnia barierę lipidową oraz regeneruje uszkodzony naskórek. Redukuje skutki reakcji zapalnej w naskórku, zmniejsza świąd, rumień i opuchliznę. Posiada właściwości wiązania wody w naskórku. Stymuluje produkcję kolagenu, co wpływa na redukcję zmarszczek i wygładzenie skóry
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder (proszek z liści aloesu) - składnik wytwarzany poprzez suszenie soku z liści aloesu zwyczajnego. Działa nawilżająco i regenerująco
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Bisabolol (bisabolol) - składnik działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, przyśpiesza proces gojenia i koi podrażnioną skórę, łagodzi zaczerwienienia. hamuje nadmiary rozrost naskórka i gruczołów łojowych, wspomaga leczenie zmian trądzikowych i łuszczycy. Poprawia przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Bardzo dobrze tolerowany przez skórę
  • Cera Alba (wosk pszczeli bielony) - bogaty w biologiczne czynne substancje, których idealna kompozycja pozwala na skuteczną pielęgnację nawet najwrażliwszych typów skóry. Zawiera proteiny, lipidy, węglowodany, witaminy, sole mineralne, mikroelementy. Wykazuje działanie nawilżające, natłuszczające, regenerujące i ochronne. (Komedogenność: skala 2 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Hydrogenated Castor Oil (utwardzony olej rycynowy) - pomaga wprowadzić do roztworu wodnego składniki trudno rozpuszczalne, np. składniki kompozycji zapachowej, konserwanty, substancje aktywne. Substancja odtłuszczająca i oczyszczająca. Może uwalniać szkodliwy dioksan. Nie należy stosować na uszkodzoną skórę i nie jest zalecany w kosmetykach dla dzieci oraz kobiet w ciąży, kosmetykach na okolice oczu, ust i do higieny jamy ustnej (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Glycine Soja Oil (olej sojowy) - tworzy na powierzchni skóry ochronny, odżywczy film, który zmiękcza, wygładza i natłuszcza. Dostarcza witaminę E, uelastycznia i przyśpiesza regenerację skóry. W dużych stężeniach może nasilić problemy trądzikowe, powodować wypryski i zaskórniki jednak w niewielkich stężeniach jest zalecany w pielęgnacji skoty tłustej i trądzikowej (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Tocopherol (tokoferol, witamina E) - ma właściwości konserwujące, przedłuża świeżość kosmetyków,zapobiega utracie koloru i zmianie zapachu. Ma silne działanie antyoksydacyjnie, ujędrnia, działa odżywczo i przeciwstarzeniowo na skórę, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, poprawia ukrwienie skóry, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, przyśpiesza regenerację skóry. Może pochodzić z genetycznie modyfikowanych upraw GMO. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy, fentylometanol) - pełni rolę rozpuszczalnika. Stosowany również jako składnik kompozycji zapachowej z uwagi na jaśminową woń. To również konserwant, a także pełni funkcję regulatora lepkości. Zalecana ilość w produkcie 0,2-0,8%. Jako substancja konserwująca, jest dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne. (Alergia: skala 2 na 5)
  • Sodium Stearoyl Glutamate (stearyloglutaminian sodu) - emulgator ułatwiający tworzenie emulsji, jest także łagodnym detergentem wspomagającym inne substancje myjące w składzie kosmetyku (Komedogenność: skala 1 na 5)
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa, E415) - substancja pochodzenia naturalnego. Lekki zagęstnik substancji, podnosi lepkość i stabilizuje produkt. Często wykorzystywany do produkcji kosmetyków o przejrzystej formule, żelowych, lekkich. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Stearic Acid (kwas stearynowy) - stabilizuje i zapobiega rozwarstwianiu się emulsji. W produktach myjących zapobiega przesuszeniom skóry przez silne działanie detergentów. (Komedogenność: skala 3 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Lactic Acid (kwas mlekowy) - substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Działa keratoplastycznie (zmiękcza warstwę rogową), a w wyższych stężeniach złuszcza zrogowaciały naskórek. Odblokowuje pory skóry i działa antybakteryjnie, dzięki czemu zapobiega tworzeniu ognisk zapalnych. Pomocny przy trądziku, polecany do pielęgnacji ciała i skóry włosów. Stężenie w produkcie gotowym 1-10%, w silnych peelingach 30-50%
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant. Zapobiega zepsuciu kosmetyku, chroni przed mikroorganizmami. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Citric Acid (Kwas cytrynowy) - regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • Linalool (linalol)- substancja zapachowa lub składnik kompozycji zapachowej. Ma właściwości bakteriobójcze, przeciwdziała nieprzyjemnym zapachom. Jako dodatek do kosmetyków może wywoływać reakcje alergiczne. Uważany za groźny alergen. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 4 na 5)
  • Limonene (limonen) - substancja zapachowa lub składnik kompozycji zapachowej. Znajduje się na liście groźnych alergenów. Obecność tej substancji musi być uwzględniona w wykazie składników INCI, gdy jej stężenie przekracza 0,001% w produkcie niespłukiwanym lub 0,01% w produkcie spłukiwanym (Alergia: skala 5 na 5)
  • Benzyl Salicylate (salicylan benzylu) - składnik kompozycji zapachowej oraz filtr przeciwsłoneczny. Substancja maskuje niepożądane zapachy innych składników. Pochłania również promienie UV, dzięki czemu kosmetyk dłużej zachowuje świeżość. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 4 na 5)
  • Citronellol (Cytronelol) - składnik kompozycji zapachowej imitujący zapach róży i geranium. Jest klasyfikowany jako drażniący, wpisany na oficjalną listę potencjalnych alergenów. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 3 na 5)
  • Geraniol (Geraniol) - składnik kompozycji zapachowej. Substancja wpisana na oficjalną listę potencjalnych alergenów. Sklasyfikowana jako groźny alergen. (Alergia: skala 4 na 5)

