Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczki. Pokaż wszystkie posty

marca 26, 2021

MASECZKA ROZŚWIETLAJĄCA Z MUROWANYM EFEKTEM WOW! CZYLI GENIALNE MASKA PUMPKIN HONEY GLYCOLIC MASK OD ANDALOU NATURALS

MASECZKA ROZŚWIETLAJĄCA Z MUROWANYM EFEKTEM WOW! CZYLI GENIALNE MASKA PUMPKIN HONEY GLYCOLIC MASK OD ANDALOU NATURALS

 

Moja przygoda z Pumpkin Honey Glycolic Mask od Andalou rozpoczęła się od.. konkretnego podrażnienia 😅 Nie doceniałam jej za pierwszym razem. Maskę przetestowałam w formie 8g czyli całkiem porządnej, próbki. Już na początku wiele rzeczy mi się spodobało ale zalecane przez producenta "zostaw na 10-20 minut" zupełnie nie posłużyło mojej skórze. Mimo wszystko po tej akcji maseczkę wpisałam na listę chciejstw! Dlaczego?

Nie.. nie lubię terroryzować mojej skóry 😅 Pomimo przykrego efektu końcowego zauważyłam wiele pozytywów. Skóra  była pięknie złuszczona i rozjaśniona już po pierwszym użyciu. Stwierdziłam, że chce jej dać drugą szansę, na moich zasadach i w większym opakowaniu. 

Aktualnie produkty Andalou można dostać w sklepie Iwos. Niestety z powodu restrykcji oraz pandemii nieco trudniej o asortyment ale co jakiś czas się pojawia, a wówczas.. kto pierwszy ten lepszy.

Opis produktu ze strony sklepu Iwos:

Rozświetlająca maska z kwasem glikolowym, dynią i miodem manuka bogata w beta karoten. Łagodnie, ale skutecznie usuwa martwe komórki skory, złuszcza poprawiając koloryt i wygładzając skórę. Cera staje się rozświetlona i ożywiona. 

Maseczka zawiera dynię bogatą w beta karoten oraz naturalne substancje złuszczające skórę. Kwasy AHA w postaci kwasu glikolowego rozpuszczają martwe komórki naskórka, wygładzają i rozjaśniają skórę, dzięki czemu zyskuje ona na promienności i kolorycie.

Miód manuka ma silne działanie przeciwbakteryjne, hamuje rozwój stanów zapalnych, regeneruje skórę. Działa rozświetlająco i wygładzająco, pomaga zachować wilgoć wewnątrz skóry, chroni przed przesuszeniem.

Ananas zawiera naturalne enzymy o właściwościach eksfoliujących, nautralizuje tłusty film na skórze.

Maseczka zawiera również roślinne komórki macierzyste, które stymulują skórę do regeneracji i odbudowy. Witamina C poprawia koloryt i rozświetla jednocześnie wzmacniając naczynka i funkcje obronne skóry.

Sposób użycia:

Nanieś na czystą wilgotną lub suchą skórę, zostaw na 10-20 minut, spłucz chłodną wodą.

Opakowanie to plastikowy słoik w pomarańczowym kolorze utrzymanym w linii produktów Brightening. Opakowanie z możliwością podglądania ile substancji zostało.. ku naszej rozpaczy. Całość prezentuje się przyjemnie dla oka, a z drugiej strony ta "pomarańcza" przypomina o złuszczaniu skóry niemal przy każdym otwarciu szafki.

Zapach poniekąd mnie zaskoczył. Wiem, że to "Pumpkin Honey" ale czy każdy produkt z mango na opakowaniu lub w nazwie pachnie mango? Szczególnie jeśli mówimy o produktach do twarzy? Tu dynię czuć ewidentnie. Jest świeża, lekka, nieco pikantna i słodka jednocześnie. 

Konsystencja lekkiego musu owocowego to chyba najlepsze określenie. Dosłownie przypomina zblendowane owoce, gdzie bez trudu doszukamy się kawałków. Maska świetnie chwyta się skóry i po niej sunie. Bez trudu mogę osiągnąć cienką warstewkę ale równie dobrze grubszą.

Nałożona na skórę dość szybko daje o sobie znać, dlatego w przypadku połączenia maski Glicolik Mask z moją skórą, która ewidentnie jest podatna na działanie składników zawartych w maseczce, pośpiech w aplikacji jest wskazany. 

Podczas rozprowadzania maseczki staram się unikać wrażliwych miejsc jak okolice oczu i ust gdzie skóra jest delikatniejsza. Taki kontakt mógłby się zakończyć bardzo szybkim zmywaniem maski i chłodzeniem skóry litrami hydrolatów. Już w pierwszej minucie po aplikacji zaczynam odczuwać delikatne mrowienie, dlatego nie zdarzyło mi się trzymać maseczki dłużej niż pięć minut. 

Maseczka ma ogromny plus w postaci konsystencji która nie spływa, nie migruje i nie zasycha. Dzięki czemu nie muszę jej pilność, a w razie kiedy wyraźnie odczuwam finał jej działania, szybko zmyć. 

Co ważne, nie każdy reaguje na maseczkę w ten sam sposób. Czytałam, że ów "mrowienie" warto przeczekać i nie koniecznie kończy się podrażnieniem czy zaczerwienieniem skóry. Dlatego podatności mojej skóry proszę nie przekładać na efekty u siebie.

Skład (INCI): Cucurbita Pepo (Pumpkin) Puree, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Purified Water (Aqua), Vegetable Glycerin, Manuka Honey, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Tocopherol, Fruit Stem Cells (Malus Domestica, Solar Vitis), and BioActive Berry Complex, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Calophyllum Inophyllum (Tamanu) Seed Oil, Limnanthes Alba (Meadowdoam) Seed Oil, Glycolic Acid, Magnesium Ascorbyl Phosphate (Vitamin C), Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Ananas Sativus (Pineaplle) Fruit Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract, Xanthan Gum, Sodium Hyaluronate, Lecithin, Caprylyl Glycol, Aspalathus Linearis (Rooibos) Extract, Phenethyl Alcohol, Ethylhexylglycerin, Eugenia Coryophyllus (Clove) Flower Extract, Myristic Fragrans (Nutmeg) Kernel Powder, Cinnamomum Cassia (Cinnamon) Bark Powder.

 

Po zmyciu maseczki skóra za każdym razem jest wyraźnie wygładzona, odświeżona i oczyszczona. Pory wyraźnie są zmniejszone ale nie towarzyszy temu ściągnięcie. Z uwagi na reakcję mojej skóry zawsze po maseczce nakładam bogatą pielęgnację mającą na celu nawilżyć skórę ale bez jej obciążenia. W ruch najczęściej idą hydrolaty w sporej ilości oraz obowiązkowo maseczka o działaniu nawilżającym lub odżywczym, a na koniec lekkie serum i krem. 

Maseczka od Andalou przyzwyczaiła mnie do tego, że gdy po nią sięgam to wiąże się to z pełnowymiarowym spa. Trudno na coś takiego narzekać. 

Uwielbiam ją i żałuję, że jest tak spory problem z dostępem. Mam nadzieję, że szybko się to zmieni z naciskiem na politykę USA, która za czasów Trumpa wprowadziła utrudnienia w transporcie m.in. kosmetyków do krajów UE. Oby nowy prezydent miał więcej serca dla kobiet w europie, bo maseczkę Pumpkin Honey Glycolic Mask widziałabym u siebie cały czas.

marca 23, 2021

BEMA COSMETICI - MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY DLA KAŻDEJ CERY, O DZIAŁANIU OCZYSZCZAJĄCYM, LEKKO NAWILŻAJĄCYM I KOJĄCYM

BEMA COSMETICI - MATUJĄCA MASECZKA DO TWARZY DLA KAŻDEJ CERY, O DZIAŁANIU OCZYSZCZAJĄCYM, LEKKO NAWILŻAJĄCYM I KOJĄCYM

 

Nie jestem szczególną fanką produktów matujących. Ani w pielęgnacji ani w makijażu. Zazwyczaj takie produktu wysysają z mojej skóry nawilżenie, która w dodatku na takie zabiegi jest bardzo podatna. W efekcie muszę walczyć o doprowadzenie skóry do ładu, a to już nie jest takie łatwe i szybkie. 

Tym bardziej cieszy mnie zmiana trendów na przełomie lat. Jeszcze kiedyś każda z nas dążyła do matowej skóry.. a obecnie "glow" robi furorę. Tak.. tylko z tym "glow" równie łatwo przesadzić 😂 W końcu nie chodzi o to aby skora wyglądała na tłustą. 

Niemniej od produktów matujących raczej stronię.. chyba, że jest to produkt marki Bema.


Bema to marka, która kojarzy mi się z bezpieczeństwem i dobrą jakością. Większość produktów jakie mi towarzyszyły stały się albo hitami do których notorycznie wracam ale zwyczajnie dobrymi produktami. Ani razu żaden z produktów mnie nie zawiódł czy rozczarował na tyle abym miała problem z jego zużyciem czy co gorsza.. mogłabym nazwać bublem.

Bez ogródek polecam markę osobom, które szukają dobrej jakości kosmetyków z przyjemnymi składami. Wiem, że nie będę się wstydzić takiego polecenia. 

Stąd również moja zaufanie do matującej maseczki do twarzy od Bemy.

Od producenta:

Miękka, kremowa maseczka oczyszczająca i regulująca wydzielanie sebum, dzięki wyciągom z cennych składników amazońskich lasów, jak balsam kopaiwa i orzechy brazylijskie. Maseczka zwiększa chłonność skóry i odżywia ją we wszystkie składniki aktywne. Formuła wzbogacona została także w kaolin, kory natlenia i regeneruje skórę, jednocześnie usuwając z niej wszelkie zanieczyszczenia.

Sposób użycia:

Nałóż cienką warstwę maseczki na twarz i dekolt i pozostaw na 10-15 minut. Po upłynięciu wskazanego czasu nadmiar maseczki ściągnij wacikiem. Przemyj twarz letnią wodą.


Opakowanie to ciężki szklany słoik z matowego szkła z zielonymi napisami oraz plastikowa zakrętka ze srebrnym paskiem. Całość wygląda schludnie i "czysto". Nie każdy jest fanem słoikowych rozwiązań.. ja również nie pałam uwielbieniem ale nie wszystko da się zamknąć w opakowanie airless. 

Słoik zabezpieczony jest przed pierwszym otwarciem osłonką. Dzięki czemu mamy pewność, że produkt jest świeży i pierwsze będziemy miały z nim kontakt. Zdecydowanie wszystkie słoiki powinny być wyposażone w tego typu ochronę. 