 

 

A co z nawilżeniem skóry? Rzeczywiście jakieś nawilżenie odczuwam, chociaż pragnęłabym aby było nieco wyraźniejsze. Za to maseczka całkiem fajnie koi skórę i łagodzi podrażnienia. W tym miejscu mam jednak dylemat. Niby maseczkę zużyłam dość szybko, bo chętnie po nią sięgałam. Z jej działania również byłam zadowolona ale czy aż tak aby wydać 60zł? Niby obietnice producenta się sprawdzają, jednak oczekiwałam wyraźniejszego efektu. Z drugiej strony moja skóra nie jest skórą suchą czyli w zasadzie maseczka nie jest przeznaczona dla mojego typu skóry.. czy w takim razie powinnam mieć jakieś "ale"?

Lubiłam ją. Szczególnie fajnie sprawdzała się w okresach większego podrażnienia skóry. Mimo to nie okrzyknęłabym jej najlepszą maseczką nawilżającą.. chociaż z tych które miałam okazję używać przynajmniej o Coslys mogę mogę napisać, że w jakimś stopniu rzeczywiście to robi. Nie jest to jednak taki poziom nawilżenie jakiego oczekiwałam ale z przyjemnością do niej wrócę, tylko w chwili kiedy będzie na fajnej promocji.  

O maseczce przeczytasz również na blogu Anuli: Coslys - nawilżająca maseczka z ekstraktem z róży

stycznia 14, 2021

PIELĘGNACJA, OCHRONA I KOMFORT Z ŻELM DO HIGIENY INTYMNEJ BEMA LOVE BIO

PIELĘGNACJA, OCHRONA I KOMFORT Z ŻELM DO HIGIENY INTYMNEJ BEMA LOVE BIO

 

Większość produktów do higieny intymnej nie zwraca szczególnie mojej uwagi. Część z nich nie wykazuje działania lepszego niż zwykły żel z delikatnym składem, do których mam zdecydowanie słabość. Jednak na płyn marki Bema kilkukrotnie została zwrócona moja uwaga, a wszystko za sprawą dziewczyn, które ów produkt posiadały i były zachwycone. Postanowiłam dać mu szansę. W końcu, jeśli niczym szczególnym się nie wyróżni to zużyję jako tradycyjny żel do mycia ciała lub jako mydełko do dłoni. Płyn zamówiłam w sklepie ekozuzu i z miejsca trafił pod prysznicową półkę. 

Od producenta:

Łagodny żel ochronny do higieny intymnej Bema Love Bio to środek wykonany z naturalnych składników, które zapewniają pełną ochronę intymnych okolic ciała. Zapobiega powstawaniu podrażnień i łagodzi je, a jego delikatna struktura nie zaburza równowagi błon śluzowych, nadając długotrwały efekt przyjemnego poczucia komfortu i świeżości.

W całym opisie brakuje mi dość istotnej dla mnie informacji.. produkt ma formułę olejku! Cudownie delikatnego i otulającego olejku w wersji hydrofilowej czyli takiej, która bez trudu łączy się z wodą i spłukuje. Osobiście uwielbiam takie konsystencje i nieustannie poszukuję żelu pod prysznic o takiej strukturze. 

To oczywiście nie wszystko co mnie oczarowało już przy pierwszym użyciu. Jestem totalnie zauroczona zapachem. W zasadzie nie powinnam być szczególnie zaskoczona, bo każdy produkt marki Bema z którym miałam styczność czy to w pełnowymiarowej wersji czy zaledwie w formie próbki dorzuconej do zakupów, miał cudowny zapach.

A jak z użytkowaniem? Wszystko przebiega gładko.. świetnej jakości pompka, która dozuje odpowiednią ilość produktu. Sam produkt nie przepływa pomiędzy palcami chociaż jego konsystencja jest raczej rzadka. Zero problemów z rozprowadzeniem czy spłukaniem. Do tego autentyczne uczucie oczyszczenia w wersji ultra delikatnej i łagodnej dla wrażliwej skóry. 

Z czasem wyraźnie zauważyłam zwiększenie komfortu skóry. Wszelkie podrażnienia ulegały złagodzeniu i szybko o nich zapomniałam.