Jedyny problem jaki mi się nasuwa przy większej ilości produktów marki Bema to stosunkowo podobne opakowania w danej linii. W okresie kiedy używałam maseczki (tak.. to bardzo zaległa recenzja) używałam również peelingu enzymatyczno-mechanicznego. Od frontu opakowania nie różnią się zupełnie niczym. Zdarzało się, że myśląc o danym produkcie sięgałam losowo i wówczas sprawdzałam czy jest to peeling czy maska. Z drugiej strony odpowiada mi minimalistyczny wygląd i pewna schematyczność opakowań, które finalnie na półce wyglądają schludnie. Przy dwóch podobnych opakowaniach nie jest to nic uciążliwego.. ale przy pięciu lub większej ilości zrobiłoby się nieciekawie.

Konsystencja maseczki do niemała zagadka. Wydaje się typowa, kremowa.. a jednak ma w sobie nietypowy poślizg i zwartość. Z łatwością jestem w stanie nałożyć ultra cienką powłoczkę. Pomimo zawartości glinki w składzie nie boje się tego, bo maseczka nie zasycha. 

Jest niezwykle komfortowa w noszeniu, nie ściąga skóry, nie szczypie, nie mrowi, nie sprawia żadnego dyskomfortu. Za to ślicznie pachnie.. budyniem. Zmywanie to również łatwizna, chociaż ja od lat używam do tego wspomagaczy w postaci gąbek, ściereczek itp.

Skład (INCI): Aqua, Dicaprylyl Carbonate, Cetearyl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Glycine Soja (Soyben) Oil, Glycerin, Oryza Sativa (Rice) Germ Oil, Titanium Dioxide, Cocoglycerides, Potassium Cetyl Phosphate, Kaolin, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Copaifera Officinalis (Balsam Copaiba) Resin, Bertholletia Extract Seed Oil, Glyceryl Caprylate, Phosphaitidylcholine, Sodium Chloride, Tocopherol, Cirtic Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum, Fragrance.

Maseczka nie robi efektu wow przy pierwszym użyciu, chociaż to zależy od naszych oczekiwań. Z pewnością zaskoczy brak wysuszenia skóry i jej wołania o nawilżenie. W końcu nie zapominajmy, że jest to produkt "matujący".  Po dłuższym użytkowaniu przestało mnie to szokować, a skopiłam się na innych aspektach maseczki takich jak obiecane matowienie.

Tak, maseczka matuje skórę ale nie w sensie, że po jej zmyciu mamy matową skórę. Zawiłe? Już tłumaczę. Maseczka zdecydowanie działa na oczyszczenie porów i ich regulacji. Czyli z czasem używania maseczki skóra jest oczyszczana, a praca gruczołów się normalizuje. 

Maseczkę nakładałam zarówno na suche partie skóry jak i te przetłuszczające się. Żadna z partii nie doznała szoku. Co więcej! Maseczka ma działanie nawilżające i łagodzące.

Zdecydowanie nie jest to produkt typowo oczyszczający, o którym pomyślę w pierwszej kolejności jeśli mam silną potrzebę oczyszczenia skóry. Zazwyczaj w takich sytuacjach myślę o peelingach enzymatycznych.. i w drugim etapie właśnie o maseczce matującej Bema. Mam wówczas pewność, że takie duo nie spowoduje wysuszenia mojej skóry, a co lepsze to właśnie maseczka byłaby w stanie moją skórę lekko ukoić jeśli przesadzę z trzymanie peelingu. 

Producent opisuje produkt jako przeznaczony do każdej cery i jak najbardziej mogę to potwierdzić, a do maseczki z wielką przyjemnością wrócę. 

W produkty Bema i Courel Caramel zaopatruję się w sklepie Ekozuzu. W razie pytań lub wątpliwości polecam kontakt z właścicielką Anią.

Odsyłam również do innych recenzji produktów Bema:

Bema Cosmetici - Peeling enzymatyczny i mechaniczny w jednym

Bema Cosmetici - Pielęgnacja, ochrona i komfort z żelem do higieny intymnej Bema Love Bio

Bema Cosmetici - Perełka z Ekozuzu, czyli rewelacyjna maska do zniszczonych włosów marki Bema. Mój hit w pielęgnacji włosów na 2019 rok .. uwaga.. wciąż mam tę maskę w użyciu i zapasach.. używam systematycznie.

Bema Cosmetici - Delikatne i skuteczne oczyszczanie twarzy bez przesuszenia i ściągnięcia skóry z delikatną emulsją (żelem) oczyszczająco-matującym marki Bema

Bema Cosmetici - Cudownie kojący zmysły i poprawiający jakość skory, tonizujący żel pod prysznic marki Bema

oraz do Ani z bloga Aneczka blog i jej opinii na temat Maseczki do twarzy Bema Love bio - Ekozuzu.pl


stycznia 16, 2021

NAWILŻAJĄCA MASECZKA DO SKÓRY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ Z EKSTRAKTEM Z RÓŻY MARKI COSLYS. PIERWSZA MASECZKA, KTÓRA FAKTYCZNIE NAWILŻA SKÓRĘ?

NAWILŻAJĄCA MASECZKA DO SKÓRY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ Z EKSTRAKTEM Z RÓŻY MARKI COSLYS. PIERWSZA MASECZKA, KTÓRA FAKTYCZNIE NAWILŻA SKÓRĘ?

 

W teorii maseczki kojarzą się z produktami o działaniu nawilżającym, odżywiającym lub oczyszczającym. Z reguły nie mam większych problemów z odnalezieniem dobrej jakości maseczek o działaniu odżywczym lub oczyszczającym, co innego z działaniem nawilżającym. Odnoszę wrażenie, że o wiele efektywniej moją skórę nawilży sesja z hydrolatem w ręku niż maseczka o przeznaczeniu nawilżającym. Z drugiej strony należy mieć świadomość, że dobrze nawilżona skóra to efekt dobrze nawodnionego organizmu, a kosmetykami jesteśmy w stanie zadziałać jedynie na wierzchnie warstwy naskórka. Zatem, jeśli masz przesuszone usta to jeden z symptomów odwodnienia organizmu. Dlatego warto sięgnąć po wodę przez najbliższe kilka dni, uzupełnić braki, a przy okazji wyrobić sobie zdrowy nawyk picia. To jednak nieco odrębny temat.. ale co z tym powierzchniowym nawilżeniem skóry?

 

Jedną z maseczek, które są stricte nawilżające jest maseczka z ekstraktem z róży marki Coslys. Przeznaczona do skory suchej i wrażliwej, czyli nie do końca do mojego typu skóry. W składzie odnalazłam kilka substancji potencjalnie komedogennych ale z uwagi na to, że to nie jest krem, który aplikuje na kilka godzin, a kilkuminutowa maseczka, nie szczególnie podejrzewałam ją o działanie zapychające.. i miałam rację. 

Maseczka Coslys pojawiała się najczęściej w odpowiedziach koleżanek, kiedy pytałam o typowo nawilżające maseczki do twarzy. Międzyczasie przeczytałam kilka jej pozytywnych recenzji, aż w końcu trafiła na listę moich chciejstw, a ostatecznie otrzymałam ją w prezencie!

Od producenta:

Nawilżająca maseczka do skóry suchej i wrażliwej z ekstraktem z róży

Koi i nawilża suchą i wrażliwą skórę. Dzięki połączeniu zmiękczających wód kwiatowych i odżywczych olejów roślinnych, ta nawilżająca maseczka natychmiast po zastosowaniu przywraca skórze uczucie elastyczności i komfortu. Nałożyć na czystą skórę twarzy pomijając okolice oczu. Odczekać 10 minut, a następnie usunąć pozostałości maseczki czystą chusteczką lub wacikiem. Czynność powtarzać 2 x w tygodniu.


Pod względem aplikacji, noszenia, zmywania, zapachu.. nie mam się do czego przyczepić. Wszystko pod tymi względami jest niemalże perfekcyjne. Uwielbiam delikatnie słodko-różany zapach, który jest pięknie wyważony i towarzyszy mi jedynie podczas aplikacji. W trakcie noszenia zapach się ulatnia więc w tym czasie mogę jeść, pić czy zapalić świecę bez zakłócania aromatów zapachem maseczki.

Konsystencja kremowa i bardzo lekka. Idealnie rozprowadza się po skórze ale również z łatwością mogę nadbudować warstwę maseczki. To akurat się sprawdza, bo maseczka z czasem się wchłania i z kremowo białej konsystencji na skórze pozostaje bezbarwna powłoczka. Ponadto przez cały proces noszenia maseczka nie ześlizguje się, nie przemieszka, nie kapie. Od początku do końca skóra pozostaje w pełnym komforcie, a o maseczce łatwo zapomnieć. 

Skład (INCI): Aqua, Glycerin, Spiraea Ulmaria Flower Water, Caprylic/Capric Trigliceride, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate SE, Sorbitan Oleate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Anthemis Nobilis Flower Water, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Gossypium Hirsurum (Cotton) Extract, Prunus Armeniaca (Apricot) kernel Oil, Rosa Damascena Flower Extract, Laminaria Ochroleuca Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Parfum, Bisabolol, Cera Alba (beeswax), Hydrogenated Castor Oil, Glycine Soja (Soyben) Oil, Tocopherol, benzyl Alcohol, Sodium Stearoyl Glutamate, Xantan Gum, Stearic Acid, Lactic Acid, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Linalool, Limonene, Benzyl Salicylate, Citronellol, Geraniol.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Spiraea Ulmaria Flower Water (hydrolat z wiązówki błotnej) - posiada działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Działa również łagodząco, tonizująco i odświeżająco.
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trigliceryd kaprylowo-kaprynowy) - emolient tłusty. Tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Poprawia konsystencję preparatu, powoduje wzrost lepkości kosmetyków. Jest to substancja tłuszczowa, która ułatwia poślizg przy aplikacji. Naturalna roślinna substancja zmiękczająca i ułatwiająca rozpuszczanie. Stosowany na skórę w stanie czynnym, może być komedogenny. (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Cetyl Alcohol (alkohol cetylowy) - tworzy na powierzchni skóry i włosów warstwę okluzyjną (film), który zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę oraz włosy. Ułatwia wprowadzenie do kosmetyku substancji konserwujących, barwiących, wybielających i biologicznie aktywnych. Produkty bez niego są bardziej tępe. Stosowany jest w ilości do 30%. (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Glyceryl Stearate (monostearynian glicerolu) - stosowany jako substancja re-natłuszczająca w kosmetykach kąpielowych. Stosowany w emulsjach spłukiwanych - ułatwia spłukanie np. odżywek do włosów. W produktach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, czyli działa pośrednio nawilżająco )zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody). Ma właściwości wygładzające. Stosowany w stanie czystym na skórę może być komedogenny (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Sorbitan Oleate (oleinian sorbitolu) - substancja myjąca, natłuszczająca i nawilżająca. Ma właściwości emoliujące, zapobiega przez naskórkowej utracie wody oraz przesuszeniom od wody i silnie odtłuszczających detergentów (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło Shea) - zwane masłem życia, intensywnie odżywia i regeneruje skórę, pozostawiając na niej ochronny płaszcz lipidowy. Pomaga zachować wilgoć i zmniejszyć utratę wody, zapobiegając przesuszeniu i łuszczeniu się skóry, a tym samym poprawia jej elastyczność. Pomaga redukować zmarszczki wywołane m.in. przesuszeniem naskórka
  • Anthemis Nobilis Flower Water (hydrolat z kwiatu rumianku rzymskiego) - wykazuje właściwości łagodzące podrażnienia. Bezpieczny dla wrażliwej i delikatnej skóry. Działa przeciwzapalnie i łagodząco, ma silne właściwości regenerujące i nawilżające. Wzmacnia włosy, nadaj im połysk
  • Persea Gratissima (Avocado) Oil (olej z awokado) - dzięki zawartości lecytyny wykazuje lekkie działanie emulgujące. Działą natłuszczająco, regenerująco, silnie odżywczo i ochronnie. Olej zbliżony w budowie do lipidów skóry, dlatego jest wysoce tolerowany, polecany do skóry dojrzałej, suchej i wrażliwej. Głęboko się wchłania, nie nabłyszcza, jest lekko gęsty. Wzmacnia i uelastycznia skórę oraz włosy. Stosowany zbyt często oraz w dużych dawkach może nasilać problemy trądzikowe. (Komedogenność: skala 3 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Gossypium Hirsurum (Cotton) Extract (wyciąg z bawełny) - działa kojąco i skutecznie łagodzi podrażnienia. Wpływa osłaniająco na naskórek oraz chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Doskonale nawilża skórę.
  • Prunus Armeniaca Kernel Oil (olej z pestek moreli) - wykazuje bardzo delikatne działanie, raczej wspomagające inne składniki w kosmetykach, niż jako substancja czynna. Nie uczula i nie podrażnia. Tworzy na skórze i włosach bardzo cienki film, delikatnie natłuszcza, napina, wygładza i odżywia. Jako dodatek do mydeł sprawia, że sa miększe i łagodniejsze, a także wolniej się zużywają 
  • Rosa Damascena Flower Water (woda z róży damasceńskiej) - wiąże wodę w naskórku, nawilża, działa lekko ściągająco, antybakteryjnie, przeciwzapalnie i łagodząco. Wspomaga gojenie skaleczeń, poparzeń, łagodzi podrażnienia i obrzęki. Wzmacnia naczynia krwionośne oraz zapobiega zmarszczkom i utracie jędrności, wygładza i odżywia skórę
  • Laminaria Ochroleuca Extract (ekstrakt z Laminaria ochroleuca) - biologiczny czynnik ochronny z algi brunatnej. Wzmacnia barierę lipidową oraz regeneruje uszkodzony naskórek. Redukuje skutki reakcji zapalnej w naskórku, zmniejsza świąd, rumień i opuchliznę. Posiada właściwości wiązania wody w naskórku. Stymuluje produkcję kolagenu, co wpływa na redukcję zmarszczek i wygładzenie skóry
  • Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder (proszek z liści aloesu) - składnik wytwarzany poprzez suszenie soku z liści aloesu zwyczajnego. Działa nawilżająco i regenerująco
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Bisabolol (bisabolol) - składnik działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, przyśpiesza proces gojenia i koi podrażnioną skórę, łagodzi zaczerwienienia. hamuje nadmiary rozrost naskórka i gruczołów łojowych, wspomaga leczenie zmian trądzikowych i łuszczycy. Poprawia przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Bardzo dobrze tolerowany przez skórę
  • Cera Alba (wosk pszczeli bielony) - bogaty w biologiczne czynne substancje, których idealna kompozycja pozwala na skuteczną pielęgnację nawet najwrażliwszych typów skóry. Zawiera proteiny, lipidy, węglowodany, witaminy, sole mineralne, mikroelementy. Wykazuje działanie nawilżające, natłuszczające, regenerujące i ochronne. (Komedogenność: skala 2 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Hydrogenated Castor Oil (utwardzony olej rycynowy) - pomaga wprowadzić do roztworu wodnego składniki trudno rozpuszczalne, np. składniki kompozycji zapachowej, konserwanty, substancje aktywne. Substancja odtłuszczająca i oczyszczająca. Może uwalniać szkodliwy dioksan. Nie należy stosować na uszkodzoną skórę i nie jest zalecany w kosmetykach dla dzieci oraz kobiet w ciąży, kosmetykach na okolice oczu, ust i do higieny jamy ustnej (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Glycine Soja Oil (olej sojowy) - tworzy na powierzchni skóry ochronny, odżywczy film, który zmiękcza, wygładza i natłuszcza. Dostarcza witaminę E, uelastycznia i przyśpiesza regenerację skóry. W dużych stężeniach może nasilić problemy trądzikowe, powodować wypryski i zaskórniki jednak w niewielkich stężeniach jest zalecany w pielęgnacji skoty tłustej i trądzikowej (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Tocopherol (tokoferol, witamina E) - ma właściwości konserwujące, przedłuża świeżość kosmetyków,zapobiega utracie koloru i zmianie zapachu. Ma silne działanie antyoksydacyjnie, ujędrnia, działa odżywczo i przeciwstarzeniowo na skórę, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, poprawia ukrwienie skóry, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, przyśpiesza regenerację skóry. Może pochodzić z genetycznie modyfikowanych upraw GMO. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy, fentylometanol) - pełni rolę rozpuszczalnika. Stosowany również jako składnik kompozycji zapachowej z uwagi na jaśminową woń. To również konserwant, a także pełni funkcję regulatora lepkości. Zalecana ilość w produkcie 0,2-0,8%. Jako substancja konserwująca, jest dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne. (Alergia: skala 2 na 5)
  • Sodium Stearoyl Glutamate (stearyloglutaminian sodu) - emulgator ułatwiający tworzenie emulsji, jest także łagodnym detergentem wspomagającym inne substancje myjące w składzie kosmetyku (Komedogenność: skala 1 na 5)
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa, E415) - substancja pochodzenia naturalnego. Lekki zagęstnik substancji, podnosi lepkość i stabilizuje produkt. Często wykorzystywany do produkcji kosmetyków o przejrzystej formule, żelowych, lekkich. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Stearic Acid (kwas stearynowy) - stabilizuje i zapobiega rozwarstwianiu się emulsji. W produktach myjących zapobiega przesuszeniom skóry przez silne działanie detergentów. (Komedogenność: skala 3 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Lactic Acid (kwas mlekowy) - substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Działa keratoplastycznie (zmiękcza warstwę rogową), a w wyższych stężeniach złuszcza zrogowaciały naskórek. Odblokowuje pory skóry i działa antybakteryjnie, dzięki czemu zapobiega tworzeniu ognisk zapalnych. Pomocny przy trądziku, polecany do pielęgnacji ciała i skóry włosów. Stężenie w produkcie gotowym 1-10%, w silnych peelingach 30-50%
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant. Zapobiega zepsuciu kosmetyku, chroni przed mikroorganizmami. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Citric Acid (Kwas cytrynowy) - regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • Linalool (linalol)- substancja zapachowa lub składnik kompozycji zapachowej. Ma właściwości bakteriobójcze, przeciwdziała nieprzyjemnym zapachom. Jako dodatek do kosmetyków może wywoływać reakcje alergiczne. Uważany za groźny alergen. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 4 na 5)
  • Limonene (limonen) - substancja zapachowa lub składnik kompozycji zapachowej. Znajduje się na liście groźnych alergenów. Obecność tej substancji musi być uwzględniona w wykazie składników INCI, gdy jej stężenie przekracza 0,001% w produkcie niespłukiwanym lub 0,01% w produkcie spłukiwanym (Alergia: skala 5 na 5)
  • Benzyl Salicylate (salicylan benzylu) - składnik kompozycji zapachowej oraz filtr przeciwsłoneczny. Substancja maskuje niepożądane zapachy innych składników. Pochłania również promienie UV, dzięki czemu kosmetyk dłużej zachowuje świeżość. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 4 na 5)
  • Citronellol (Cytronelol) - składnik kompozycji zapachowej imitujący zapach róży i geranium. Jest klasyfikowany jako drażniący, wpisany na oficjalną listę potencjalnych alergenów. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 3 na 5)
  • Geraniol (Geraniol) - składnik kompozycji zapachowej. Substancja wpisana na oficjalną listę potencjalnych alergenów. Sklasyfikowana jako groźny alergen. (Alergia: skala 4 na 5)

 

 

A co z nawilżeniem skóry? Rzeczywiście jakieś nawilżenie odczuwam, chociaż pragnęłabym aby było nieco wyraźniejsze. Za to maseczka całkiem fajnie koi skórę i łagodzi podrażnienia. W tym miejscu mam jednak dylemat. Niby maseczkę zużyłam dość szybko, bo chętnie po nią sięgałam. Z jej działania również byłam zadowolona ale czy aż tak aby wydać 60zł? Niby obietnice producenta się sprawdzają, jednak oczekiwałam wyraźniejszego efektu. Z drugiej strony moja skóra nie jest skórą suchą czyli w zasadzie maseczka nie jest przeznaczona dla mojego typu skóry.. czy w takim razie powinnam mieć jakieś "ale"?

Lubiłam ją. Szczególnie fajnie sprawdzała się w okresach większego podrażnienia skóry. Mimo to nie okrzyknęłabym jej najlepszą maseczką nawilżającą.. chociaż z tych które miałam okazję używać przynajmniej o Coslys mogę mogę napisać, że w jakimś stopniu rzeczywiście to robi. Nie jest to jednak taki poziom nawilżenie jakiego oczekiwałam ale z przyjemnością do niej wrócę, tylko w chwili kiedy będzie na fajnej promocji.  

O maseczce przeczytasz również na blogu Anuli: Coslys - nawilżająca maseczka z ekstraktem z róży

listopada 15, 2020

TONIZUJĄCA MASECZKA NA BAZIE LILII DARULSKIEJ OD BABCI AGAFII

TONIZUJĄCA MASECZKA NA BAZIE LILII DARULSKIEJ OD BABCI AGAFII

Nie jestem fanką marki Bania Agafii. To może zabrzmieć dość płytko ale nie przetestowałam specjalnie dużo.. nawet przeciętnej ilości produktów aby wyrobić sobie tak okrutne zdanie. To bardzie ma znamiona dziecięcego focha typu "nie i już" i co by nie robić to nie przekonasz uparciucha. Zastanawiam się czy kupiłam cokolwiek z własnej nieprzymuszonej woli cokolwiek i.. albo nie pamiętam albo było na tyle przeciętne, że pamiętać nie chcę 😅 Trochę inny stosunek mam do tego co już do mnie trafi w formie prezentu czy dorzuconego produktu na zasadzie gratisu do zakupów.

Moment! Przypomniałam sobie pradawną historię pewnego balsamu do włosów do którego z czasem się przekonałam. Jednak prowadzenie bloga ma swoje zalety.. toż to historia mojej pielęgnacji! Mowa o odżywczo-regenerującym balsamie do włosów. Jednak te moje zwoje mózgowe czasem coś zaskoczą.. ale czy było coś jeszcze godnego uwagi? Chyba nie.