Skład (INCI): Aqua, Sodium Lauryl Glucose Carboxylate, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Vitex Agnus Castus Extract, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Melia Azadirachta Seed Oil, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Tocopherol, Parfum.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Sodium Lauryl Glucose Carboxylate - detergent pochodzenia syntetycznego lub naturalnego. Zatwierdzony do stosowania w certyfikowanych kosmetykach organicznych. Przyjazny dla środowiska
  • Lauryl Glucoside (poliglukozyd laurylowy) - detergent, niejonowa substancja powierzchniowo czynna. bezpieczny dla środowiska, biodegradalny. Substancja łagodna dla skóry, łagodzi ewentualne drażniące działanie silniejszymi detergentami. Usuwa zanieczyszczania z powierzchni skóry i włosów
  • Cocamidopropyl Betaine (kokamidopropylbetaina) - Substancja myjąca, pianotwórcza stosowana w produktach do mycia twarzy, ciała, włosów. Łagodzi potencjalne działanie drażniące anionowych substancji myjących np. SLS. Składnik uznawany za bezpieczny w produktach przeznaczonych do spłukiwania. Może przesuszać skórę wrażliwą. W 2004 roku substancja otrzymała tytuł alergena roku. (Alergia: skala 1 na 5)
  • Lactic Acid (kwas mlekowy) - substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Działa keratoplastycznie (zmiękcza warstwę rogową), a w wyższych stężeniach złuszcza zrogowaciały naskórek. Odblokowuje pory skóry i działa antybakteryjnie, dzięki czemu zapobiega tworzeniu ognisk zapalnych. Pomocny przy trądziku, polecany do pielęgnacji ciała i skóry włosów. Stężenie w produkcie gotowym 1-10%, w silnych peelingach 30-50%
  • Vitex Agnus Castus Extract (wyciąg z niepokalanka pieprzowego) - normalizuje czynności gruczołów łojowych, redukuje stany zapalne skóry. jest doskonałym źródłem antyoksydantów zwalczających wolne rodniki.
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów) - łagodny dla skóry olej zalecany do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, zwłaszcza dziecięcej i alergicznej, podrażnionej, suchej i atopowej. Natłuszcza, odżywia, reguluje, wygładza i chroni. Wzmacnia płaszcz lipidowy skóry, polecany w celu zapobiegania rozstępom i tzw. pajączkom. Stosowany zbyt często i w dużych stężeniach może nasilać problemy trądzikowe (Komedogenność: skala 3 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z oliwek) - posiada działanie odżywcze, nawilżające oraz regenerujące skórę. Opóźnia objawy starzenia oraz wygładza skórę. Witaminy w niej zawarte przenikają w głąb skóry. Witamina F zawarta w oliwie chroni skórę przed nadmierną utratą wilgoci. Wzmacnia naturalną odporność skóry. Łagodzi objawy trądziku, wspomaga leczenie ran, atopowego zapalenia skóry, łagodzi objawy łuszczycy i łupieżu. Zapobiega niedrożności mieszków włosowych
  • Melia Azadirachta Seed Oil (olej z nasion miodli indyjskiej - Neem) -zawiera wysoki poziom przeciwutleniaczy, które pomagają chronić skórę przed szkodliwym działaniem środowiska. Posiada właściwości odmładzające i ujędrniające skórę, łagodzi stany zapalne, działa antybakteryjnie i łagodzi swędzenie
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy, fentylometanol) - pełni rolę rozpuszczalnika. Stosowany również jako składnik kompozycji zapachowej z uwagi na jaśminową woń. To również konserwant, a także pełni funkcję regulatora lepkości. Zalecana ilość w produkcie 0,2-0,8%. Jako substancja konserwująca, jest dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne. (Alergia: skala 2 na 5)
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant. Zapobiega zepsuciu kosmetyku, chroni przed mikroorganizmami. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Tocopherol (tokoferol, witamina E) - ma właściwości konserwujące, przedłuża świeżość kosmetyków,zapobiega utracie koloru i zmianie zapachu. Ma silne działanie antyoksydacyjnie, ujędrnia, działa odżywczo i przeciwstarzeniowo na skórę, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, poprawia ukrwienie skóry, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, przyśpiesza regenerację skóry. Może pochodzić z genetycznie modyfikowanych upraw GMO. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały

Przyznaję, że po przeczytaniu składu z naciskiem na Cocamidopropyl Betaine miałam nieco mieszane uczucia co do tego czy produkt się u mnie sprawdzi. Z tym składnikiem mam odwieczny problem w przypadku pielęgnacji skóry głowy oraz twarzy. Skóra ciała nie reaguje na niego w żaden sposób więc nie świruję kupując żel do mycia ciała z tym składnikiem.. ale w przypadku higieny intymnej miałam już lekki dylemat.

Jednak nie zawsze warto do składu podchodzić przez pryzmat jednego składnika, bo liczy się w jakim jest towarzystwie. Tu towarzystwo okazało się iście wybitne! hamuje ewentualne niepożądane działanie drażniące detergentów i prawdę mówiąc po strukturze samego płynu oraz po tym jak się zachowuje trudno podejrzewać, że są tu jakiekolwiek detergenty.. a są. Mimo to, w połączeniu z wodą płyn praktycznie wcale nie wykazuje zdolności do tworzenia piany.

To zdecydowanie najlepszy pod każdym względem płyn do higieny jaki miałam okazję używać. Będę do niego wracać za każdym razem i nie widzę potrzeby szukania czegokolwiek innego. Dziewczyny zdecydowanie nie przesadzały w pochwałach nad nim, a jeśli nie miałaś okazji przetestować to szczerze polecam. Znajdziesz go tutaj: Bema - Love Bio - Żel do higieny intymnej

Copyright © 2014 Kosmetyczny Fronesis , Blogger