Wróćmy jednak do dzisiejszego bohatera. Uwielbiam maseczki i lubię mieć ich dość konkretny przegląd.. od oczyszczających, po odżywcze cięższego kalibru jak i te lekkie, nie gardzę nawilżającymi, regenerującymi.. żadnymi. Im więcej tym lepiej, a tu trafiła się opcja.. tonizująca. Tonizacja w największym uproszczeniu polega na przywróceniu odpowiedniego pH naszej skórze. Normalnie kojarzona w tonikami, a nie z maseczkami. W końcu jaki to ma sens skoro maseczkę będę musiała zmyć, a po takim procesie na nowo przywrócić pH skóry? No dobrze.. uznajmy to za błąd tłumaczenia z rosyjskiego.. akurat w przypadku rosyjskich kosmetyków nie jest to pierwszyzna 😅

Od producenta:

Maska na ziołach z Darii czystego ekologicznie regionu na pograniczu Rosji i Chin, specjalnie stworzona do delikatnej pielęgnacji zmęczonej i wrażliwej skóry twarzy. Usuwa podrażnienia, nawilża, podnosi ochronne właściwości skóry, zwracając skórze zdrowy i zadbany wygląd.

Daurska lilia i sok ogórecznika - nawilżają i tonizują, zrównują koloryt twarzy, usuwają odczucie ściągnięcia skóry, przywracają uczucie komfortu.

Ciadonia śnieżna - zawiera unikalny kwas usinowy, który aktywuje procesy regeneracji i skutecznie chroni skórę przed zmianami związanymi z wiekiem

Organiczny ekstrakt z rumianku - posiada właściwości bakteriobójcze i gojące

Sposób użycia: nanosimy maskę na oczyszczoną skórę twarzy, omijając okolice oczu, po 10 minutach zmywamy ciepłą wodą. Maskę należy stosować 1-2 razy w tygodniu.

Już sama nie wiem czy jestem fanką czy antyfanką tych opakowań. Z jednej strony wygodne tubki, których łatwo się używa i nie żal takiego świstka po wszystkim wywalić.. ale to, że opakowanie nie stoi tylko wala mi się po szafce doprowadza mnie do szału. Z drugiej strony mamy oszczędność na opakowaniu więc produkt jest tani. 

Konsystencja lekka, kremowa z jakąś żelową drobinką.. podoba mi się to. Dzięki temu maska bardzo fajnie się rozprowadza zarówno grubszą jak i cieńszą warstwą. Nie spływa, nie migruje do nozdrzy czy oczu, a to dla mnie wyjątkowo mocny argument. 

Kolor o lekko fioletowym zabarwieniu, to akurat dość sympatyczny akcent, że producent nawiązał fioletem na opakowaniu.. ale równie dobrze mógł to być przypadek.. lub nie.. tego nie wiemy.

Zaraz po aplikacji skóra wydaje się odprężona. Maska delikatnie chłodzi ale do czasu. Po około 3 minutach (w zależności od humoru mojej skóry) czuję wyraźne ciepła, które z czasem przekształca się w szczypanie. Efekt do zniesienia.. nie budził we mnie nigdy niepokoju czy chęci natychmiastowego zmycia maseczki. Mrowienie utrzymuje się przez około 2-3 minuty i z każdą kolejną chwilą zaczyna maleć.

Zazwyczaj maskę trzymam dłużej niż zalecane przez producenta 10 minut. Do zmycia podchodzę dopiero wówczas kiedy maseczka niemal całkowicie.. zastygnie?.. wchłonie się?.. Hmm.. uznajmy, że zmieni barwę z biało-fioletowej na bezbarwną 😅

Maseczkę zmywam przy pomocy wacika, ściereczki, gąbki. Nie wychylam się ze zmywaniem samą wodą i przy użyciu jedynie dłoni, bo szkoda mi czasu. Ten sposób zmywania jest we mnie już na tyle wpojony, że inaczej nie mam ochoty. 

W 90% przypadków po zmyciu maseczki skóra była odświeżona, zrównoważona i zdrowo napięta. Wszystkie poważniejsze podrażnienia zostały uspokojone. Ten efekt naprawdę mi zaimponował. Nie spodziewałam się, że po jednorazowym użyciu maseczki która "tonizuje" zaobserwuję jakiekolwiek efekty. W efekcie maseczka wepchała się na prowadzenie z pośród wszystkich innych obecnie w użyciu.. przyznaję, że po części z uwagi na irytujące opakowanie 😂

Skład (INCI): Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cetearyl Alcohol, Glycerin, Organic Chamomilla Recututa (Matricaria) Flower Extract, Kaolin, Lilium Davuricum Flower Extract, Organic Citraria Nivalis Extract, Borago Officinalis Juice, Xanthan Gum, Sodium Cetearyl Sulfete, Carbomer, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Caprylic/Capric Triglyceride (trigliceryd kaprylowo-kaprynowy) - emolient tłusty. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni, przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Poprawia konsystencję preparatu, powoduje wzrost lepkości kosmetyków. Jest to substancja tłuszczowa, która ułatwia poślizg przy aplikacji. Naturalna roślinna substancja zmiękczająca i ułatwiająca rozpuszczanie. Stosowany na skórę w stanie czynnym, może być komedogenny. (Komedogenność: skala 2 na 5)
  • Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło Shea) - zwane masłem życia, intensywnie odżywia i regeneruje skórę, pozostawiając na niej ochronny płaszcz lipidowy. Pomaga zachować wilgoć i zmniejszyć utratę wody, zapobiegając przesuszeniu i łuszczeniu się skóry, a tym samym poprawia jej elastyczność. Pomaga redukować zmarszczki wywołane m.in. przesuszeniem naskórka
  • Cetearyl Alcohol (alkohol cetylostearylowy, alkohol cetearylowy) - zagęszcza oraz wpływa na właściwości aplikacji produktu, daje poślizg. Tworzy okluzyjny film na skórze i włosach, działa natłuszczająco, zmiękczająco, kondycjonująco i ochronnie. Zapobiega odparowaniu wilgoci. (Komedogenność: skala 4 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. Kosmetyki z dużą zawartością gliceryny są zwykle nieco lepkie na skórze. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Chamomilla Recutita Flower Extract (ekstrakt z rumianku pospolitego) - ma właściwości przeciwzapalne, przyśpieszające gojenie się ran, przeciwbakteryjne, pobudzające przemianę materii w skórze. Łagodzi zaczerwienienie, stany zapalne, podrażnienie, łuszczenie się w świąd skóry
  • Kaolin Clay (biała glinka) - w kosmetykach kolorowych pełni funkcję rozjaśniacza, rozbiela produkty kolorowe i zapobiega ich zbrylaniu. Stosowana w pudrach na właściwości pochłaniające sebum i matujące. Może lekko bielić skórę. W kosmetykach pielęgnacyjnych stosowany jest w produktach myjących do twarzy, ciała, włosów, do tłustej skóry głowy - bardzo dobrze oczyszcza i dodaje objętości włosom. W maseczkach i peelingach do cery trądzikowej, tłustej i mieszanej - oczyszcza, podsusza, wygładza, ściąga pory, wyrównuje koloryt, ujędrnia i mineralizuje, lekko poleruje powierzchnie i działa przeciwzapalnie. Spotykana także w kremach, tonikach i pastach do zębów. Znajduje zastosowanie również w kosmetykach antycellulitowych, pomaga w spalaniu tłuszczu, wyciąga toksyny. Polecana do skóry suchej, naczynkowej i z trądzikiem różowatym, ponieważ jest najłagodniejszą z glinek i ma właściwości łagodzące. Jednak zbyt częste stosowanie dużych stężeń prowadzi do wysuszenia skóry i włosów. (Alergia: skala 1 na 5)
  • Lilium Davuricum Flower Extract (ekstrakt daurskiej lilii) - nawilża i tonizuje. Działa wybielająco na skórę, wspomaga jej regenerację. ma działanie antyseptyczne i nawilżające
  • Citraria Nivalis Extract (ekstrakt z cladonia śnieżnej) - zawiera unikalny kwas usninowy, który aktywuje procesy regeneracji i skutecznie chroni skórę przed zmianami związanymi z wiekiem. Sprzyja regeneracji komórek i efektywnie spowalnia procesy starzenia.
  • Borago Officinalis Juice (sok z ogórecznika lekarskiego) - działa ujędrniająco, przeciwzmarszczkowo, zwiększa elastyczność skóry. Działa lekko złuszczająco i przeciwzapalnie
  • Xanthan Gum (guma ksantanowa, E415) - substancja pochodzenia naturalnego. Lekki zagęstnik substancji, podnosi lepkość i stabilizuje produkt. Często wykorzystywany do produkcji kosmetyków o przejrzystej formule, żelowych, lekkich. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Sodium Cetearyl Sulfate (cetylosiarczan sodu) - substancja myjąca i pianotwórcza. Oczyszcza i odtłuszcza (Komedogenność: skala 2 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Carbomer (karbomer) - w kosmetykach pełni funkcję zagęszczającą i stabilizującą emulsję. Może minimalnie podrażniać skórę i oczy (Komedogenność: skala 3 na 5. Alergia: skala 2 na 1)
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy, fentylometanol) - pełni rolę rozpuszczalnika. Stosowany również jako składnik kompozycji zapachowej z uwagi na jaśminową woń. To również konserwant, a także pełni funkcję regulatora lepkości. Zalecana ilość w produkcie 0,2-0,8%. Jako substancja konserwująca, jest dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne. (Alergia: skala 2 na 5)
  • Benzoic Acid (kwas benzoesowy) - substancja konserwująca. Uniemożliwia rozwoj i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu
  • Sorbic Acid (kwas sorbowy) - konserwant. Uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni kosmetyk przed wtórnym zakażeniem mikroorganizmami, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu. Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu  (Alergia skala: 3 na 5)
  • Citric Acid (Kwas cytrynowy) - regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę

Reasumując.. w 90% z działania maseczki jestem zadowolona, a co z pozostałymi 10%? W jakiś dwóch przypadkach moja skóra po maseczce była totalnie czerwona. Podejrzewam, że w tych dwóch przypadkach mogłam przesadzić z częstotliwością aplikacji. Być może moja skóra nie zdążyła dojść do siebie po poprzednim kontakcie, a może jakiś inny produkt osłabił barierę co maseczka postanowiła mi wyraźnie pokazać. Na szczęście istnieją hydrolaty, które z takich opresji dość szybko wyciągają moją skórę do względnej normy.

Tylko czy do wrócę do maseczki? W tym przypadku tego nie wykluczam.. jednak szczerze polecam używać jej ostrożnie, bo reakcje mogą być tak różne jak różne są cery.


stycznia 31, 2020

ZUŻYCIA STYCZNIA 2020

ZUŻYCIA STYCZNIA 2020

Pierwsze denko stycznia.. i jak co roku obfite nie jest. To efekt grudniowych porządków, które zostały skrupulatnie przeprowadzone. Mimo to coś tam jednak się znalazło z serii zużyć tradycyjnych ale pojawiły się i takie produkty, którym dałam ostatnią (miesięczną) szansę sprawdzenia się.. i dały ciała.. chociaż to zależy od punktu widzenia, bo równie dobrze to ja mogłam dać ciała 😅


BE THE SKY GIRL - PEEL ME TENDER
To podobno jeden z mocniejszych peelingów enzymatycznych, a ja siedziałam sobie z nim nawet 15 minut i żadnego podrażnienia nie odczułam. Co więcej wstępnie po tym pierwszym spotkaniu nawet mi się podoba, bo efekt jak najbardziej mnie zadowolił. W lutym powinien doczekać się swoich pięciu minut na blogu.


A JEDEN - HYDROLAT KOKOSOWY
Dopiero zaczynam odchodzić od ulubionej wersji z różą damasceńską, a wersja z kokosem to zdecydowany krok w inną stronę. Hydrolat znalazłam z bocie Terra Botanica, które w sklepie Lost Alchemy rozchodzą się niczym świeże bułeczki w ciągu 2-3 minut od pojawienia. Ale jeśli chodzi o sam hydrolat.. cóż.. był ok.


UNI TOUCH - HYDRATING MASK
Maseczka Uni Touch pochodzi ze spotkania blogerskiego. Otrzymałam dwie maseczki oraz genialną opaskę! W planie miałam zużycie maseczki jedna po drugiej ale stało się coś nieoczekiwanego. Nie chcę oskarżać o nic maseczki, dlatego chwilowo mam małą kwarantannę. Gdy skóra dojdzie do ładu ponownie użyję maseczki, a post powinien pojawić się w lutym.


DRESDEN ESSENZ - ŻEL POD PRYSZNIC Z POMELO
Niezwykle przyjemny i orzeźwiający zapach. Takie świeże zapachy wybieram najczęściej na okres letni ale nie mogłam tak długo przekładać tego spotkania. Używałam nałogowo, chociaż mam na ten rok silne postanowienie zmniejszenia do minimum zapasów mich mydeł w kostkach.. przy tym żelu nie było to możliwe. Pomimo tego, że moja skóra w okresie jesienno-zimowym o wiele łatwiej się przesusza to żel zupełnie nie pogłębiał tego stanu. Dzięki temu mogłam się cieszyć od początku do końca z jego obecności, a radość była tym większa, że był prezentem od Anuli z bloga Co kręci Anulę. Dziekuję



DESERT ESSENCE - ODŻYWKA Z MANGO
Nic się nie zmieniło.. wciąż ubolewam nad brakiem tej marki na naszym rynku. Szampony spisywały się u mnie genialnie i były niesamowicie wydajne. Z odzywkami miałam jednak nieco mniej wspólnego ale rewelacyjnie wspominam wersję kokosową. Tu natomiast mamy mango.. a mango kocham! Natomiast sama nie dała mi efektu wow.. była naprawdę dobra ale chyba okres zimowy jest dla moich włosów zbyt dramatyczny aby odżywka mogła sprostać tym wymaganiom. Miałam jednak na nią swój sposób. Wystarczyło na wypaciane odżywką włosy nałożyć czepek.. im więcej czasu dałam odżywce tym efekt był o wiele fajniejszy. Zdecydowanie lepiej sprawdzała mi się w roki 15-20 minutowej maski na włosy.. ale o tym więcej w lutowym poście.


SENSIQUE - CREATIVE EYESHADOWS ODCIEŃ 144 CHOCHLATE TRIO
Na pierwszy rzut oka.. genialna bazowa paletka neutralnych kolorów o wykończeniu matowym. Pierwsze macanie "palucham" pełen zachwyt nad pigmentacją. jednak kiedy pierwsza powłoczka została starta zaczęła się historia pełna rozczarowań i przekleństw. Najjaśniejszy cień okazał się tak twardy, że musiałam go zeskrobywać aby pędzel mógł cokolwiek nabrać. Równie dobrze mogłabym próbować na pędzel nabrać farbę ze ściany.. efekt ten sam. Najciemnijszy czekoladowy brąz po roztarciu okazywał się bordowy. Niby fajna magia ale osobiście oczekuję jakiejś podstawowej stabilności koloru. Jedynie na ciemny beż nie jestem w stanie narzekać.. ale mam już podobny w innych paletach, a dla dwóch beznadziejnych cieni z trzech nie opłaca mi się tej paletki trzymać. Prawdę mówiąc nawet nie jestem w stanie jej komukolwiek przekazać, bo jest aż tak zła. Pa maszkaro!

 
INGRID - SMOKY EYES SHADOW NR 118
W przeciwieństwie do zestawu cieni z Sensique ten jest w wiele bardziej godniejszy polecenia. Ponownie neutralne kolory. Same cienie są miękkie i niestety znacznie mniej napigmentowane. To opcja dla kogoś kto oczekuje lekkiego koloru. Osobiście jestem już przyzwyczajona do mocnej pigmentacji i lubię patrzeć jak cienie nabierają głębi na mojej powiece z każdym kolejnym muśnięciem. W tym przypadku tego nie ma. Paletka jednak nie jest zła na tyle abym miała ją wyrzucać do śmietnika.. powędrowała do siostry. 


CONSTANCE CARROLL - KOHL EYELINER ODCIEŃ 14 CREAMY
Mam identyczną kredkę innej marki. Nie widzę zupełnie różnicy w kolorze ale w twardości owszem. Kredka marki Constance Carroll jest o wiele twardsza przez co trudniej się nią pracuje. Zaznaczenie linii wodnej o wiele przyjemniej wykonać miękką kredką. Zapewne mogłabym znaleźć jej inne przeznaczenie np. podkreślić łuk brwiowy.. ale nie będę się oszukiwać, jeśli uda mi się sięgnąć po taką kredkę pięć razy w roku to będzie istne szaleństwo. Rzadko sięgam po taką kredkę.. może jeszcze nie doceniłam jej wystarczająco.. może to przyjdzie z czasem.. ale teraz i w najbliższym czasie nie widzę sensu aby walały się aż dwie.


INDIGO - PROTEIN BASE
Po tę bazę przestałam sięgać, a powód jest jeden.. trwałość. Robiła jakiś czas temu test porównawczy tej bazy z inną i wypadła niezwykle mizernie. Kiedy już robię manicure hybrydwy to oczekuję, że przetrwa minimum tydzień w dobrym stanie.. ale żeby nie było tak gorzko, to muszę przyznać, że baza ma jeden plus.. niezwykle łatwo ściąga się hybrydy.
Do testu bazy odsyłam do posta: Porównanie bazy Indigo i NeoNail


INDIGO - LAKIERPIJAMA PARTY
Z pozoru śliczny neutralny kolor odpowiedni na każdą okazję i świetnie łączący się z każdym innym kolorem. Problem mam z nim taki, że ciężko mi uzyskać jednolitą strukturę i krycie. Zawsze wychodzą jakieś prześwity. W zasadzie można by zadowolić się jedną warstwą która będzie wyraźnie przebijać.. ale i tak nigdy równa mi nie wyszła. Aby ogarnąć krycie tego lakieru muszę nałożyć minimum cztery warstwy.. to stanowczo za dużo zabawy, a do tego nigdy nie wiem czy efekt mnie zadowoli. To ostatnie moje spotkanie z marką.. sorry.

Przy okazji porządków w dziale mani będę miała do oddania trochę ozdób do paznokci. Jutro (sobota) lub najpóźniej pojutrze (niedziela) pojawi się nowy post, a na jego końcu będę ów drobiazgi. Wystarczy, że w komentarzu napiszesz, że chętnie je przygarniesz, a ja wyślę je do Ciebie (na terenie Polski) Także kto pierwszy.. ten lepszy.

grudnia 31, 2019

ZESTAW ORIENTALYCH MASECZEK Z EFEKTEM GLOW OD ORIENTANY

ZESTAW ORIENTALYCH MASECZEK Z EFEKTEM GLOW OD ORIENTANY

Skarby prosto z grudniowego spotkania blogerek w Chełmie, czyli Christmas Blogger Camp, które odbyły się 15 grudnia. Recenzję ze spotkania wraz z upominkami od sponsorów przeczytasz w poście, natomiast dzisiaj recenzja! Tak..! Wyjątkowo szybko ale w zasadzie po maseczki sięgnęłam następnego dnia po spotkaniu i użytkowałam je dość intensywnie.. ale o tym na końcu. Maseczki marki Orientana, czyli dość dobrze znanej marki. Mamy tu do czynienia z nowością czyli trzema maseczkami o pięknych kolorach. Te barwy naprawdę robią wrażenie, dosłownie iskrzą i trudno na ich widok nie poczuć wyrywającego się za zasłony powagi i dojrzałości.. dziecka.


Wszystkie maseczki zapakowane są w identyczne miękki tubki. Przypomina mi to trochę słynne maseczki Bani Agafii. Tak naprawdę nie jest to za szczególnie ładne ale.. sęk w tym, że dość dobrze dopasowane do konsystencji maseczek. Typowe słoiczki zupełnie by się tu nie sprawdziły, a to z uwagi na żelowo-kremową (z naciskiem na żelową) konsystencję maseczek, które mogłyby przy takim rozwiązaniu szybko zasychać. Inne rozwiązanie to pompki.. ale niemal na pewno wylot za każdym razem byłoby trzeba udrożnić. W zasadzie nie widzę dla tej konsystencji lepszego rozwiązania niż zostało zaoferowane. 

Każda z maseczek wystarczyła mi na 5-6 aplikacji, z czego pod koniec była to już tylko zabawa w multimasking, który w takiej kolorystyce wyglądał naprawdę przezabawnie i komicznie. Metaliczne wykończenie maseczek sprawia, że czujesz się jak na karnawale w Brazylii.. wszystko dozwolone!


To co jest istotne dla każdej z maseczek. Warto wziąć sobie zalecenia producenta do serca, czyli:
- nakładamy maseczkę najlepiej pędzelkiem
- zmywamy ciepłą wodą, najlepiej za pomocą gąbki

To autentycznie istotne. Gdy nakładałam maseczkę palcami szło to dość.. wolno. Przy użyciu pędzla jest to zabieg ekspresowy, a przy okazji aplikuje się grubsza warstwa i dość równomiernie. Maseczki podczas aplikacji mają tendencję do gęstnienia.. nie chodzi o to, że zastygają zanim skończymy aplikować.. ale jakby zaczynają pojawiać się pierwsze objawy gęstnienia. To oczywiście w niczym nie przeszkadza jednak przy nakładaniu palcami zwyczajnie trzeba się nieco uwijać. 

Zmywanie.. naprawdę wszystkim ale tylko nie rękami, bo się zajedziesz. Maseczki po zastygnięciu lubią trzymać się skóry. Dobrze jest je zmoczyć samą wodą.. nawet bez pocierania.. niech poczują wilgoć. Później w ruch idzie.. no właśnie.. co? U mnie był to wielorazowy wacik z Wielorazówki, a później został zamieniony na gąbkę. Równie dobrze sprawdzi się ściereczka muślinowa, z froty.. naprawdę cokolwiek. 
Takie ściąganie maseczki jest naprawdę szybkie, a przy okazji dość czyste. Wystarczy wypłukać naszą pomocną ściereczkę pod bieżacą wodą, a barwnik maseczek dość ładnie schodzi.


NIEBIESKA HOTUNIA

Od producenta:
Naturalna maseczka do twarzy z aktywnym ekstraktem botanicznym z koreańskiej wyspy Jeju. Kolor uzyskano wyłącznie dzięki surowcom mineralnym. 95,4% składników pochodzenia naturalnego.

Działanie:
  • ogranicza wydzielanie sebum
  • oczyszcza
  • nawilża
  • zmniejsza pory
  • matowi
  • daje efekt glow na skórze

Nie jest to maseczka mocna.. w zasadzie określiłabym ją jako delikatną. To oczywiście ma swoje plusy i minusy, a wszystko zależy od potrzeb skóry i oczekiwań. Jeśli liczysz na głębokie oczyszczenie skóry, zmatowienie, zwężenie porów to się rozczarujesz. Osobiście maseczkę mogłabym przypisać do cer wrażliwych i delikatnych, bo zwyczajnie nie zrobi im krzywdy. Spokojnie mogą po nią sięgać osoby młode, które nie do końca ogarniają potrzeby swojej skóry ale chcą dla niej coś robić. Dzięki Niebieskiej Hotuni nikt sobie krzywdy nie zrobi.


Składy maseczek są do siebie zbliżone. na czarno pozostawiłam części wspólne dla całej trójcy, a składniki zarezerwowane wyłącznie dla Niebieskie Hotunii odnajdziesz w kolorze niebieskim.

Skład (INCI): Aqua, Glycerin, Propanediol, Niacinamide, Mica, Cellulose Gum, Carrageenan, Houttuynia Cordata Extract, Sucrose, Sodium Hyaluronate, Ceratonia Siliqua Gum, Cinchona Succirubra Bark Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Silica, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Tin Oxide, Parfum, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, CI 77891, CI 77491, CI 77510.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. Kosmetyki z dużą zawartością gliceryny są zwykle nieco lepkie na skórze. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Propanediol - naturalny konserwant i rozpuszczalnik dla kwasów i ekstraktów roślinnych. Zwiększa przenikanie składników aktywnych, stabilizuje receptury produktów oraz działa silnie nawilżająco
  • Niacinamide (niacynamid, witamina B3) - substancja aktywna. Stymuluje syntezę kolagenu, działa odmładzająco i przeciwzmarszczkowo. Rozjaśnia przebarwienia, poprawia nawilżenie, wzmacnia barierę lipidową skory, działa silnie antyoksydacyjnie, leczniczo, przeciwzapalnie i gojąco na skórę trądzikową (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Mica (mika) - pigment kosmetyczny, daje efekt rozświetlenia. Występuje w wielu kolorach i wykończeniach. ma właściwości odbijające światło, dzięki czemu po aplikacji skóra jest optycznie wygładzona, rozświetlona, a pory mniej widoczne
  • Cellulose Gum (guma celulozowa) - zagęstnik, zapobiega rozwarstwianiu faz emulsji. W połączeniu z wodą guma tworzy żel. Dodatkowo składnik stabilizuje pianę w produktach z detergentami (Alergia: skala 1 na 5)
  • Carrageenan (karagen) - składnik żelujący i zagęszczający. Posiada również działanie nawilżające, ujędrniające, przeciwzmarszczkowe. Silnie odżywia, regeneruje, łagodzi i zmiękcza. Może nasilać problem trądziku, powodować wypryski i ropne stany zapalne. W niewielkich stężeniach powinien być bezpieczny ale nie warto używać przy regularnej pielęgnacji (Komedogenność: skala 5 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Houttuynia Cordata Extract (wyciąg z pstolistki sercowej) - wykazuje działanie antybakteryjne na krętki boreliozy, przeciwwirusowe na wirus oopryszczki, oczyszczające, przeciwzapalne, przeciwalergiczne i przeciwtrądzikowe. Ponadto ma właściwości rozjaśniające piegi i przebarwienia, wyrównuje koloryt, zapobiega zmarszczom i poprawia elastyczność skóry, wspomaga gojenie i regenerację. Działa kojąco i łagodząco (Alergia: skala 1 na 5)
  • Sucrose (cukier) - składnik stosowany w produkcji peelingów mechanicznych, jako naturalna substancja ścierająca wierzchnie warstwy naskórka w celu wygładzenia i stymulacji skóry. Ma także właściwości nawilżające, wiążące wilgoć w naskórku, łagodzące i kojące. W stanie ciekłym dodawany jest do różnego rodzaju kosmetyków, balsamów, zeli, kremów, mleczek itp.
  • Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy) - zapobiega wysychaniu kosmetyku, nawilża skórę, wypełnia zmarszczki, odmładza, wzmacnia i poprawia elastyczność skóry. Działa regenerująco, przyśpiesza gojenie ran, działa przeciwzapalnie, likwiduje blizny i przebarwienia, wzmacnia barierę ochronną skóry Ma zdolność wychwytywania jonów metali ciężkich oraz innych toksyn z otoczenia i przekształcania ich w połączenia rozpuszczalne w wodzie, dzięki czemu skóra nabiera odporności na alergeny i oczyszcza się. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Ceratonia Siliqua Gum (guma karob, guma z drzewa świętojańskiego) - wiąże wodę na powierzchni naskórka i włosow dzięki czemu nawilża. Zagęstnik, poprawia konsystencję produktu, dzięki czemu wpływa na stabilność piany. Stosowany jako lepiszcze - składnik wiążący składniki preparatów stałych jak np. pudry
  • Cinchona Succirubra Bark Extract (wyciąg z kory chinowca czerwonosoczystego) - substancja przyczynia sie w znacznym stopniu do lepszego ikrwienia cebulki włosa i sprawia, że włosy otrzymują więcej składników odżywczych, niezbędnych do ich wzrostu i zdrowego wyglądu. Chorni również skórę przed promieniowaniem UV
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy, fentylometanol) - pełni rolę rozpuszczalnika. Stosowany również jako składnik kompozycji zapachowej z uwagi na jaśminową woń. To również konserwant, a także pełni funkcję regulatora lepkości. Zalecana ilość w produkcie 0,2-0,8%. Jako substancja konserwująca, jest dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne. (Alergia: skala 2 na 5)
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant. Zapobiega zepsuciu kosmetyku, chroni przed mikroorganizmami. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate - substancja chelatująca, surowiec pochodzenia roślinnego, antyoksydant (działa przeciwstarzeniowo)
  • Silica (krzem, dwutlenek krzemu) - znajduje zastosowanie w kosmetykach przeciwłojotokowych, przeciwtrądzikowych, do cery mieszanej i tłustej, w kosmetykach do makijażu, pudrach. Ma zdolność rozpraszania światła. Wzmacnia włosy i paznokcie. Pochłania wilgoć, pot i sebum ze skóry, matuje. W dużych stężeniach może pogarszać stan skóry suchej. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Potassium Sorbate (sorbinian potasu) - łagodny konserwant, chroni kosmetyk przed pleśnią, hamuje rozwój drożdży i pleśni, wykazuje aktywność w produktach o pH 3-6, w pH >7 jego aktywność drastycznie maleje. Hamuje rozwój większości bakterii, oprócz bakterii kwasu mlekowego (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - konserwuje, chroni przed rozwojem drożdzy, pleśni, drobnoustrojów, bakterii masłowych i octowych. Reakcje alergiczne są niezwykle rzadkie, ale może podrażniać oczy. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Tin Oxide (tlenek cyny (II)) - perłowy pigment mineralny. Działa przeciwzapalnie, chroni przed promieniowaniem UV. Zwiększa krycie kosmetyku i jego możliwości aplikacyjne
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Citric Acid (Kwas cytrynowy) - regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • Hexyl Cinnamal - składnik kompozycji zapachowej
  • Butylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów (Alergia: skala 5 na 5)
  • CI 77891 (dwutlenek tytanu) - stosowany w kosmetykach, które wymagają nadania białej barwy, czy rozjaśnienia, biały pigment. Jest również fizycznym filtrem mineralnym o szerokim spektrum ochrony UV. Zabezpiecza częściowo kosmetyki przed utlenianiem się składników wrażliwych na światło. Może podrażniać błony śluzowe, oczy oraz drogi oddechowe. Pomimo dopuszczenia w kosmetykach naturalnych, jako naturalnej alternatywy dla filtrów chemicznych i barwników syntetycznych, nie jest do końca przebadana, podejrzewana o potencjalną rakotwórczość w zastosowaniu jako filtr przeciwsłoneczny (Alergia: skala 2 na 5)
  • CI 77491 (tlenek żelaza) - pigment występujący w przyrodzie, czerwień żelazowa, czerwonobrązowy pigment, minerał trudno rozpuszczalny. Nadaje kolor kosmetykom kolorowym. (Alergia: skala 1 na 5)
  • CI 77510 (błękit pruski) - nadaje niebieskie zabarwienie kosmetykom. Składnik nie jest wskazany w produkcji komsetyków do makijażu ust i do higieny jamy ustnej, szkodliwy po połknięciu (Alergia: skala 1 na 5)

Noszenie maseczki przez pół godziny to w zasadzie świetna zabawa. Maseczka jest elastyczna, nie ciągnie skóry, nie czuć żadnego pieczenia, mrowienia czy ściągnięcia.. może jedynie lekkie gdy zastygnie ale ogólnie oceniam ją jako bardzo komfortową. 

Każda z maseczek ma wyjątkowy zapach, a Niebieska Hotunia zdecydowanie najdziwniejszy. Pojęcia nie mam jak pachnie kwiat hotunii.. ale sama maseczka przypomina mi najbardziej zapach.. ogórka. Zaskakująco przyjemny i odświeżający. Nie ma tu nic okropnego czy zniechęcającego.. naprawdę polubiłam ten zapach.

Niestety efektu wow tutaj nie zauważam. Moja strefa T ma się całkiem dobrze, czyli wciąż lubi się wyświecać. Maseczka faktycznie zaraz po zmyciu jakoś bardziej ogarnia skórę ale w końcu niezmordowana strefa T i tak wygrywa. Oczyszczenie i zwężenie porów jest zauważalne.. ale to nie jest mega mocny efekt.. po prostu zauważany. 

Niebieska Hotunia była moim pierwszym wyborem i chyba sięgałam po nią najczęściej, bo jako pierwsza dobiła dna. Trudno mi określić czy to efekt koloru (jest naprawdę genialny i wyjątkowy) czy jednak tego, że podświadomie maseczkę najbardziej polubiłam.. trudno mi to stwierdzić. Fakt jest taki, że przez okres świąt sobie nie szczędziłam wypieków, a to często kończy się na mojej twarzy wysypem.. jednak nie tym razem. Odnoszę wrażenie, że maseczka dość fajnie trzymała w ryzach niespodzianki i bardzo możliwe, że to zasługa  wyciąg z pstolistki sercowej, czyli tutułowej Hotunii, która posiada wspaniałe właściwości antybakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwzapalne.


ZŁOTA ARALIA

Od producenta:
Naturalna maseczka do twarzy z aktywnym ekstraktem botanicznym z koreańskiej wyspy Jeju. Kolor uzyskano wyłącznie dzięki surowcom mineralnym. 98,5% składników pochodzenia naturalnego

Działanie:
  • rewitalizuje
  • odżywia
  • ujędrnia
  • nawilża
  • redukuje zmarszczki
  • rozjaśnia przebarwienia
  • daje efekt glow na skórze


Aralia to maseczka, która sprawiła mi nieco problemów z rozszyfrowaniem składu. Główny problem tkwi właśnie w tytułowej Aralii. Doszukałam się jedynie informacji, że ekstrakt z aralii japońskiej ma działanie tonizujące i przeciwzapalne. Dzięki zawartości krzemu w składzie ta maseczka równie dobrze jak Niebieska Hotunnia sprawdzi się przy cerach tłustych, mieszanych czy trądzikowych. Jednak z uwagi na delikatne działanie cery suche czy wrażliwe również nie powinny się jej obawiać.


Składy maseczek są do siebie zbliżone. Na czarno pozostawiłam części wspólne dla całej trójcy, a składniki zarezerwowane wyłącznie dla Złotej Arali odnajdziesz w kolorze pomarańczowym.

Skład INCI: Aqua, Glycerin, Propanediol, Mica, Cellulose Gum, Carrageenan, Aralia Elata Branch/Leaf Extract, Sucrose, Sodium Hyaluronate, Ceratonia Siliqua Gum, Curcuma Longa Root Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Silica, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Tin Oxide, Parfum, Citric Acid, CI 77891, CI 77491.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. Kosmetyki z dużą zawartością gliceryny są zwykle nieco lepkie na skórze. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Propanediol - naturalny konserwant i rozpuszczalnik dla kwasów i ekstraktów roślinnych. Zwiększa przenikanie składników aktywnych, stabilizuje receptury produktów oraz działa silnie nawilżająco
  • Mica (mika) - pigment kosmetyczny, daje efekt rozświetlenia. Występuje w wielu kolorach i wykończeniach. ma właściwości odbijające światło, dzięki czemu po aplikacji skóra jest optycznie wygładzona, rozświetlona, a pory mniej widoczne
  • Cellulose Gum (guma celulozowa) - zagęstnik, zapobiega rozwarstwianiu faz emulsji. W połączeniu z wodą guma tworzy żel. Dodatkowo składnik stabilizuje pianę w produktach z detergentami (Alergia: skala 1 na 5)
  • Carrageenan (karagen) - składnik żelujący i zagęszczający. Posiada również działanie nawilżające, ujędrniające, przeciwzmarszczkowe. Silnie odżywia, regeneruje, łagodzi i zmiękcza. Może nasilać problem trądziku, powodować wypryski i ropne stany zapalne. W niewielkich stężeniach powinien być bezpieczny ale nie warto używać przy regularnej pielęgnacji (Komedogenność: skala 5 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Aralia Elata Branch/Leaf Extract (ekstrakt z aralii japońskiej) - tonizuje, działa przeciwzapalnie
  • Sucrose (cukier) - składnik stosowany w produkcji peelingów mechanicznych, jako naturalna substancja ścierająca wierzchnie warstwy naskórka w celu wygładzenia i stymulacji skóry. Ma także właściwości nawilżające, wiążące wilgoć w naskórku, łagodzące i kojące. W stanie ciekłym dodawany jest do różnego rodzaju kosmetyków, balsamów, zeli, kremów, mleczek itp.
  • Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy) - zapobiega wysychaniu kosmetyku, nawilża skórę, wypełnia zmarszczki, odmładza, wzmacnia i poprawia elastyczność skóry. Działa regenerująco, przyśpiesza gojenie ran, działa przeciwzapalnie, likwiduje blizny i przebarwienia, wzmacnia barierę ochronną skóry Ma zdolność wychwytywania jonów metali ciężkich oraz innych toksyn z otoczenia i przekształcania ich w połączenia rozpuszczalne w wodzie, dzięki czemu skóra nabiera odporności na alergeny i oczyszcza się. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Ceratonia Siliqua Gum (guma karob, guma z drzewa świętojańskiego) - wiąże wodę na powierzchni naskórka i włosow dzięki czemu nawilża. Zagęstnik, poprawia konsystencję produktu, dzięki czemu wpływa na stabilność piany. Stosowany jako lepiszcze - składnik wiążący składniki preparatów stałych jak np. pudry
  • Curcuma Longa Root Extract (ekstrakt z korzenia ostryżu długiego, kukrumy) - naturalny barwnik roślinny, substancja czynna biologicznie o działaniu przeciwrodnikowym, przeciwzapalnym i bakteriostatycznym
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy, fentylometanol) - pełni rolę rozpuszczalnika. Stosowany również jako składnik kompozycji zapachowej z uwagi na jaśminową woń. To również konserwant, a także pełni funkcję regulatora lepkości. Zalecana ilość w produkcie 0,2-0,8%. Jako substancja konserwująca, jest dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne. (Alergia: skala 2 na 5)
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant. Zapobiega zepsuciu kosmetyku, chroni przed mikroorganizmami. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate - substancja chelatująca, surowiec pochodzenia roślinnego, antyoksydant (działa przeciwstarzeniowo)
  • Silica (krzem, dwutlenek krzemu) - znajduje zastosowanie w kosmetykach przeciwłojotokowych, przeciwtrądzikowych, do cery mieszanej i tłustej, w kosmetykach do makijażu, pudrach. Ma zdolność rozpraszania światła. Wzmacnia włosy i paznokcie. Pochłania wilgoć, pot i sebum ze skóry, matuje. W dużych stężeniach może pogarszać stan skóry suchej. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - konserwuje, chroni przed rozwojem drożdzy, pleśni, drobnoustrojów, bakterii masłowych i octowych. Reakcje alergiczne są niezwykle rzadkie, ale może podrażniać oczy. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Potassium Sorbate (sorbinian potasu) - łagodny konserwant, chroni kosmetyk przed pleśnią, hamuje rozwój drożdży i pleśni, wykazuje aktywność w produktach o pH 3-6, w pH >7 jego aktywność drastycznie maleje. Hamuje rozwój większości bakterii, oprócz bakterii kwasu mlekowego (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 2 na 5)
  • Tin Oxide (tlenek cyny (II)) - perłowy pigment mineralny. Działa przeciwzapalnie, chroni przed promieniowaniem UV. Zwiększa krycie kosmetyku i jego możliwości aplikacyjne
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Citric Acid (Kwas cytrynowy) - regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • CI 77891 (dwutlenek tytanu) - stosowany w kosmetykach, które wymagają nadania białej barwy, czy rozjaśnienia, biały pigment. Jest również fizycznym filtrem mineralnym o szerokim spektrum ochrony UV. Zabezpiecza częściowo kosmetyki przed utlenianiem się składników wrażliwych na światło. Może podrażniać błony śluzowe, oczy oraz drogi oddechowe. Pomimo dopuszczenia w kosmetykach naturalnych, jako naturalnej alternatywy dla filtrów chemicznych i barwników syntetycznych, nie jest do końca przebadana, podejrzewana o potencjalną rakotwórczość w zastosowaniu jako filtr przeciwsłoneczny (Alergia: skala 2 na 5)
  • CI 77491 (tlenek żelaza) - pigment występujący w przyrodzie, czerwień żelazowa, czerwonobrązowy pigment, minerał trudno rozpuszczalny. Nadaje kolor kosmetykom kolorowym. (Alergia: skala 1 na 5)


Złota iskrząca i odbijająca światło złota maska wygląda na twarzy naprawdę genialne! Można poczuć się jako posąg w katedrze, a nasza wartość rośnie od ilości ochrony i ludzi robiących zdjęcia. A to wszystko w pełni komfortowej maseczce, która nie ciągnie skóry, nie drażni jej, a jedynie delikatnie ściąga gdy całkowicie zastygnie. Nie musimy obawiać się o odzież, bo nie kapie i pięknie trzyma się skory, a po całkowitym zaschnięciu bez przeszkód możemy jej dotykać.. nic nie odpada.
Zapach Złotej Aralii jest najbardziej przyjemny ale to raczej osobiste upodobania. Najbardziej przypomina mi zapach owoców.. moreli, mango, chociaż w podtonach czuć nutkę czegoś chemicznego. Aromat nie jest mocny i w zasadzie uwagę zwraca szczególnie wąchany prosto z opakowania.

Głównym zadaniem maseczki jest rewitalizacja, odżywienie, ujędrnienie oraz nawilżenie. Redukcji zmarszczek czy rozjaśnienia przebarwień nie biorę tu pod uwagę gdyż do proces długofalowy. Podobnie jak z Hotunnią efektu wow nie ma co nie znaczy, że nic się nie dzieje. Ta maseczka z całej trójki pozostawiła moją skore najbardziej wygładzoną. Skóra zwyczajnie pod palcami wydawała się gładsza.

Nie jestem przekonana czy ten efekt zauważyłabym stosują tylko jedną maseczkę. Pod koniec opakowań maseczki zaczęłam stosować jednocześnie na różne partie twarzy aby wyłapać to co mogło mi umknąć przy stosowaniu solo. O ile pewnego poziomu nawilżenia Aralii odmówić nie mogę, to zdecydowanie wygładzenie skóry jest jej najmocniejszą stroną z całej trójki.


RÓŻOWA WIŚNIA

Od producenta:
Naturalna maseczka do twarzy z aktywnym ekstraktem botanicznym z koreańskiej wyspy Jeju. Kolor uzyskano wyłącznie dzięki surowcom mineralnym. 98,5% składników pochodzenia naturalnego

Działanie:
  • mocno nawilża
  • regeneruje
  • daje efekt odświeżenia
  • zapewnia promienny wygląd
  • zmniejsza zaczerwienienia
  • łagodzi podrażnienia
  • daje efekt glow na skórze



Na drugim miejscu w składzie mamy wodę z róży damasceńskiej.. a to z miejsca oznacza, że maseczka jeszcze przed rozpoczęciem używania całej trójki stała się moim faworytem. Moja skóra uwielbia ten hydrolat w każdej postaci. W wersji solo, jako składnik produktów.. zawsze i wszędzie. W związku z czym oczekiwania miałam największe. Róża damasceńska nie jest jednak tutaj sama, towarzyszy jej ekstrakt z wiśni japońskiej, glukonolakton oraz kwas hialuronowy (chociaż on występuje w każdej z maseczek). Taka kombinacja faktycznie ma prawo działać silnie nawilżająco.



Składy maseczek są do siebie zbliżone. Na czarno pozostawiłam części wspólne dla całej trójcy, a składniki zarezerwowane wyłącznie dla Różowej Wiśni odnajdziesz w kolorze czerwonym.

Skład (INCI): Aqua, Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Propanediol, Mica, Cellulose Gum, Carrageenan, Prunus Yedoensis Flower Extract, Sucrose, Sodium Hyaluronate, Ceratonia Siliqua Gum, Gluconolactone, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Calcium Gluconate, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Sodium Benzoate, Tin Oxide, Parfum, Citric Acid, CI 77891, CI 77491.

  • Aqua (Water ) (Woda) - naturalny rozpuszczalnik
  • Rosa Damascena Flower Water (woda z róży damasceńskiej) - wiąże wodę w naskórku, nawilża, działa lekko ściągająco, antybakteryjnie, przeciwzapalnie i łagodząco. Wspomaga gojenie skaleczeń, poparzeń, łagodzi podrażnienia i obrzęki. Wzmacnia naczynia krwionośne oraz zapobiega zmarszczkom i utracie jędrności, wygładza i odżywia skórę
  • Glycerin (gliceryna) - silnie hydrofilowa i higroskopijna substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, pomaga substancjom aktywnym przedostać się w głąb skóry. Skuteczna zwłaszcza w kosmetykach z dużą ilością wody. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację uszkodzonej skóry, wygładza zmarszczki, zmiękcza naskórek, likwiduje zrogowacenia. Kosmetyki z dużą zawartością gliceryny są zwykle nieco lepkie na skórze. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Propanediol - naturalny konserwant i rozpuszczalnik dla kwasów i ekstraktów roślinnych. Zwiększa przenikanie składników aktywnych, stabilizuje receptury produktów oraz działa silnie nawilżająco
  • Mica (mika) - pigment kosmetyczny, daje efekt rozświetlenia. Występuje w wielu kolorach i wykończeniach. ma właściwości odbijające światło, dzięki czemu po aplikacji skóra jest optycznie wygładzona, rozświetlona, a pory mniej widoczne
  • Cellulose Gum (guma celulozowa) - zagęstnik, zapobiega rozwarstwianiu faz emulsji. W połączeniu z wodą guma tworzy żel. Dodatkowo składnik stabilizuje pianę w produktach z detergentami (Alergia: skala 1 na 5)
  • Carrageenan (karagen) - składnik żelujący i zagęszczający. Posiada również działanie nawilżające, ujędrniające, przeciwzmarszczkowe. Silnie odżywia, regeneruje, łagodzi i zmiękcza. Może nasilać problem trądziku, powodować wypryski i ropne stany zapalne. W niewielkich stężeniach powinien być bezpieczny ale nie warto używać przy regularnej pielęgnacji (Komedogenność: skala 5 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Prunus Yedoensis Flower Extract (ekstrakt z wiśni japońskiej) - bogaty we flawonoidy o wielokierunkowym działaniu przeciwzapalnym - ogranicza wydzielanie histaminy i kwasu arachidowego. W efekcie skóra jest mniej szorstka, a zaczerwienienia i świąd zostają zredukowane. Zmniejsza podatność na kontaktowe zapalenie skóry
  • Sucrose (cukier) - składnik stosowany w produkcji peelingów mechanicznych, jako naturalna substancja ścierająca wierzchnie warstwy naskórka w celu wygładzenia i stymulacji skóry. Ma także właściwości nawilżające, wiążące wilgoć w naskórku, łagodzące i kojące. W stanie ciekłym dodawany jest do różnego rodzaju kosmetyków, balsamów, zeli, kremów, mleczek itp.
  • Sodium Hyaluronate (kwas hialuronowy) - zapobiega wysychaniu kosmetyku, nawilża skórę, wypełnia zmarszczki, odmładza, wzmacnia i poprawia elastyczność skóry. Działa regenerująco, przyśpiesza gojenie ran, działa przeciwzapalnie, likwiduje blizny i przebarwienia, wzmacnia barierę ochronną skóry Ma zdolność wychwytywania jonów metali ciężkich oraz innych toksyn z otoczenia i przekształcania ich w połączenia rozpuszczalne w wodzie, dzięki czemu skóra nabiera odporności na alergeny i oczyszcza się. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Ceratonia Siliqua Gum (guma karob, guma z drzewa świętojańskiego) - wiąże wodę na powierzchni naskórka i włosow dzięki czemu nawilża. Zagęstnik, poprawia konsystencję produktu, dzięki czemu wpływa na stabilność piany. Stosowany jako lepiszcze - składnik wiążący składniki preparatów stałych jak np. pudry
  • Gluconolactone (glukonolakton) - dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą, naczynkową i podatną na trądzik. W niewielkich stężeniach działa silnie nawilżająco, łagodząco, wzmacniająco, regenerująco. Jest silnym antyutleniaczem, uelastycznia i ujędrnia skórę, wykazuje działanie złuszczająco
  • Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy, fentylometanol) - pełni rolę rozpuszczalnika. Stosowany również jako składnik kompozycji zapachowej z uwagi na jaśminową woń. To również konserwant, a także pełni funkcję regulatora lepkości. Zalecana ilość w produkcie 0,2-0,8%. Jako substancja konserwująca, jest dopuszczony przez instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne. (Alergia: skala 2 na 5)
  • Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy) - łagodny konserwant. Zapobiega zepsuciu kosmetyku, chroni przed mikroorganizmami. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Calcium Gluconate (glukonian wapnia) - substancja wiążąca, stabilizująca. Działa przeciwzapalnie, przeciwwysiękowo i przeciwobrzękowo, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, Działa obkurczająco. Substancja łagodząca objawy alergii, wzmacnia odporność skory na histaminy
  • Tetrasodium Glutamate Diacetate - substancja chelatująca, surowiec pochodzenia roślinnego, antyoksydant (działa przeciwstarzeniowo)
  • Sodium Benzoate (benzoesan sodu) - konserwuje, chroni przed rozwojem drożdzy, pleśni, drobnoustrojów, bakterii masłowych i octowych. Reakcje alergiczne są niezwykle rzadkie, ale może podrażniać oczy. (Komedogenność: skala 1 na 5. Alergia: skala 1 na 5)
  • Tin Oxide (tlenek cyny (II)) - perłowy pigment mineralny. Działa przeciwzapalnie, chroni przed promieniowaniem UV. Zwiększa krycie kosmetyku i jego możliwości aplikacyjne
  • Parfum (Perfumy, Zapach) - ogólne określenie kompozycji zapachowej, która może być różnego pochodzenia. Maskuje niepożądane zapachy. Niektóre kompozycje zapachowe mogą być bardzo silenie drażniące, uczulające i toksyczne, w zależności od użytych komponentów, z jakich powstały
  • Citric Acid (Kwas cytrynowy) - regulator pH. Wykazuje działanie złuszczające, dzięki czemu usuwa przebarwienia i rozjaśnia skórę
  • CI 77891 (dwutlenek tytanu) - stosowany w kosmetykach, które wymagają nadania białej barwy, czy rozjaśnienia, biały pigment. Jest również fizycznym filtrem mineralnym o szerokim spektrum ochrony UV. Zabezpiecza częściowo kosmetyki przed utlenianiem się składników wrażliwych na światło. Może podrażniać błony śluzowe, oczy oraz drogi oddechowe. Pomimo dopuszczenia w kosmetykach naturalnych, jako naturalnej alternatywy dla filtrów chemicznych i barwników syntetycznych, nie jest do końca przebadana, podejrzewana o potencjalną rakotwórczość w zastosowaniu jako filtr przeciwsłoneczny (Alergia: skala 2 na 5)
  • CI 77491 (tlenek żelaza) - pigment występujący w przyrodzie, czerwień żelazowa, czerwonobrązowy pigment, minerał trudno rozpuszczalny. Nadaje kolor kosmetykom kolorowym. (Alergia: skala 1 na 5)


taki kolor w maseczkach jest dość niespotykany, co w zasadzie dobrze oddaje nazwę maseczki. Spodziewałam się jednak również nawiązania zapachowego ale na pierwszy rzut mój nos wyczuwa chemiczne nuty, a dopiero później coś na wzór zbliżonego do wiśni. Innym razem jest dokładnie odwrotnie.. oszaleć można 😂

Nie będę się powtarzać, podobnie jak poprzednie maseczki Różowa Wiśnia jest niezwykle komfortowa i wygodna. Jeśli chodzi o działanie to właśnie Różowa Wiśnia ma zapewnić mocne nawilżenie, którego mi zabrakło. To jednak nie oznacza, że nie nawilża wcale. Przy regularnym użytkowaniu rzeczywiście zauważam lepszy poziom nawilżenia ale to również wpływ całej pielęgnacji.


No dobrze.. przyznaję. Nie spodziewałam się po maseczkach wiele. Sądziłam, że to głównie kolor i iskrzący brokat (chociaż nie ma tu za grosz brokatu ale robi takie wrażenie) ma przyciągać kupujących, a efekty są mało istotne. W końcu.. mało na rynku takich dziwaków? Natomiast maseczki się obroniły. Składy są dość przyzwoite, a działanie zauważalne. Są to jednak maseczki do stosowania 2-3 razy w tygodniu.. i tak często po nie sięgałam.. a raczej niemal codziennie? 😅 W każdym razie nie mogą działać agresywnie.. wówczas producent zalecałby stosowanie raz na tydzień lub rzadziej. Przy tak systematycznym użytkowaniu nie mogę orzec inaczej.. jestem zadowolona.. chociaż jednak chciałabym czegoś więcej. Jednak ostrzegam, że moja skóra do łatwych w pielęgnacji nie należy.

Każda z maseczek posiada pojemność 30 ml i każda wystarczyła na około 5 użyć. Oczywiście można wyciągnąć znacznie więcej ale u mnie przy grubszych warstwach aplikowanych pędzlem, mniej więcej tak to wyglądało. Cały zestaw to koszt około 70 zł co daje 4,67 zł za jedną aplikację. Z tej perspektywy jest to rozsądna kwota szczególnie jeśli porównamy do jednorazowych maseczek w płacie. Oczywiście maseczki można również kupić pojedynczo zamiast w zestawie.. ale współczuję wyboru 😂

Przez pryzmat własnej skóry i jej stanu maseczki oceniam dość poprawnie. Nie stały się moim hitem, bo jednak lubię gdy maska po jednym podejściu robi na mnie wrażenie. Te maseczki są raczej do częstego i systematycznego stosowania i chyba wówczas będą w stanie zadowolić swojego właściciela.

Maseczki otrzymałam do testów na spotkaniu blogerskim Christmas Blogger Camp razem ze wszystkimi dziewczynami gdzie marka Orientana była jednym ze sponsorów spotkania. Odsyłam się do posta ze spotkaniem i do dziewczyn oraz ich wrażeń o maseczkach. Sama jestem niesamowicie ciekawa jak maseczki sprawdziły się u nich.. a może ktoś dopatrzył się czegoś więcej niż ja?



Copyright © 2014 Kosmetyczny Fronesis , Blogger